BIEŁ Ł RUS

Šapka žonki Manamacha

30.09.2005 / 13:0

Nashaniva.com

Žonki kandydataŭ na rolu «adzinaha» Śviatłana Labiedźka i Ina Kulej pra siabie i mužoŭ.

«NN»: Kali Vy pačali cikavicca palityčnymi pohladami muža?

Śviatłana Labiedźka: Cikaŭlusia z taho momantu, kali jon u pačatku 1990-ch pačaŭ parlamenckuju kampaniju. Ale nielha kazać, što palityka ŭvajšła ŭ jaho žyćcio. Jana ŭvajšła ŭ naša žyćcio.

Ina Kulej: Ź 1997-ha. Tady ŭžo adčuvałasia, što jaho cikavaść da palityki pieravyšaje jahony status hramadzkaha dziejača, ale jon całkam znachodzicca ŭ rečyščy toj pasady, jakuju jon zajmaŭ da taho — namieśnika staršyni haradzienskaha harvykankamu.

«My ŭ siamji ničoha nie zabaraniajem»

«NN»: Kali b heta zaležała tolki ad Vas, dyk ci zabaranili b Vy mužu zajmacca palitykaj?

SŁ: Navat kali b zaležała tolki ad mianie, dyk nie zabaraniała b. U našaj siamji my adno adnamu ničoha nie zabaraniajem. Ale ja b chacieła, kab Anatol hetym nie zajmaŭsia.

IK: Nikoli. Kab być hramadzkaj asobaj, jakaja adčuvaje svaju kaštoŭnaść, jon pavinien zajmacca tym, čaho prahnie serca. Kali ŭ Alesia balić duša za los krainy — jamu treba spryjać, a nie zabaraniać.

«NN»: Ci padzialajecie Vy palityčnyja pohlady svajho muža?

SŁ: Havorać ža: «Mužyk i žonka — najlepšaja supołka». Tamu padzialaju. Kali b hetaha nie było, my b u niekatorych momantach paprostu nie syšlisia b. Viadoma, časam my spračajemsia na palityčnyja temy navat doma. Tamu miarkuju, što niekatoryja jaho pazycyi možna było b źmiakčyć.

IK: Asabistaja ŭpeŭnienaść majho muža, jaho hruntoŭnaść i spakoj pierakonvajuć usich vakoł jaho. Aleś šmat što źmianiŭ u maim ułasnym śvietapohladzie.

«Pračynajecca jon davoli chutka»

«NN»: Ci paśpiavaje muž dapamahać Vam u chatniaj pracy? Ci jość u jaho stałyja abaviazki doma?

SŁ: Kali ŭ jaho byvaje volny čas, jon zabiaśpiečvaje zakupki praduktaŭ na rynku. Byvaje, vykanaje j jakuju inšuju chatniuju pracu. My majem darosłaha syna, dyk bolšaść chatniaj pracy ja starajusia «śpichnuć» na jaho (uśmichajecca).

IK: Aleś štoranicy hatuje śniadanak. Pračynajecca jon davoli rana j chutka, a ja ŭ dzień uvachodžu vielmi pavolna. Zrobić kavu, zhatuje ježu, pamyje posud. A astatniaje ja z padziakaju ceły dzień rablu sama. Jon taksama chodzić i pa pradukty, bo, pa-pieršaje, zabaraniaje mnie nasić ciažkija torby, a pa-druhoje, ličyć, što ŭ domie zaŭždy pavinien być niejki zapas ježy.

«NN»: Čym Vy hatovy achviaravać dziela pieramohi Vašaha muža na prezydenckich vybarach?

SŁ: Chiba što ŭsim, čym možna achviaravać. Nie žyćciom. Upeŭniena, što samaje hałoŭnaje ŭ žyćci — najaŭnaść zdaroŭja, a ŭsio astatniaje ŭ našych rukach. Tak što nie hatova achviaravać zdaroŭjem. Ničyim zdaroŭjem. A tak, napeŭna, niama ničoha, što ja nie mahła b addać.

IK: Viedajecie… Navat i žyćciom, jak heta ni patasna prahučyć. My dobra ŭśviedamlajem, jaki šlach pryniaŭ Aleś, jakija abaviazki na siabie ŭskłaŭ. Tak što miažy tut niama… Ja razumieju, što ŭ luby momant z nami moža zdarycca ŭsio, što chočaš.

«NN»: Što dla Vas status pieršaj łedzi krainy? Ci hatovyja Vy siońnia da hetaha?

SŁ: Dla Biełarusi tak zvany «pratakoł» — heta naahuł ćmianaja reč. Ja z «pratakołam» nieznajomaja i znajomicca nie źbirajusia. Bo heta pakul z vobłaści dalokaj perspektyvy. Choć žonka jość adlustravańniem muža. Pieršaja łedzi, viadoma, u peŭnaj stupieni taksama aficyjnaja asoba, bo pra prezydenta robiać vysnovy ŭ tym liku j pa tym, kim źjaŭlajecca jaho žonka. Pieršaja łedzi nie pavinna ŭmiešvacca ŭ dziaržaŭnyja spravy, a być krychu ŭ cieni, ale dapamahać mužu musić.

IK: Łedzi — pieršaja ci jakaja inšaja — pavinna mieć piaščotu, dabryniu, ščyraść i pavahu da ludziej. A inšy status nia maje značeńnia. Kožny z nas čytaŭ, jak treba kłaści videlec, šanavać i vitać haściej. Kožnaja žančyna — heta haspadynia svajho domu, i jana viedaje, jak treba prymać ludziej, kab nichto nie adčuŭ źniavahi. Navat kali hety dom — cełaja kraina.

Hutaryŭ Źmicier Dryhajła

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła