BIEŁ Ł RUS

Kapuściński pra Pirasmanišvili

2.06.2008 / 11:57

Nashaniva.com

U Miensku vystaŭlajucca (ad 30 traŭnia da 13 žniŭnia) tvory suśvietna viadomaha hruzinskaha mastaka Niko Pirasmanišvili (1862—1918). Prapanujem kavałak z raman Ryšarda Kapuścinskaha «Imperyja», pryśviečany Pirasmanišvili.


Niko Pirasmanišvili

U Miensku vystaŭlajucca (ad 30 traŭnia da 13 žniŭnia) tvory suśvietna viadomaha hruzinskaha mastaka Niko Pirasmanišvili (1862—1918). Vystava prymierkavanaja da vychadu na biełaruski rynak Banku Hruzii.

Niko žyŭ u Nachałaŭcy — tbiliskim kvartale lumpienaŭ i biednaty. Jon nikoli ničoha nia mieŭ. Pendźli rabiŭ sam. U karcinach Niko daminuje čarnata — zaŭsiody było najbolš čarnaty, bo farby jamu davali trunary. Jon źbiraŭ staryja blašanyja šyldy, kab było na čym malavać. Tamu praz tło jaho karcinaŭ prabivajucca nia vielmi dobra zamalavanyja nadpisy, jaki‑niebudź «Mahaz», albo «Tabak». Reklama ŭ zołacie i čyrvani, a na tym čorna‑biełaja vyjava Niko. Hruzinski prymityŭ nakładzieny na rasiejski kupiecki secesijon. Niko malavaŭ u taviernach, u zadusie nachałaŭskich piŭnušak. Časam raziavaki stavili jamu vino. Moža, jon byŭ chvory na suchoty? Moža, byŭ epileptykam? Pra jaho mała viadoma. Šmat rečaŭ Niko zahinuła, acaleła častka. Hałoŭnaja tema jaho karcinaŭ — heta viačery.

Niko malavaŭ viačery jak Vieraneze.

Tolki viačery Niko hruzinskija i śvieckija. Na tle krajavidu Hruzii — ščodry stoł, za tym stałom hruziny pjuć i jaduć. Stoł na pieršym planie. Stoł heta samaje važnaje. Niko zachaplaje kulinaryja. Što budzie pajeści, čym čałaviek straŭnik napchaje. Niko ŭsio heta namaluje. Niko pakaža, što chacieŭ by źjeści, i čaho nia budzie jeści ni siońnia, ni, moža, nikoli. Stały zavalenyja ježaj. Smažanyja barany. Tłustyja parsiučki. Viny čyrvonyja i ciažkija, jak cialačaja kroŭ. Sakavityja kavuny. Duchmianyja hranaty. U hetym malavańni jość niejki mazachizm, niejkaje ŭbivańnie naža va ŭłasnaje čerava, choć mastactva Niko pahodnaje, navat zabaŭnaje.

Hruzija Niko sytaja, dobra ŭkormlenaja, uvieś čas bankietuje. Kraj spłyvaje małakom. Ź nieba sypiecca manna. Usie dni sytyja. Takaja Hruzija śniłasia Nachałaŭcy načami.


«Aktrysa Marharyta»

Niko malavaŭ sny Nachałaŭki.

Mastactva nie pryniesła jamu ščaścia. U jaho była dziaŭčyna pa imieni Marharyta. Nieviadoma, što heta była za dziaŭčyna. Niko kachaŭ jaje i namalavaŭ jaje partret. Tvar Marharyty zrobleny na manier vialikich naiŭnych, u jakich usio zavialikaje i nia ŭ normie. Vialikija vusny. Vyračanyja vočy, vielizarnyja vušy. Hety partret Niko addaŭ Marharycie. Aburanaja dziaŭčyna raskryčałasia. Jana pakinuła jaho, raźjušanaja, u nianaviści. Jahony talent asudziŭ jaho na samotnaść.

Z taho času jon žyŭ u samocie.

Jon źbiraŭ zaržaviełyja šyldy, trunary davali jamu farby. Uvieś čas jon malavaŭ svaje biasiedy za tym stałom na tle harystaha piejzažu. Časam raziavaki stavili jamu vino. Było jamu 54 hady, kali pamior, u Tbilisi, u niejkaj chacie, nieviadoma ad čaho, hałodny, a moža, zvarjacieŭšy».

Hetak pisaŭ pra mastaka słavuty polski piśmieńnik i žurnalist Ryšard Kapuściński ŭ svaim ramanie «Imperyja». Całkam raman vyjdzie pa‑biełarusku ŭ pierakładzie Jaŭhiena Salejčuka ŭ seryi «Kniharnia «Naša Niva».

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła