Aniekdot. Prastytutka prychodzić u bank
Prastytutka prychodzić u bank, kab pakłaści na rachunak najaŭnyja hrošy. Kasir pačynaje ich pieraličvać, ahladać i raptam kaža:
— Ja nie mahu ŭziać hetyja hrošy. Jany falšyvyja!
— O boža! Mianie zhvałcili!
Prastytutka prychodzić u bank, kab pakłaści na rachunak najaŭnyja hrošy. Kasir pačynaje ich pieraličvać, ahladać i raptam kaža:
— Ja nie mahu ŭziać hetyja hrošy. Jany falšyvyja!
— O boža! Mianie zhvałcili!