Kot-kleptaman , jaki kradzie nižniuju bializnu
Dvuchhadovy kot Norys, jaki pražyvaje ŭ adnym z damoŭ Brystola (Anhlija), pieratvaryŭsia ŭ
«Da hoda jon pavodziŭ siabie dobra, ale potym zaniaŭsia drobnymi złačynstvami», — raspavioŭ haziecie Mirror źbiantežany ŭładalnik pałasataha złodzieja Ryčard Vindzar.
Pa jaho słovach, spačatku kot kraŭ tolki anučy i ručniki, ale ciapier pierajšoŭ na futbołki i nižniuju žanočuju bializnu, ježu ci navat dyvanki dla vannaj i hubki dla posudu. Usio heta jon zanosić dadomu praz kaciny ŭvachod, zrobleny ŭ dźviarach žylla jaho haspadaroŭ.
Kali Norys niešta prynosić, jon miaŭkaje i takim čynam pryciahvaje ŭvahu svaich uładalnikaŭ.
Spačatku heta zdavałasia paciešnym, ale kolkaść skradzienaha rasła i haspadary Norysa zaniepakoilisia. Ryčard i jaho žonka nakiravali susiedziam listy, u jakich apaviaścili pra zvyčki svajho
hadavanca.
«Pavažanyja susiedzi! Naš kot chodzić špacyravać i padčas svaich prahułak kradzie rečy, naprykład, časam jon navat prynosić dadomu futbołki. Čamuści jaho nie cikavić miascovaja fauna i jon staŭ samym sapraŭdnym złačyncam» , — havorycca ŭ tekście zapiski. «Kali vy niešta zhubili, telefanujcie ci pišycie nam, my pravierym jaho zapasy, i mahčyma, znojdziem vašy rečy. Vybačajcie, kali vy apynulisia achviarami jaho pravin», — napisali aŭtary lista.
Siamiejnaja para ščyra spadziajecca, što kot adumajecca i spynić złačynnaje žyćcio.
Jak zajaviŭ Ryčard Vindzar, nadalej jon i jaho žonka vyrašyli nie reahavać na toje, što kot sprabuje źviarnuć ich uvahu na svaju čarhovuju zdabyču. Jany vykazali nadzieju, što nieŭzabavie jon zrazumieje, što haspadaram jaho vychadki nie cikavyja, i admovicca ad kradziažu čužych rečaŭ.