Chakieist Michaił Hraboŭski: Časam razmaŭlaju z žonkaj-kanadkaj pa-biełarusku
5 maja pačynajecca čempijanat śvietu pa chakiei. U pieršym matčy zbornaj Biełarusi supraćstajać finy — i dla našaj kamandy heta vielmi niaprostaja hulnia. Tym bolš, što trenier biełarusaŭ Dejv Ljuis pryvioz na čempijanat maładuju i faktyčna ekśpierymientalnuju kamandu, biez kolišnich lidaraŭ Ściapanava i Kitarava, biez «naturalizavanych» lehijanieraŭ Płata i Bejlena… Nie dapamoža zbornaj Biełarusi i naš adziny pradstaŭnik u NHL Michaił Hraboŭski — jon užo bolš za hod uznaŭlajecca paśla strasieńnia mazhoŭ, atrymanaha ŭ matčy za «Ńju-Jork Ajlendars».
Apošni tydzień Hraboŭski trenirujecca ŭ Minsku razam z CHK «Junactva». Jeŭraradyjo sustrełasia sa słavutym chakieistam paśla treniroŭki i abmierkavała ź im žyćcio paśla traŭmy, pierśpiektyvy zbornaj, «kryŭdu» Płata i navat FK «Krumkačy».
— Čym adroźnivajucca treniroŭki ŭ Minsku i za akijanam? Heta nieba i ziamla?
— Kali na detalach nie zasiarodžvacca, dyk možna skazać, što tam uzrovień vyšejšy. Ale ž tam lepšyja hulcy sabranyja! Tut ad chłopcaŭ i nie patrabujecca hulać, jak tam, za akijanam. Ale pa chutkaści i tut usie vyhladajuć prystojna. Tym bolš, što ja paśla pierapynku, nie treniravaŭsia z kamandaj. Chłopcy — małajcy, starajucca. Za piać dzion, jakija my ź imi treniravalisia, ja ŭmacavaŭsia ŭ žadańni viarnucca chutčej. Ale ŭvieś čas tak atrymlivajecca, što ja vielmi chaču, i praz heta nijak nie mahu ŭznavicca. Zašmat sprobaŭ, chočacca zrabić usio chutka.
— Farsujecie praces?
— Vidać, tak. Ale ja taki, jaki ja jość. Voś zdarajecca, vydatna adčuvaju siabie na katku, a paśla adrazu prychodzić stoma, słabaść. Maje fizičnyja kandycyi zachavalisia, ale ŭvaha i zrok krychu zhublenyja. I mnie ciažka šmat razmaŭlać. Siońnia ranicaj dzieci prychodzili, ja ź imi kataŭsia [Hraboŭski davaŭ majstar-kłas dla navučencaŭ chakiejnych siekcyj. — Jeŭraradyjo]. I voś ciapier adčuvaju, što da takich nahruzak psichałahična nie hatovy.
«Davajcie prosta radavacca, što niadaŭna ŭ nas u NHL byli try pradstaŭniki»
— Ź biełarusaŭ, jakija hulali ŭ NHL, zastalisia tolki vy. Naš chakiej dehraduje?
— Moža, i jość peŭny spad u našym chakiei, ale davajcie prosta radavacca, što niadaŭna ŭ nas u NHL byli try pradstaŭniki. Pakul bolš niama. Ale ž my i kolkaściu katkoŭ ad niekatorych krainaŭ adstajem — u toj ža Francyi bolš katkoŭ, čym u nas. Niedzie ŭ junackim chakiei byŭ pravał. Ale ciapier my bačym — zbornaja ŭ hrupie A.
— Vy šmat uvahi nadajacie junackamu chakieju, padtrymlivajecie chłopcaŭ paśla matčaŭ. Moža, naśpieŭ čas u zbornaj Biełarusi dla źmieny pakaleńniaŭ? Ci jość moładź, na jakuju Dejv Ljuis moh by abapiercisia?
— Chakieisty, ź jakimi ja zajmaŭsia, hulajuć u hrupie A. Spadziajusia, što ich patencyjału chopić, kab zhulać i ŭ KCHŁ, i ŭ NHL. Chaciełasia b, kab biełarusy hulali nie tolki ŭ minskim «Dynama».
— Z čym źviazanaje vyzvaleńnie sa składu zbornaj niekalkich lidaraŭ: Ściapanava, Kitarava…
— Składana skazać, ja u kamandzie nie byŭ. Ściapanaŭ, u pryncypie, i za «Dynama» zakidvaŭ, i za zbornuju zaŭždy zakidvaje. Viadoma, heta adabjecca na hulni. Ale ŭ trenieraŭ svajo bačańnie hulni. Davajcie pačakajem i pahladzim.
«Chłopcy ŭ hulniach z mocnymi sapiernikami nabiaruć chutkaści, dośviedu. Paśla budzie lahčej»
— Na vašu dumku, zbornaja bližej da płej-of ci na vyletu?
