BIEŁ Ł RUS

Chutčej abaraniajma Žaleźničenku

31.01.2008 / 2:46

Maksim Andrejeŭ

«Jak nia dziŭna, ale na hety raz sud akazaŭsia bolš spraviadlivy, čym orhany adukacyi. Sud adnaviŭ Žaleźničenku ŭ jakaści studenta. Heta aznačaje, što chłopiec byŭ studentam uvieś hety čas i papiaredni zahad rektara nia mieŭ nijakaj jurydyčnaj siły. Adpaviedna, lubyja zachady ŭ dačynieńni da Žaleźničenki, jak nie studenta, taksama nia majuć nijakaj pravavoj siły. U tym liku, rasparadžeńnie ab pryzyvie na terminovuju słužbu...». Heta słovy Vincuka Viačorki u adnym z pryśviečanym Źmitru Žaleźničenku artykułaŭ, raźmieščanym na sajcie «Našaj Nivy». A heta adzin z kamentaroŭ da taho artykułu: «Sp. Viačorka! Ci jość u Vas jurysty. Daju biezhrašovuju paradu: «u adpaviednaści z artykułam 37 Zakona Respubliki Biełaruś «Ab voinskim abaviazku i voinskaj słužbie» rašeńnie abłasnoj pryzyŭnoj kamisii pa skarzie hramadzianina moža być abskardžana im u sudzie. U hetym vypadku vykanańnie rašeńnia pryzyŭnoj kamisii prypyniajecca da ŭstupleńnia ŭ zakonnuju siłu rašeńnia sudu. Tak što trymajuć Vašaha chłopca niezakonna. Chutčej pišycie skarhu u sud!!!». Adsiul u mianie ŭźnikaje pytańnie: a čamu ž maŭčyć kiraŭnik «Moładzi BNF» sp.Aleś Kalita? Jon ža juryst pa adukacyi. Całkam lahična źviarnucca ŭ sud, kab vyśvietlić zakonnaść adpraŭki chłopca ŭ vojska. Treba być aptymistam, kab pavieryć, što vojska pryznaje svaju vinu i adpuścić Źmitra. Ale heta nia značyć, što ničoha rabić nia varta. U apošnim numary «Biełorusskoj vojennoj haziety» na pieršaj (!!!) pałasie nadrukavali artykuł pad zahałoŭkam «Dima Žieleźničienko kak zierkało niesostojavšiejsia «vasilkovoj rievolucii». Z adnaho boku raduje — artykuł pra apazycyjanera na pieršaj pałasie hazety Ministerstva abarony — nadzvyčajnaja sytuacyja ŭ vojsku. Značyć Źmicier surjozna ŭsturbavaŭ vajskoŭcaŭ abiacańniem biełarusizavać častku, u jakuju jaho nakirujuć. Z druhoha boku —aŭtar artykułu Andrej Maksimaŭ pravodzić nieprychavanyja paraleli pamiž palityčnymi pohladami Žaleźničenki i źvierstvami fašystoŭcaŭ u časy Druhoj suśvietnaj vajny. Čaho vartaja tablica sa źviestkami pra kolkaść spalenych razam z žycharami viosak! Heta padsudnaja sprava. Jasna, što Źmicier nia moža sam źviarnucca pa abaronu honaru i hodnaści ŭ sud. Ale heta musiać zrabić jaho rodnyja, paplečniki i siabry. Patrebnaja nia tolki symbaličnaja salidarnaść — nalapić partret, vyviesić raściažku. Treba rabić praktyčnyja zachady. Najpierš — razabracca ź jurydyčnaha punktu hledžańnia na pradmiet zakonnaści pryzyvu Źmitra u vojska. Kali zabrali niezakonna — to zmahacca za vyzvaleńnie chłopca i sudzicca ź vinavatymi. Nia varta zabyvacca i pra ŭniversyteckaje kiraŭnictva, uvohule pra ŭsich datyčnych da pieraśledu. Druhoje — padać u sud na «Biełorusskuju vojennuju hazietu» i jaje žurnalista. Moža heta nia daść plonu ciapier, chutčej tak i budzie, ale jany pavinny viedać, što zroblenaje nie zastaniecca niezaŭvažanym. Niachaj rychtujucca adkazvać u budučyni. A kab u nas była svaja, a ŭ ich svaja budučynia, treba varušycca ciapier.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła