Siamji Viačorkaŭ adklučyli elektryčnaść za niavypłatu
Siamja nia źviazvaje incydent z palitykaj, a kaža pra pobytavuju niedarečnaść.
Jak raspavioŭ Racyi syn namieśnika staršyni Partyi BNF Vincuka Viačorki maładziovy aktyvist Franak Viačorka, incydent adbyŭsia ranicaj. Da ich u kvateru pryjšli dźvie žančyny i elektryk. Skazali, što ŭ ich jość zahad adklučyć elektryčnaść za niavypłatu. Što i zrabili. U vyniku kvatera zastałasia bieź śviatła i kamunikacyjaŭ. Ale sam Franak nie źviazvaje hetaje zdareńnie z palitykaj, a nazyvaje jaho pobytavaj niedarečnaściu:
‑ Prosta ŭ našym domie niama piersanalnych ličylnikaŭ śviatła. Tamu my vymušanyja pieryjadyčna jeździć u admysłovy raźlikovy centr. Ci to raz na kvartał, ci to raz na paŭhady. Mabyć, prosta siońnia skončyŭsia apošni termin raźliku. My prosta zabylisia.
Pavodle Franaka Viačorki, heta ŭvohule asobnaja tema dla žurnalisckaha artykułu. Čamu častka minčukoŭ dahetul nie majuć piersanalnych ličylnikaŭ, i vymušany pieryjadyčna traplać u niepryjemnuju situacyju z raźlikami?
Darečy, siamji Viačorkaŭ apošnim časam vielmi nie šancuje — taho ž samaha Franaka dva tydni tamu vyklučyli z fakultetu žurnalistyki BDU i takim čynam pazbavili mahčymaści ciahnucca da śviatła viedaŭ, a zaraz jašče pazbavili i naturalnaha śviatła.