— Viedajecie, heta ŭ zaŭziataraŭ mohuć być sumnievy. A ŭ mianie, jak u chakieista, navat dumki pra vylet niama. Ja viedaju, što mohuć i braty Kaścicyny, i inšyja našy chłopcy. Dejv Ljuis kaža, pazmahajemsia za miedali… Heta, naturalna, ciažkavata budzie, ale trenier zaŭždy choča nastroić kamandu pazityŭna. Hałoŭnaje, kab chłopcy dobra zrazumieli, što ad ich patrabujecca. I vystupili. Tady ŭsio budzie vydatna. Ale kamandy, suprać jakich my budziem zmahacca za vyžyvańnie, roŭnyja.
— Pieršyja try matčy ŭ biełarusaŭ suprać mocnych sapiernikaŭ: Finlandyja, Čechija, Kanada. A nastupnyja čatyry — kamandy našaha ŭzroŭniu: Šviejcaryja, Francyja, Słavienija, Narviehija. Ci dobra heta z hledzišča turnirnych pierśpiektyvaŭ?
— Dumaju, što heta 100% lepšy varyjant. Chłopcy ŭ hulniach z mocnymi sapiernikami nabiaruć chutkaści, dośviedu, i paśla budzie lahčej.
Fota Eyes On Isles
— Ale letaś na čempijanacie śvietu ŭ Sankt-Pieciarburhu byŭ prykładna taki ž raskład. I našu zbornuju, možna skazać, ad samaha pačatku psichałahična zabili…
— Tak, ale sioleta ŭsio budzie pa-inšamu, bo ŭ ich jość toj dośvied.
— Jakoje vaša staŭleńnie da taktyki naturalizacyi? Ciapier u zbornaj tolki dva zaakijanskija chakieisty.
— Ščyra vam skažu: kali b ja ciapier za zbornuju hulaŭ, chacieŭ by, kab pobač sa mnoj byli i Maciaruchin, i Płat, i Bejlen. Ciapier jany macniejšyja šmat za kaho z našych chłopcaŭ. Ale, uvohule, naturalizacyja — sprečnaja štuka, treba svaich hulcoŭ raścić. Ale kali ŭžo my zaprašajem zamiežnikaŭ, jakija pahulali na vysokim uzroŭni i mohuć moładzi niešta pieradać, treba da ich i stavicca naležnym čynam. Hladzicie: Płat stolki zakinuŭ, a jamu lepšaha hulca nie dajuć tolki tamu, što jon kanadziec? Dajuć inšamu, chacia Płat dakazaŭ, što jon lepšy. Heta niepavaha. Ja b paśla takoha nie pryjechaŭ.
«Nie ŭjaŭlaju siabie ŭładalnikam restarana»
— Voś vy ŭžo absalutna zabiaśpiečany čałaviek, viadomy chakieist, dasiahnuli pośpiechaŭ u lepšaj lizie śvietu — NHL. Zdajecca, čaho jašče chacieć? I ŭsio ž vy imknieciesia viarnucca ŭ vialiki chakiej. Što vami ruchaje?
— Heta prosta takoje adčuvańnie, kali ty siadziš doma, i tabie niama čym zaniacca. Tak, jość dvoje dziaciej, žonka, jość inšyja pytańni, ale ŭsio roŭna, majo žyćcio z 4,5 hadoŭ — heta ranicaj pračnucca, pajści na treniroŭku, patreniravacca, paspać i zhulać. Pakul jość mahčymaść hulać, ja budu hulać.
— Kali b Michaił Hraboŭski nie byŭ chakieistam, kim by jon moh być? Voś, naprykład, Maks Mirny ŭ svoj čas ukłaŭsia ŭ kaviarniu, adkryŭ spartovy centr…
— Ja šmat hadoŭ pražyŭ u Amierycy, pryzvyčaiŭsia da jaje. Tam jość u mianie nievialiki biznes, taksama spartovy. A kali niešta budu tut rabić, chaciełasia b što-niebudź karysnaje prynieści ludziam. Kab mnie tut dali mahčymaść niešta rabić dla krainy. Chaciełasia b biełaruskamu chakieju svoj dośvied pieradać. A biźnies, mnie zdajecca, tam rabić praściej. Tut… Kali ščyra, nie ŭjaŭlaju siabie ŭładalnikam restarana. Heta dla mianie budzie ciažka.
— A futbalistam vy mahli b stać? Paru hadoŭ tamu «Krumkačy» ŭklučyli vas u zajaŭku na matč…
— Ja i futbołam u dziacinstvie zajmaŭsia, i hulaŭ kruhłaje leta. Chakiej pieramoh, ale dumaju, sapraŭdy, nie byŭ by chakieistam, staŭ by futbalistam. A za «Krumkačoŭ» my z baćkam pieražyvajem. Viedajem ich šlach, jak u ich usio pačynałasia. Jość čałaviečaja simpatyja da chłopcaŭ, budziem praciahvać za ich baleć.
— Jak vy staviciesia da biełaruskaj movy? Vidać, u ZŠA niama z kim pahutaryć pa-biełarusku? Pamiatajecie chacia b paru słovaŭ?
— Ja vam zaraz pa-anhlijsku chaču adkazać: yes, I remember… Z žonkaj časam pa-biełarusku razmaŭlaju. I jana, i šmat chto ŭvohule pytajecca: ty ž ź Biełarusi, u vas tam svaja mova pavinna być? Ja kažu: tak, u škole vučyŭ i ruskuju, i biełaruskuju movy. Hanarusia, što na troch movach razmaŭlaju.