Hanna Śmilevič rezka vykazałasia pra fieminizm, ŁHBT, pierahiby i praźmiernuju palitkarektnaść
abmiarkoŭvajcie!
Nie tak daŭno adznačaŭsia Mižnarodny dzień baraćby z hamafobijaj, z nahody čaho na budynku brytanskaj ambasady ŭ Minsku byŭ vyviešany viasiołkavy ściah, što paciahnuła šerah skandalnych zachadaŭ i zajavaŭ.
Pryhadałasia, što taki ž ściah łunaŭ i ŭ natoŭpie hledačoŭ «Jeŭrabačańnia» siarod ściahoŭ inšych krain. Jak čałaviek tradycyjnych pohladaŭ ja miarkuju, što heta niedarečna, bo «Jeŭrabačańnie» — konkurs pieśni, a nie placoŭka dla prapahandy jakich-niebudź kaštoŭnaściaŭ, a da hetaha ŁHBT-ruch nie jość krainaj-udzielnicaj.
U našaj kampanii zdaryłasia z hetaj nahody dyskusija, dzie prahučała mierkavańnie, što praź niejki čas hamafobija pieratvorycca ŭ pieražytak minułaha, a fakt pryhniotu hiejaŭ budzie vyklikać vyklučnaje nierazumieńnie ŭ budučych pakaleńniaŭ. U jakaści dokazu byŭ pryviedzieny prykład z emansipacyjaj žančyn. Jašče stahodździe tamu ludzi i ŭjavić nie mahli, što žančyny zmohuć hałasavać, zajmać kirujučyja pasady i ŭvohule niejak udzielničać u hramadskim žyćci na tym ža ŭzroŭni, što i mužčyny, ale ciapier, dziakujučy zmahańniu, jany majuć praktyčna roŭnyja pravy i mahčymaści.
Asabista mianie taki vynik dyskusii nie ŭzradavaŭ, daŭšy peŭnuju hlebu dla razvažańniaŭ. Ja tak i nie pahadziłasia, što ŁHBT-ściah patrebny na «Jeŭrabačańni», adnak z nahody hetaha vyrašyła zhadać usich biespadstaŭna pakryŭdžanych, a taksama ich časam niedarečnyja, na maju dumku, pretenzii.
I Hiendarnaja dyskryminacyja
Mierkavańnie, što miesca žančyny na kuchni, daŭno ŭsprymajecca jak zaciahany žarcik. Za apošnija paŭtara stahodździa žančyny ŭsio ž dasiahnuli značnych pośpiechaŭ u baraćbie za svaje pravy. Pačynajučy z ruchu sufražystak, jakija na miažy XIX-XX st. damahalisia prava hołasu na vybarach. I damahlisia. I nie tolki prava hołasu: žančyny mohuć brać aktyŭny ŭdzieł u hramadskim i palityčnym žyćci, i na dadzieny momant žančyny — kiraŭnicy dzieviaci krainaŭ śvietu. Ale jak hladzicca fieminizm siońnia? Za što zmahajecca?
Dziŭnyja pikiety, dzie hrupa razzłavanych žančyn, demanstrujučy aholenyja hrudzi, vykrykvaje antymužčynskija łozunhi? Zusim nie abaviazkovyja źmieny arfahrafii na karyść niedarečnych fieminityvaŭ? Na maju dumku, prava pisać «aŭtarka» i «kuratarka» — daloka nie pieršaje, za što ŭ naš čas varta zmahacca.
Budziem sumlennyja: mahčymaści žančyn u cyvilizavanych krainach siońnia nie našmat adroźnivajucca ad mužčynskich. A ŭ peŭnych vypadkach abmiežavańni niebiespadstaŭnyja, bo, viadoma, žančyna paprostu nie zaŭždy zdolnaja vykonvać peŭnyja vidy pracy pavodle fizičnych, fizijałahičnych i psichałahičnych asablivaściaŭ. I kali niekatoryja praciahvajuć zajaŭlać pra niaroŭnaść tam, dzie jaje apryjory nie moža być, bo pryroda nas takimi stvaryła, i pra parušeńnie pravoŭ, jakoje isnuje tolki ŭ hałovach zajaŭnikaŭ, paŭstaje pytańnie pra metazhodnaść baraćby, što isnuje tolki dla samoj baraćby.
II Seksualnaja aryjentacyja
Naviaźlivaja prapahanda. Mienavita hetyja dva słovy najbolš dakładna adlustroŭvajuć majo staŭleńnie da ŭsiaho, što siońnia adbyvajecca ŭ temie ŁHBT.
Mianie asabista absalutna nie cikaviać čužyja seksualnyja prychilnaści. Chto z kim i jak śpić — tema ŭvohule dalikatnaja. Adnak, jak vyśvietliłasia, nie ŭ vypadku, kali heta tyčycca dvuch ludziej adnaho połu. Prapahanda — voś što pałochaje bolš za ŭsio. Kožny čarhovy kamin-aŭt ad niejkaj viadomaj asoby vyklikaje taki rezanans, jaki možna paraŭnać chiba z raptoŭnaj chvalaj cunami, albo z navinoj ab źmienie ