Film z krytykaj niamieckaha KDB zavajavaŭ pryz hladackich sympatyj na Mienskim kinafeście
Dziejańnie ŭ filmie «Žyćcio inšych» raźvivajecca za piać hadoŭ da padzieńnia Berlinskaj ściany. Adčuvańniem unutranaha strachu prasiaknuty kožny kadar hetaha kino.
Na XIV Mienskim mižnarodnym kinafeście «Lictapad» hałoŭny pryz zavajavała drama «Žyćcio inšych» niamieckaha režysiora Fłaryana Chienkiel fon Dońniersmarka.
Dziejańnie ŭ filmie «Žyćcio inšych» raźvivajecca za piać hadoŭ da padzieńnia Bierlinskaj ściany. I sprava nie ŭ materyjalnych prymietach času: partretach Erycha Chońniekiera na ścianie, «trabantach» na vulicach i płaścinkach u styli «dojčie šlahier». Sprava ŭ adčuvańni ŭnutranaha strachu, jakim prasiaknuty kožny kadr hetaha kino. Strachu pierad Sistemaj i jaje materyjalnym uvasableńniem – usiomahutnaj uschodniehiermanskaj śpiecsłužbaj Štazi, hibrydam Hiestapa i KDB.
Kapitan Štazi Hierd Viźler – uzorny vincik tatalitarnaj mašyny. Pa zahadzie partyi jon zdolny katavać vorahaŭ sacyjalizmu i strymana navučać mietadam katavańniaŭ studentaŭ škoły dziaržbiaśpieki. Asabistaha žyćcia ŭ jaho niama, niama nijakaj smakavaj abo sardečnaj prychilnaści. I navat źniešnaść uzornaha vyviednika – sustrenieš u natoŭpie, ni zavošta nie zapomniš. Dramaturh Hieorh Drajman, naadvarot, pryhažun-mužčyna, «viarški» mastackaj elity HDR, dramaturh, abłaščany ŭładaj. Ale jaho hramadzianskaja žonka, aktrysa, spadabałasia ministru kultury – vychadcu z Štazi. Tamu Viźleru zahadanaje znajści na Drajmana kampramat. Viźler ustrojvajecca na haryščy domu, dzie raźmieščanaja kvatera dramaturha, i pačynaje «prasłušku». I tut vincik raptam vypadaje z «mašyny»…
Padobna na hieroja «Hutarki» Frensisa Forda Kopały, śpiecyjalist pa prasłuchoŭvańni pačynaje žyć žyćciom svaich padapiečnych. Rola ŭ filmie Dońniersmarka sapraŭdny tryumf Ulrycha Miue i jeŭrapiejskaj akciorskaj škoły ŭ cełym. Hieroju Miue davodzicca navat ciažej, čym Šcirlicu: u taho chacia b była za plačyma mahutnaja dziaržava. Ścipły słužbist Hierd Viźler vajuje suprać sistemy ŭ adzinočku, i hałoŭnaja baraćba adbyvajecca ŭ jaho ŭnutry. Viźler razumieje, što jamu pahražaje ŭ vyniku vykryćcia. Jon viedaje, što raskryćcio Drajmana pryniasie jamu harantavanaje padvyšeńnie pa słužbie i, adnačasova, harantavanuju vialikuju ŭnutranuju pusteču i adzinotu. Miue ihraje ŭsie sumnieńni svajho hieroja tak, što my ich nie bačym, a adčuvajem.
Hieroj Ulrycha Miue pieraadolvaje ziamnoje i pieramahaje ŭ sutyčcy ź Sistemaj, admaŭlajučysia ad karjery, hrošaj i žyćciovaha pośpiechu ŭ cełym. Padzieńnie Bierlinskaj Ściany zastaje jaho ścipłym rasklejščykam čužych kanviertaŭ u pierlustracyjnym paštovym adździaleńni Štazi. Paśla abjadnańnia Niamieččyny jaho žyćcio i ŭvohule idzie pa nachilnaj – jon raznosić poštu. Jon, u pryncypie, i nie čakaje niejkaj uznaharody. Ale jana prychodzić u vyhladzie pryśviačeńnia na novym ramanie Drajmana. I u hetym momancie ŭ filmie jość adčuvańnie niejkaj vyšejšaj spraviadlivaści, dziela ŭračystaści jakoj i varta było naładzić usie hetyja zdymki.
Kultavy rasiejski muzyčny krytyk Arciemij Trojecki ŭpeŭnivaje na staronkach adnaho moładzievaha muzyčnaha vydańnia, što «Žyćcio inšych» nikoli nie pakažuć u sučasnaj Rasiei. I «što jon raić hladzieć hety film doma, zaviesiŭšy štory». Ale film pakazali navat u sučasnaj Biełarusi.
Vielmi simptamatyčna, što hałoŭny pryz festu «Listapad», jaki apošnim časam staŭ zanadta aficyjoznym, zavajavaŭ film, zaklikany abudzić u hledača pratest suprać hramadskaha ładu, dzie kirujuć strach i dyktatura. Nahadajem, hałoŭny pryz festu atrymoŭvaje film, jaki nabraŭ najbolšuju kolkaść mienavita hledačovych bałaŭ.
Nie mienš simptamatyčna i toje, što, u adroźnieńnie ad aficyjnych vynikaŭ «vybaraŭ» palityčnych, arhanizatary sapraŭdy padličyli hałasy hledačoŭ. Choć nijakija naziralniki, ni niezaležnyja, ni tym bolš mižnarodnyja, nie sačyli za chodam padliku hałasoŭ.