BIEŁ Ł RUS

Rasieja ŭsio jašče strašyć

14.07.2008 / 18:35

Nashaniva.com

Strach biełarusaŭ pierad rasiejskaj madellu kapitalizmu moža stać vyznačalnym dla hieapalityčnaha vybaru krainy. Piša Vasil Aŭramienka.

Strach biełarusaŭ pierad rasiejskaj madellu kapitalizmu moža stać vyznačalnym dla hieapalityčnaha vybaru krainy. Piša Vasil Aŭramienka.

Sacyjolahi kažuć pra ambivalentnaść hramadzkich čakańniaŭ: adnačasova našy ludzi chočuć mieć rynkavyja adnosiny i rehulavanyja ceny, dahaniać Eŭropu i zastavacca ŭ sajuzie z Rasiejaj, łamać zahany systemy i zachavać «stabilnaść»… Hetkija vahańni adlustroŭvać chistańni i kirujučych hałovach, prynamsi ŭ hałoŭnaj ź ich.

A što kali padyści da prablemy z druhoha boku? Čaho siońnia najbolš bajacca biełarusy?

Tradycyjny adkaz — «aby nie było vajny» — tracić svaju aktualnaść. Navat niahledziačy na tatalnuju aficyjnuju prapahandu vajny (praz «hieraičny podźvih u VAV») i manijakalnyja pošuki vorahaŭ za miežami i ŭnutry krainy, prosty lud nia vieryć u vierahodnaść zamiežnaj ahresii ci hramadzianskaj vajny. Nie baicca siaredniestatystyčny biełarus i «buržujskich strachoćciaŭ» — svabody, demakratyi, volnaha rynku dy inšych liberalnych «žachaŭ», raśpisanych našaj prapahandaj samymi čornymi farbami. Pa‑pieršaje, mnohija ŭžo byli na Zachadzie i bačyli na ŭłasnyja vočy, jak tam «kiepska». A pa‑druhoje, bolšaść prosta nie daje viery, što takoje kaliści mahčyma i ŭ nas. A voś u što mnohija vierać i čaho realna bajacca — dyk heta tak zvanaha «dzikaha rasiejskaha kapitalizmu». Vopyt uschodnich susiedziaŭ, pa‑svojmu aśvietleny biełaruskimi ŚMI, i kantakty z rasiejskaj rečaisnaściu (najpierš praz našych hastarbajteraŭ) stvaryli ŭ masavaj śviadomaści niepryvabny vobraz sučasnaj Rasiei. Tym bolš što peryjad «dzikaha» kapitalizmu pakrysie zaviaršyŭsia eraj aliharchii, što taksama, miakka kažučy, nia vielmi natchniaje naš elektarat. Pikantnaść sytuacyi jašče ŭ tym, što biełaruski prota‑kapitalizm, zamarožany va ŭmovach łukašyzmu na embryjanalnaj stadyi (t.zv. «rynkavaha sacyjalizmu»), vymušany budzie ŭ bližejšyja hod‑dva vyjści ŭ vialiki śviet. Dyskusii — što lepš, kapitalizm ci kamunizm, — viedama ž, užo nia budzie, a voś jakim šlacham iści — «dzikim» rasiejska‑aliharchičnym ci «pamiarkoŭnym» eŭrapiejskim — jość sens zadumacca. I tut, jak ni dziŭna, mohuć być siurpryzy.

Kaliści prezydent RB nazvaŭ biełarusaŭ «tymi ž ruskimi, tolki sa znakam jakaści». Što heta za znak, i na jakim miescy ŭ našaha čałavieka jon staić, nichto nie ŭdakładniŭ. Ja pasprabuju vypravić hety niedahlad idealahičnaj vertykali.

Kali ŭmoŭna vyznačać pracent «eŭrapiejskaści» rasiejcaŭ, to heta budzie niedzie kala 50%. Inšuju pałovu mentalnych tradycyj Rasiei buduć składać «bizantyjstva», «tatarščyna», «pansłavianstva» dy inšyja kulturna‑histaryčnyja prykmiety, jakija vyrazna adździalajuć jaje ad inšaj Eŭropy i ličacca pryčynaj «asobnaha» šlachu, adroznaha ad zachodnich uzoraŭ. Kali hetak ža praanalizavać mentalitet biełarusaŭ, to dola ichniaj «eŭrapiejskaści» dziela histaryčnych abstavin budzie bolšaj — chaj navat na 15—20%. Adnak hetaje «krychu» i moža być vyznačalnym pry hieapalityčnym vybary. Tak, biełarusy bolš pamiarkoŭnyja, racyjanalnyja, pracavityja i lepš kiravanyja, čym rasiejcy, histaryčna jany ŭ bolšaj stupieni eŭrapiejcy, čym azijaty. Napeŭna, heta i mieŭ na ŭvazie Łukašenka, kali staviŭ na biełarusa «znak jakaści».

Mienavita toj «dadatkovy» pracent eŭrapiejskaści i jość adroźnieńniem tutejšych «toža ruskich» ad vialikarosaŭ. I voś, kali raptam pastavić pytańnie rubam — «jaki varyjant kapitalizmu vy zachacieli b — rasiejski ci eŭrapiejski?» — biełarusy, pamierkavaŭšy, chutčej za ŭsio vybrali b druhi. Sprava ŭ tym, što eŭrapiejski (litoŭski abo polski) šlach da kapitalizmu im bolš blizki i sympatyčny, čym rasiejski.

Niahledziačy na moŭnyja adroźnieńni ad svaich zachodnich susiedziaŭ, 500 hod sumiesnaha žyćcia adbilisia na nas bolš, čym 200 hod z uschodnimi. Darečy, intuicyjna heta adčuvaje i taki «śviežaśpiečany» biełarus, jak A.Łukašenka.

Jahonaja zajava, što niakiepska nam było b raŭniacca na švedzkuju madel «sacyjalizmu», akurat i vyśviečvaje patajemnuju maru tutejšaha čałavieka. Adzinaje, što pad uździejańniem savieckich tradycyj prezydent RB pakul saromiejecca vymavić słova «kapitalizm» (kab nie napužać svoj stary elektarat), adnak sutnaści heta nie mianiaje, bo navat dla jaho rasiejski šlach zdajecca nieadpaviednym tradycyjam i charaktaru biełarusaŭ. I tut, kaniečnie, uźnikaje dylema: žorstkaja ekanamičnaja zaležnaść ad Rasiei i niežadańnie paŭtarać jaje prykład. Ci dazvolić rasiejski kapitał, što daminuje ŭ našaj ekanomicy, budavać inšuju, nierasiejskuju madel sacyjalna‑ekanamičnych adnosin? Ci zdolejuć biełarusy padparadkavać zamiežnyja ŭpłyvy? Jak pravieści ekanamičnyja pieraŭtvareńni i zachavać palityčnuju «cnatlivaść» tutejšaj ułady? Voś pytańni, jakija siońnia va ŭsioj sile paŭstajuć, dy nia tak pierad prostymi biełarusami, jak pierad tymi, chto trymaje styrno ŭłady i maryć jašče doŭha jaho nie zhubić.

Vasil Aŭramienka, Mahiloŭ

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła