Jak studenty BDU dobraachvotna i amal dobraachvotna prybirali «Čyžoŭku-arenu» - repartaž
U čaćvier novaja partyja studentaŭ adpraviłasia dabudoŭvać «Čyžoŭka-arenu». Hetym razam pryjšła čarha humanitarnaha i histaryčnaha fakultetaŭ BDU.
U aŭtorak 29 kastryčnika studenty humanitarnaha i histaryčnaha fakulteta BDU jeździli na subotnik u «Čyžoŭku-arenu».
Źbiracca la hałoŭnaha korpusu «pracoŭny desant» pačaŭ za 30 chvilin da adpraŭleńnia.
U aŭtorak 29 kastryčnika studenty humanitarnaha i histaryčnaha fakulteta BDU jeździli na subotnik u «Čyžoŭku-arenu».
Kiroŭca aŭtobusa čakaje, pakul studenty zajmuć svaje miescy.
Pravodzić studentaŭ vyjšła kiraŭnictva. Źleva — namieśnik dekana humanitarnaha fakulteta pa vychavaŭčaj i navučalnaj pracy Ivan Januševič.
U aŭtorak 29 kastryčnika studenty humanitarnaha i histaryčnaha fakulteta BDU jeździli na subotnik u «Čyžoŭku-arenu».
Studenty nie viedali, čym jany buduć zajmacca i tolki niekatoryja ŭziali źmiennaje adzieńnie.
Ale nichto nie vyhladaŭ prymušanym pracavać ci pakryŭdžanym: usie žartavali i ŭśmichalisia.
Źmiena studentaŭ BDU skončyłasia a 12:00.
Zbor byŭ pryznačany na 8:20. Užo za 20 chvilin da adjezdu na łaŭkach la hałoŭnaha korpusa BDU pačali źbiracca studenty. Jašče z dva dziasiatki navučencaŭ univiersiteta čakali ŭ faje, dzie ich adrazu adznačali ŭ śpisach.
Na prysutnaść žurnalista «pracoŭny desant» reahavaŭ troški naściarožana. Na pytańnie, dla čaho ich viazuć na «Arenu», adkazu BDUšniki nie viedali.
— Nikomu nie kazali, čym budziem zajmacca, — paciskaje plačyma adna sa studentak. — Napeŭna, prybirać niešta.
U rukach dziaŭčat — zvyčajnyja nievialikija žanočyja sumki, chłopcy ŭvohule pryjšli bieź ničoha.
— A źmiennaje adzieńnie vy brali?
— Nie. A što, treba? — ździŭlena pytajecca dziaŭčyna.
— Zdajecca, było b niadrenna. Vy ž na budoŭlu jedziecie. I, miarkujučy pa papiarednim raskazam, brudnaj pracaj zajmacca.
— Słuchajcie, tut kažuć, što patrebnaje źmiennaje adzieńnie, — źviartajecca studentka da siabrovak.
Tyja pačynajuć pierahladacca i sprabavać daviedacca, ci viedaŭ chto pra adzieńnie. — Nie, nam adzieńnie źmiennaje brać nie kazali, prosta paraili nadzieć štości, čaho nie škada. Na mnie voś džynsy staryja…
U pryznačany čas da prypynka hramadskaha transparta padjazdžajuć dva staryja aŭtobusy «Nioman».
— Nu što, Ivan Ivanyč, davaj, viazi nas na płantacyi, — z uśmieškaj kaža adzin z chłapcoŭ, hledziačy ŭ bok namieśnika dekana humanitarnaha fakulteta pa vychavaŭčaj i navučalnaj pracy Ivana Januševiča, jaki raźmiarkoŭvaje studentaŭ pa aŭtobusach.
Niaŭpeŭnienaja dobraachvotnaść
Samaje cikavaje pytańnie — jak prachodzić nabor u studenckija družyny. Ci abiacajuć udzielnikam subotnikaŭ štości, ci naadvarot, pahražajuć?
Hrupa studentaŭ na adnoj z łavak upeŭniena kaža: «My ŭsie zapisalisia sami, nichto nas nie prymušaŭ. Siońnia ŭ nas aficyjnaje vyzvaleńnie ad dekana».
Jak paviedamiła karespandentu «NN» adna sa studentak humanitarnaha fakulteta, siarod tych, chto ŭ aŭtorak pajechaŭ u Čyžoŭku, uvohule nie było «biudžetnikaŭ». Nasamreč davoli vierahodna, što studenty vybirajuć 4 hadziny lohkaj pracy — im abiacali, što a 12-j jany buduć volnyja — zamiest troch ci čatyroch univiersiteckich par.
Adnak niekatoryja studenty pra dobraachvotnaść kažuć nie vielmi badziora: kanfuziacca i maŭčać. Navat paśla nastojlivaha paŭtoru pytańnia cicha adkazvajuć: «Tak, my sami zapisalisia».
— Kaniečnie, sami zachacieli, sami zapisalisia! Pračytali repartaž pra čerhi achvotnych pracavać na «Čyžoŭka-arenie» i vyrašyli sami pajechać! — hučna pramaŭlaje student u čornaj kurtcy ź nieschavanym sarkazmam.
Pracavali studenty sapraŭdy tolki da 12-j hadziny, i ŭžo a pałovie na pieršuju «Niomany» adjechali ŭ zvarotnym kirunku. Nichto nie vyhladaŭ zmučanym. Z budaŭničaha brudu ŭdałosia zaŭvažyć tolki troški pyłu na džynsach.
Na prypynku hramadskaha transpartu stajali try dziaŭčyny, jakim z zamoŭlenymi aŭtobusami, vidać, było nie pa darozie. Adna ź ich, u ružovym palito, adcirała brud z zamšavych bocikaŭ. «Heta ja nie na «Arenie» zapeckałasia, heta my pa hazonie da prypynku išli», — patłumačyła jana.
Studentki raskazali, što byli, pa sutnaści, padsobnymi rabočymi. Im vydavali palčatki, švabry, vieniki. Kali niechta prasiŭ — adrazu vydavalii reśpiratary.
— Nas padzialili: dziaŭčaty padmiatali i myli, chłopcy vynosili śmiećcie, — paviedamiła adna ź dziaŭčyn.
— To bok praca nie pylnaja?
— Nie pylnaja. Nie, jana to, nasamreč, pylnaja, ale zusim nie ciažkaja.
— I vy taksama pa svajoj voli zapisalisia prybirać «Čyžoŭku-arenu»?
— Pa svajoj, pa svajoj, — skazali dźvie studentki.
— Nu jak dobraachvotna… Amal dobraachvotna, — adkazvaje studentka ŭ ružovym palito.
— Možacie patłumačyć, što značyć «amal dobraachvotna»?
Raptam siaredniaja dziaŭčyna ŭ spartovym stroi advodzić dźviuch inšych u bok i pa čarzie niešta šepča im na vucha, i jany maŭčać da prychodu aŭtobusa. Užo ŭ aŭtobusie, na šlachu da mietro dziaŭčyna ŭ ružovym palito, iznoŭ spytanaja, admoviłasia ad svajho «amal»: «Ja pajšła pa ŭłasnym žadańni. Bo nieŭzabavie adbudziecca čempijanat śvietu pa chakiei, i takimi čynam možna dapamahčy».
Admaŭlajciesia na zdaroŭje!
Student 2 kursa histfaka BDU Mikita Kurepin taksama musiŭ pajechać prybirać novy ladovy stadyjon u aŭtorak. Jon paviedamiŭ, što ich hrupie było zahadana znajści 8 čałaviek dla subotnika.
«Ja admoviŭsia, i mnie chutka znajšli zamienu z dobraachvotnych, — raskazaŭ jon. — Zvyčajna takija naviny pastupajuć ad starasty. Suprać byli niašmat chto, ale mała chto žadaŭ pajechać na «Čyžoŭku». Ja staŭlusia da hetaj situacyi vielmi admoŭna, bo nie mahu zrazumieć, jak možna studentaŭ, jakija pavinny vučycca, nakiroŭvać pracavać na Čyžoŭku-Arenu zamiest zaniatkaŭ. Ščyra kažučy, mnie heta mocna nahadvaje zbor vosieńskaha ŭradžaju studentami ŭ KNDR».
Dekan histaryčnaha fakulteta Siarhiej Chodzin paćvierdziŭ, što studentaŭ na pracu bizunom nichto nie hnaŭ.
«Na pasiedžańni aktyva fakulteta my vyrašyli, što ŭdzieł u aŭtorkavym mierapryjemstvie budzie całkam dobraachvotny. Adnak taho, chto zapisaŭsia na ŭborku, ale nie pajechaŭ i nie pajšoŭ pry hetym na pary, my pryniali b da ŭvahi. Mabyć, bolš pilna kantralavali b naviedvalnaść hetaha studenta. Bo kali zapisaŭsia jechać, ale nie pajechaŭ, — idzi na pary. Padydzi, skažy, što vybiraješ zaniatki, my znojdziem zamienu», — paviedamiŭ jon.
{POLL#143}