Pa śladach Marjana Pieciukieviča
dasłana čytačom
29-30 vieraśnia 2008 h. siabry Tavarystva biełaruskaj kultury ŭ Litvie razam z dačkoj słynnaha etnohrafa i biełaruskaha dziejača ŭ Zachodniaj Biełarusi i Polščy, małaviadomaha na svajoj baćkaŭščynie Marjana Pieciukieviča Marylaj naviedali jaho rodnyja miaściny.
29-30 vieraśnia 2008 h. siabry Tavarystva biełaruskaj kultury ŭ Litvie razam z dačkoj słynnaha etnohrafa i biełaruskaha dziejača ŭ Zachodniaj Biełarusi i Polščy, małaviadomaha na svajoj baćkaŭščynie Marjana Pieciukieviča Marylaj naviedali jaho rodnyja miaściny.Meta vandroŭki – nie tolki ŭšanavańnie pamiaci słynnaha syna biełaruskaj ziamli, ale i sproba viartańnia jaho imia ŭ Biełaruś.
Ranicaj, u paniadziełak 29 vieraśnia 2008 h., my ź Vilni nakiravalisia ŭ čarhovaje padarožža. Maryla Pieciukievič, jakaja pieršy raz u svaim žyćci była ŭ Biełarusi, zachaplałasia charastvom malaŭničych biełaruskich piejzažaŭ i nie chavała zadavalnieńnia ad taho, što joj paščaściła ŭbačyć biełaruskuju viosku praktyčna takoj, jakoj pamiataŭ jaje baćka.
Pieršym miescam, jakoje my naviedali, staŭ Brasłaŭ, dzie zavitali ŭ krajaznaŭčy muziej, ad jakoha Marylka nie mienš uražana, i ŭ jaki pieradała niekalki asabistych dakumentaŭ Marjana Pieciukieviča. A ŭ jaho ekspazicyjach pabačyła materyjały pryśviečanyja i svajmu baćku. Tut taksama daviedałasia i ab historyi Brasłava i vakolic ź sivoj daŭniny kamiennaha vieku i da našych dzion. Ekskursiju pravioŭ supracoŭnik muzieja Aleksandr Pancialejka.
Dumaju, samym chvalujučym i zapaminalnym momantam dla spadaryni Maryi było naviedvańnie rodnaj vioski baćki Ciacierak. Tam joj daviałosia sustreć ludziej, jakija nie tolki jaho pamiatali, ci niešta čuli ab takim čałavieku, ale zmahli padzialicca i ŭspaminami. A
na viaskovych mohiłkach u Baradzieničach, dzie miž inšym spačyvajuć prodki siamiejstva Pieciukievičaŭ, ubačyli niekalki nadpisaŭ na nadmahilnych pomnikach i na biełaruskaj movie. I tut uraziŭ taki momant, što bolšaść ź ich zroblena apošnim časam, paśla 2000 h.Značyć, dla Biełarusi jašče nie ŭsio stračana, uśviedamleńnie taho, što i biełarusy majuć prava na svaju movu nie tolki ŭ chatnim abichodzie, ale značna šyrej, pavialičvajecca.
Prajazdžajučy praz Šarkaŭščynu, svaim śviatym abaviazkam paličyli naviedvańnie mahiły patryjota Biełarusi ksiandza Zianona Jakucia, jaki šmat ciarpieŭ ad polskich uładaŭ za svaju biełaruskuju dziejnaść u Šarkaŭščynskim parafijalnym kaściole. Pamior, majučy tolki 30 hod. Zaraz spačyvaje ŭ svajoj Biełaruskaj ziamli i prabyvaje ŭ Niabiesnaj baćkaŭščynie, dzie jamu ŭžo bolš nichto nie zaminaje być biełarusam.
Jak zaŭždy, nadzvyčaj ciopła i haścinna pryniała nas u Hiermanavičach u svaim muziei Ada Rajčonak. Ab hetaj žančynie i ab jaje dziejnaści možna raskazvać i raskazvać. Heta jana ŭ hetaj vioscy (byłym miastečku) stvaryła try muziei.Heta dziakujučy tolki joj u Šarkaŭščynskim rajonie pravodzicca vializarnaja praca pa zachavańni biełaruskaści. Jana była adnoj ź pieršych, chto stajaŭ la vytokaŭ viartańnia imia Jazepa Drazdoviča ŭ biełaruskuju kulturu i stała adnym sa źbiralnikaŭ i zachavalnikaŭ jaho spadčyny. Heta jana arhanizoŭvaje kožny hod mastackija plenery. I voś jana stvaryła ŭ zvyčajnaj vioscy mastackuju halereju, na žal, jašče nie zapatrabavanuju viaskoŭcami. Tut ža my sustrelisia i z druhim viadomym krajaznaŭcam Klimiencijem Kažanom, jaki viadomy svaimi krajaznaŭčymi pracami pa historyi Šarkaŭščynskaha rehijona.
Na načleh my spynilisia ŭ maich baćkoŭ u v. Zorka, dzie jašče doŭhi čas dzialilisia ŭražańniami ad projdzienaha dnia i składali płany na budučy dzień, u jaki praciahvałosia našaje znajomstva z rehijonam, a Maryla ź Biełaruśsiu. Naviedvajučy roznyja miaściny i ich nasielnikaŭ, my pakidali tam knihi Marjana Pieciukieviča z tym, kab ludzi zmahli paznajomicca z hetaj šmathrannaj asobaj, niepachisnym patryjotam Baćkaŭščyny.
I naprykancy važna adznačyć, što prajazdžajučy pa Brasłaŭščynie i Šarkaŭščynie, my zaŭvažyli, što vioska dadzienych rehijonaŭ jašče zachavała niemała elemientaŭ z pačatku XX stahodździa, a ŭ niekatorych miescach i značna starejšych. Tamu, chaciełasia b, kab daśledčyki žyćcia i śvietapohladu Biełarusaŭ źviarnuli na heta ŭvahu i zmahli b zafiksavać toje što zastałosia dla budučych pakaleńniaŭ, bo ŭžo chutka, hod praz dvaccać, ničoha hetaha nie budzie. Stajać i razvalvajucca staryja damki z haspadarčymi pabudovami, pamirajuć staražyły, śviedki prabiehšaha času, jaki zamianiŭ prodkavyja dni z archaičnaj patryjarchalnaj vioskaj, na sučasnuju, materyjalnuju, biez movy i tradycyj...