«Muža źbiła aŭto, i syn pierastaŭ vychodzić na vulicu»
Žyćcio staličnaj siamji pierakreśliŭ vypadak.
Džypier Ściapan Trubačoŭ 16 śniežnia viartaŭsia sa spabornictvaŭ pa džyp-tryale. Na MKAD spyniŭsia, kab vyciahnuć z kiuvieta čužoje aŭto. Kali razmotvaŭ buksirovačny tros, trapiŭ pad koły inšaj mašyny: «Ford» na hałalodzie zaniesła i kinuła na Ściapana.
Zastalisia žonka z chvorym synam. Pakul byŭ žyvy Ściapan, jon i zabiaśpiečvaŭ siamju. Ciapier jany majuć patrebu ŭ dapamozie.
«NN» pahavaryła z Natallaj Trubačovaj.
«Naša Niva»: Što z Vašym synam?
Natalla Trubačova:
Ściapanku 13 hadoŭ i jon aŭtyst, jaki nie razmaŭlaje. Jon chłopčyk vialiki i vysoki. I kali pačynajucca prablemy z małymi — adno, kali padletak skandalić — inšaje.
Raniej my chadzili ŭ karekcyjny kłas ź inšymi dziećmi. Ale našy pavodziny pačali paharšacca, i daviałosia pierajści na indyvidualnyja zaniatki. My trymalisia rekamiendacyj miedykaŭ, ale heta nie davała vyniku. I niemahčyma było vyznačyć što i jak, pakolki syn nie razmaŭlaje i nie pakazvaje, dzie balić. Pa pavodzinach davodziłasia vyznačać. A paśla lekaŭ pa karekcyi pavodzinaŭ jon stanaviŭsia pryhłušanym, ale z tymi ž prablemami. My nie viedali, što rabić.
«NN»: I niama nadziei na vyzdaraŭleńnie?
NT: Ściapan znajšoŭ infarmacyju pra bijamied (alternatyŭny mietad lačeńnia).
Aŭtyzm — nie stolki psichanieŭrałahičnaje zachvorvańnie, a parušeńnie pracy ŭsich sistem: i straŭnikava-kišačnaha traktu, i imunitet pa-inšamu pracuje.Mietodyka raźvitaja za miažoj, a ŭ nas śpiecyjalistaŭ niama. Možna kansultavacca asobna z hastraentarołaham, asobna z hiematołaham, nieŭrołaham... A tut pracesy ŭzajemaźviazanyja. Davodzicca samim va ŭsim raźbiracca.
Adzin sa składnikaŭ sistemy bijamiedu — dyjeta. Treba peŭnyja pradukty: nie ŭsio ŭ našaj krainie možna znajści, mnohaje niatanna. Ale heta pačało davać palapšeńnie. I my syšli narešcie ad psichakarektaraŭ (nieŭraleptykaŭ). I dziciaci stała lahčej.
A paśla śmierci Ściapana my zastalisia adny. Ja nie mahu Ściapanku vyvieści na vulicu. Da trahiedyi jon u asnoŭnym hulaŭ z tatam. Praz paŭtara tydni paśla trahiedyi jon vyjšaŭ. I znoŭ zamknuŭsia.
«NN»: Syn zamknuŭsia praź śmierć taty?
NT: Pakolki jon nie razmaŭlaje, niemahčyma vyznačyć. Tak zdavałasia. Jon hladzieŭ u akno, vyhladaŭ tatavu mašynu. Było zaŭvažna, što heta čakańnie. Jon spakojny, uśmichajecca, zajmajecca svaimi rečami, ale admaŭlajecca apranucca i vyjści.
«NN»: Ci šmat ludziej užo adhuknułasia na prośbu dapamahčy?
NT: Ściapan, kaniečnie, byŭ čałaviekam kamunikabielnym. Ale ja nie ŭśviedamlała, jakaja kolkaść lu-dziej adhukniecca. Ja ŭsim dziakuju za ŭdzieł u našym losie.
«NN»: Vam patrebnaja dapamoha nie tolki materyjalnaja. U čym majecie jašče patrebu?
NT:
Patrebna dapamoha ludziej, chto moh by pryhladzieć za synam. Kab heta byli kankretnyja ludzi: bo kožny raz tłumačyć śpiecyfiku našaha žyćcia ciažka. Pa kvatery dapamoha treba. Usio nadta śpiecyfičnaje: navat zakupka praduktaŭ...
«NN»: Kolki vy pražyli sa Ściapanam u šlubie?
NT: Letaś 20-hodździe adznačyli. My paznajomilisia ŭ studenckim atradzie. Aboje minčuki. Ja vučyłasia na prykładnoj matematycy ŭ BDU, a Ściapan u radyjotechničnym instytucie. Pačatak 1990-ch. My, skažam tak, byli amatarami ramantyki: jeździli na Poŭnač. I kali źbirali atrad tynkoŭščyc dla pracy ŭ Ciumieni, nam patrebnyja byli niekalki chłopcaŭ dla fizičnaj pracy. My znajšli dvuch, adnym ź ich byŭ Ściapan.
U nas studencki šlub. Doŭha stanavilisia na nohi. Ściapan pačaŭ zachaplacca kampjutarami, staŭ śpiecyjalistam.
«NN»: A z čaho pačałosia ŭ jaho zachapleńnie džypami?
NT: Niekalki hadoŭ tamu jon pačaŭ jeździć jak hladač na spabornictvy pa džyp-tryale. Zachacieŭ sam pasprabavać. I kali kuplaŭ novuju mašynu, heta byŭ džyp. Chutka ŭciahnuŭsia i staŭ adnym z arhanizataraŭ spabornictvaŭ. Jon zaŭsiody adhukaŭsia na prośby dapamahčy. Jak i ŭ toj raz adbyłosia…
«NN»: Žančyna, što źbiła Ściapana, źviazvałasia z Vami?
NT:
U mianie było šmat prablem ź pierachodam na «novyja rejki», i ja nie bačyłasia ź joj. Ale litaralna dniami my damovilisia sustrecca i pahavaryć.
«NN»: Sud byŭ?
NT: Spravu pieradali ŭ sud, ale ja pozvu nie atrymlivała. Śledčy pryjazdžaŭ da nas, chacieŭ dapytać Ściapanku — syn ža byŭ u mašynie padčas trahiedyi. I ja jeździła zabirać jaho ź miesca DTZ…
Ściapan byŭ cudoŭnym baćkam. Zdarajecca, što mužčynam ciažej pieražyć, kali ź dziciom niešta nie tak. Časam mamy zastajucca adny. A Ściapan mocna lubiŭ Ściapanku, staraŭsia, kab syn žyŭ paŭnavartym žyćciom: vaziŭ na spabornictvy z saboj. Muž šmat viedaŭ pa lačeńni syna. Śpiecyjalistaŭ šukaŭ, čytaŭ zamiežnuju litaraturu pa-anhlijsku. A ciapier usio na mnie. Pakul nie viedaju, jak budzie dalej, jak arhanizavać naša žyćcio, kab usio paśpieć.
Pieraličyć achviaravańni siamji džypiera možna na nastupnyja rachunki:
Biełaruskija rubli:
ZAT «Minski tranzitny bank»
MFA 153001117, UNP 100394906
Rachunak: 3014900105848,
Atrymalnik: Trubačova Natalla Kanstancinaŭna
Pryznačeńnie: akazańnie sacyjalnaj dapamohi dziciaci-invalidu.
Dalary ZŠA:
Joint-stock company «Minsk Transit Bank» (JSC «MTBank»)
SWIFT: MTBKBY22
Address: 6-a, Partizansky Av., 220033 Minsk, Republic of Belarus
Rachunak: 3014900105835
Atrymalnik: Trubachova Natalya
Pryznačeńnie: akazańnie sacyjalnaj dapamohi dziciaci-invalidu.
WEB-MONEY:
Dalary Z277128411448,
Jeŭra E365617761171,
Rasijskija rubli R210173023192,
Biełaruskija rubli B520830698850.
Jandeks-hrošy:
Numar rachunka 410011701648877.