Hlabalnyja vykliki piacihodki
Dziasiatka pahrozaŭ nacyjanalnaj biaśpiecy. Feljeton Lolika Uškina.
Dziasiatka pahrozaŭ nacyjanalnaj biaśpiecy. Feljeton Lolika Uškina.
U 80-ja, na piku harmonii pipła i partyi, rolu «doktara zła» ŭ masavaj kultury vykonvali tajfuny, burany i niaładnaja elektrapravodka. Siońnia Biełaruś pieraadoleła nia tolki žachi, vyklikanyja razvałam SSSR, ale i nehatyŭnyja prajavy, charakternyja dla savieckaha času, u vyniku čaho vałavy ŭnutrany pradukt vyras u paŭtara razu proci pakazčykaŭ 1990 hodu.
Tym nia mienš, asobnyja prablemy zastajucca. Na minułym tydni redakcyja «NN» pryśviaciła adziny palitdzień vyznačeńniu hetych pahrozaŭ metadam statystyčnaha analizu publikacyj «Savieckaj Biełarusii».
Na 10-m miescy akazałasia pahroza palityčnaha pieravarotu. Pra apazycyju «SB» pisała dva razy mimachodź, kamentujučy vajažy Łukašenki ŭ artykułach pad charakternaj šapkaj «U rytmie dobraha nastroju».
Pobač, na 9-m, pahroza mižnarodnych sankcyjaŭ. Toj ža minimalny uzrovień aśviatleńnia.
Na 8-je miesca vyrvalisia vypuskniki VNU, jakija admaŭlajucca jechać na miesca raźmierkavańnia. Pahroza niedachopu kadraŭ dla sielskaj haspadarki vymusiła ŭžastačyć adkaznaść za niajaŭku na miesca.
7-je miesca zasłužana trymajuć vyrabniki i pradaŭcy palonaj harełki. Jany pahražajuć rynku i zdaroŭju nacyi.
6-je miesca zajmajuć machlary, jakija prapanujuć pracu na chacie i, atrymaŭšy ad pracaŭnikoŭ papiaredni ŭniosak na arhanizacyjnyja vydatki firmy, biaśśledna źnikajuć. Jość ža jašče durni, jakim pracy chočacca. Našto, zdavałasia b, kali kožny moža vyjhrać u «Naša lato»?
U aranžavaj zonie pahrozy, na 5-m miescy – biełaruskija madeljery, jakija zamiest taho, kab aryjentavacca na masavy rynak, vydumlajuć niejkija ekzatyčnyja fasony kštałtu «budzionaviec biaz płavak». Zachavajecca hetkaja tendencyja – i naša tekstylnaja industryja nikoli nia vyjdzie na suśvietny rynak.
Pahroza nacyjanalnaha značeńnia i 4-je miesca – uładalniki šapikaŭ, što panastavili ladoŭniaŭ, elektryčnyja kabeli jakich bjuć tokam pakupnikoŭ.
3-je miesca – palaŭničyja, jakija parušajuć 300-metrovuju zonu vakoł nasielenych punktaŭ, dzie zabaroniena rasčachlać zbroju. Viadoma, uzbrojenyja ludzi zaŭsiahdy niebiaśpiečnyja. Dosyć pryhadać streł pad Lozna.
2-je miesca – prahmatyčnyja biznesoŭcy, jakija dziela ekanomii nie žadajuć stavić u kramach achoŭnuju syhnalizacyju (miž tym hetaja pasłuha MUS kaštuje ŭsiaho 200 baksaŭ u miesiac) i takim čynam padstaŭlajuć pad nažy nalotčykaŭ svoj persanał. Viadoma, jak ža milicyi jechać na vyklik, kali joj zahadzia nie prabašlaješ.
I, narešcie, uvaha! superpahroza!
Pradavački sielskich univermahaŭ zavyšajuć ceny na katafoty dla rovaraŭ, čym vyklikajuć rost kolkaści darožna-transpartnych zdareńniaŭ u vioskach. My kraina tranzytnaja, tamu na našych trasach nia moža panavać chaos i anarchija! Heta pytańnie!
Karaciej, pahrozaŭ śviet. Adnak nia ŭsio tak błaha. Hetak, u traŭni byŭ vynajdzieny idealny srodak suprać biespracoŭja. Dziakujučy «Saŭbiełcy», kožny hramadzianin našaj krainy moža paciešycca za staličnych biespracoŭnych, jakija ciapier štodnia jeździać u kałhas pierabirać bulbu. Toj, chto vykanaje plan i pierahledzić 150 kh karaniapłodu za śvietłavy dzień, atrymlivaje zarobak – 10 kh, jakuju, pa słovach žurnalista, možna nia tolki źjeści, ale i realizavać na rynku. Čytaješ hety materyjał, i adčuvajecca, što žurnalisty salidnaj hazety i sami nia suprać atrymlivać u kancy miesiaca nia try miljony Br, a try miachi sartavoj, rassypastaj valuty.