Milicejski načalnik: My ŭzbrojeny najpierš humanizmam
Načalnik Hałoŭnaha ŭpraŭleńnia pa baraćbie z arhanizavanaj złačynnaściu i karupcyjaj MUS pałkoŭnik Mikałaj Karpiankoŭ prakamientavaŭ abvinavačvańni milicyjanieraŭ u «brutalnych zatrymańniach» nibyta biaskryŭdnych studentaŭ».
Fota Siarhieja Hudzilina
«Vielmi sučasna, pradbačliva pastupiła kiraŭnictva MUS, kali stvaryła padraździaleńni pa supraćdziejańni ekstremizmu, — cytuje słovy Karpiankova sajt sb.by. — I my pracujem na papiaredžańnie, ŭnosim svoj uniosak u spakoj hramadstva. Viadoma, takaja praca na apiaredžańnie ŭ niejkim sensie niaŭdziačnaja. Bo zaciskajem ekstremisckija, złačynnyja prajavy ŭ zarodku, kali maładyja buntary jašče nie paśpiavajuć pakazać sapraŭdnyja ikły».
Pavodle słoŭ pałkoŭnika milicyi, usie supracoŭniki pravaachoŭnych orhanaŭ — mužy, baćki, u ich jość dzieci. «I my ŭzbrojeny pierš za ŭsio humanizmam, — kaža Mikałaj Karpiankoŭ. — Tamu niejkija patrony, narkotyki my nikoli nikomu nie padkidvali. U milicyi słužać patryjoty. Ludzi, jakija śviadoma chočuć hety śviet źmianić da lepšaha. Vialikich hrošaj, uznaharod u nas niama. I supracoŭniki nie šukajuć sabie słavy. Prosta, štodzionna napružvajučysia, vykonvajuć pastaŭlenyja zadačy, nie čakajučy padziaki».
Karpiankoŭ pryznaje, što «prafiłaktyčnyja miery», zatrymańni, pryciahnieńnie da adkaznaści (administracyjnaj albo kryminalnaj) «nie vyklikajuć zachapleńnia». «Ale naš abaviazak žorstkaj rukoj navodzić paradak, — praciahvaje načalnik Hałoŭnaha ŭpraŭleńnia pa baraćbie z arhanizavanaj złačynnaściu i karupcyjaj MUS. — Kab nie raśpierazalisia chulihany ź bitami ŭ maskach. Čujem ŭ svoj adras złaślivyja vyrazy, abiacańni adpomścić. Ale heta spadarožnyja našaj pracy momanty».
Fota Siarhieja Hudzilina