BIEŁ Ł RUS

Dzianis Blišč vykazaŭsia za viartańnie Pahoni i bieł-čyrvona-biełaha ściaha

22.07.2014 / 0:49

A Vy što dumajecie pra jahony śpis?

Redaktar Anłajniera, jaki letaś ustupiŭ u našumiełuju sprečku z błohieram Budzimiram, napisaŭ u svaim błohu niezvyčajny artykuł.

TOP dobraha, što jość u Biełarusi, vyklikaŭ jaki-nijaki rezanans u błahaśfiery. U asnoŭnym vodhuki byli stanoŭčymi, ja atrymaŭ niekatoruju krytyku, ale ŭ lubym vypadku, vidać, strukturavaŭ dumki dakładna. Siońnia ja prapanuju svoj asabisty rejtynh usiaho taho, što zdajecca mnie vyznačalnym u raźvićci krainy. Jon moža paradaksalnym čynam pierahukacca z rejtynham dobraha, ale vy ŭbačycie — usio łahična.

1. Ehaizm i zajzdraść biełarusaŭ

Biarem ź miesca ŭ karjer. Ja nie znajšoŭ lepšych adpaviednikaŭ tamu, pra što chaču napisać, akramia «ehaizmu» i «zajzdraści». Što ja maju na ŭvazie: u charaktary biełarusaŭ — niaŭmieńnie radavacca za pośpiechi dalokich i blizkich ludziej. Paśpiachovy čałaviek u našym hramadstvie časta robicca abjektam abstrukcyi, toje ža pieranosicca na maštab kampanij i navat krainy. Ja ŭpeŭnieny, što mienavita z-za hetaj jakaści pryniata hanić usio biełaruskaje. Inšymi słovami, našamu suajčyńniku praściej pryniać niaŭdaču susieda, čym jaho pośpiech; niaŭdaču krainy, čym jaje pośpiech.

Heta destruktyŭnaja rysa charaktaru, jakaja zaminaje raźvivacca hramadstvu i dziaržavie ŭ cełym. Rysa robić roznymi, nie daje ŭstalavacca mocnym suviaziam unutry małych i vialikich hrup ludziej, znajści ahulny viektar namahańniaŭ. Prosty prykład: rabočy na zavodzie, jaki robić bolš za normu, zaŭsiody adčuvaje na sabie presinh z boku hultajavatych kalehaŭ. Ciahnucca ŭśled za paśpiachovym pracaŭnikom chto nie choča, a chto nie moža, a padzialić radaść ź im nie atrymlivajecca.

2. Bieznacyjanalnaje nieśviadomaje

Biełarusy nie adčuvajuć siabie nacyjaj, nie atajasamlivajuć z hramadskaściu pa nacyjanalnaj prykmiecie. Vinavacić u hetym pryniata savieckija ŭłady, ale na samaj spravie savieckija ŭłady dla rostu nacyjanalnaj samaśviadomaści rabili bolš za ułady ciapierašnija (bolš — nie šmat, prosta bolš). A voś ułady ciapierašnija paśladoŭna zhortvali nacyjanalnyja nastroi, bačačy ŭ hetym pahrozu stabilnaści samich siabie.

Dziŭna, ale situacyja va Ukrainie nahladna demanstruje, što adzinaja nacyja moža tolki zastavacca realnaj pryładaj u baraćbie za niezaležnaść.

Vykažu tut ža dumku, što tolki adno viartańnie bieł-čyrvona-biełaha ściaha i «Pahoni» ŭ jakaści hierba moža stać mocnym instrumientam pa abjadnańni nacyi.

3. Ekanamičny tupik

Pa słužbovych abaviazkach i ŭ asabistych metach ja ź niekatoraj rehularnaściu byvaju ŭ Polščy. Paraŭnoŭvać Biełaruś z hetaj krainaj mnie chacia b zručna jašče i tamu, što ja byvaŭ u joj u 90-ja. Mnohija mohuć pamiatać, što ŭ tyja hady biełarusy jechali tudy nie pa zakupy, jany sami zakupy pryvozili da palakaŭ. Vusatyja amatary klocak hatovyja byli skuplać ćviki i stalarny klej i jašče vuuuń tych viachotak try kiło.

Pa biełaruskich paniaćciach Polšča z tych časoŭ zrabiła hihancki skačok napierad. Heta kraina miljonaŭ ipešnikaŭ, firmačkaŭ i firmaŭ, heta dziaržava, dzie kožny žychar — pradprymalnik, jaki volaj-niavolaj abiraje šlach biznesmiena. U niejki čas narod zastaŭsia biez pracy, ale ź dziejnymi zakonami dla pryvatnaha biznesu.

I zdaryłasia dziva. Niachaj nie tak chutka, jak byvaje ŭ kazkach, ale na fonie Biełarusi jano ŭsio jarčejšaje i pryvabniejšaje. Pryvatny biznes padniaŭ krainu z ruinaŭ, pryciahnuŭ biznes bujny i pieratvaryŭ krainu. Ja navat nie viedaju, jak apisać Polšču — jaje prosta treba bačyć. Viartańnie z-za Buha ŭ Biełaruś ciapier padobna da telepartacyi ŭ dekaracyi miesiacovaha piejzažu.

Biełaruskija ž ułady addali pieravahu pakidać ekanomiku bolš u dziaržaŭnych rukach, a ekanamičnaj historyi daŭno viadoma, čym heta bahata. Adsutnaść kankurencyi, baraćba za kresły, a nie za jakaść pradukcyi, adsutnaść stymułaŭ u šarahovych rabotnikaŭ rabić bolš i lepš… Uvohule, ničoha dobraha. Ekanomika datacyj, śviežanadrukavanych hrošaj i saczabieśpiačeńnia dla ŭsich zapar.

Niedzie pračytaŭ cikavuju dumku: mnohija jeŭrapiejskija zavody z charčovaj haliny majuć značna horšaje abstalavańnie, čym madernizavanyja biełaruskija. Ale paradaksalnym čynam vyrablajuć lepšuju pradukcyju. Niešta tut nie tak ź Biełaruśsiu.

4. Ideałohija minułaha

Užo šmat hadoŭ biełarusaŭ sprabujuć pryzvyčaić da dumki, što naša vieličnaść jak nacyi hruntujecca na pieramozie ŭ Vialikaj Ajčynnaj vajnie. Nikolki nie prymianšaju važnaści pieramohi i podźvihu biełaruskaha naroda, ale nie mahu nie adznačyć, što budavać śvietłuju budučyniu hety podźvih nie matyvuje.

Nacyju nie prymusiš adčuvać siabie vialikaj. Patryjotaŭ nie rychtujuć va ŭniviersitetach i padručnikaŭ pa patryjatyźmie nie vydajuć. Nacyju niemahčyma navučyć hanarycca samoj saboj, pakazvajučy vieteranaŭ na płoščy i filmy pra vajnu pa televizary, pa adnoj prostaj pryčynie: nichto, akramia vieteranaŭ, nie moža atajasamlivać siabie ź Pieramohaj. Honar, kali ŭ kahości i źjaŭlajecca, zakančvajecca paśla salutu 9 maja. Paśla vypitaha na kuchni za zahinułych prodkaŭ.

Što ž moža być pa-za časam, što moža matyvavać na budučyniu i čym hanarycca ŭžo siońnia? Ja, moža, vykažu absurdnuju dumka, ale honar — heta niešta nakštałt dziaržaŭnaha brenda, vyjaŭlenaha ŭ asablivaściach krainy ci tavarach, joju vyrablenych. U čystych vulicach Minska (prabačcie za bajan) bolš zdarovaj ideałohii, čym u čorna-žoŭtych stužkach, pačeplenych pa horadzie. U duchmianym «Naračanskim» chlebie bolš rodnaha, bolš Radzimy, čym u paradzie televizaraŭ pad vajennyja maršy 3 lipienia.

Tamu tanki, štohod psujučy asfalt u centry Minska, rujnujuć nie tolki vulicy, ale i toje nacyjanalnaje, što jašče ŭ nas jość (dobryja darohi).

5. Spračacca nielha tryvać

Znoŭ viarnusia da mientalnaści, da lehiendarnaj pamiarkounasci biełarusaŭ. Ja zaraz nie stolki pra płoščy i zabastoŭki, choć i pra ich taksama, a pra pobytavuju pakoru. Uvohule, nie samaja drennaja rysa, ad jaje nie pamirajuć.

Hałoŭnaja niebiaśpieka talerantnaści ŭ adsutnaści baraćby za lepšaje. Siońnia ty pahadžaješsia na lohki cisk abstavinaŭ, zaŭtra abstaviny dušać ciabie i pieratvarajuć u pakornaha zombi. U sprečkach naradžajecca iścina, šukajucca kampramisy i padpisvajucca damovy na ŭzajemavyhadnych umovach. U pakory damova zaŭsiody na karyść adnaho boku, a ahulnaha raźvićcia niama ni ŭ koha.

Biełarusy zaraz nastolki hłyboka zahraźli ŭ pakory, što ad hetaha pačynaje pakutavać dziaržava. Narod spraviadliva miarkuje, što dziaržava zaŭsiody ličyć siabie razumniejšaj, voś zaraz niachaj i raschlobvaje prablemy (i nie zabyvaje płacić abiacanyja $500, cha-cha!). A kali narod sprabavaŭ zapiarečyć, dziaržava addavała pieravahu jamu zatykać rot.

Abodva baki dobryja, a pamiarkoŭnaść usiamu pryčyna.

* * *

Ach tak, vy možacie spytać, a dzie ž Łukašenka ŭ hetym rejtynhu? Jaho nie było ŭ minułym, niama i ciapier… Tut nasamreč usio prosta: Łukašenka taki ž, jak apisany siaredniestatystyčny biełarus — z admoŭnymi i stanoŭčymi rysami. Mianie składana zapadozryć u simpatyjach da jaho palityčnych mietadaŭ, ale było b niedarečna dumać, byccam u jaho niama realnaj padtrymki ŭ hramadstvie.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła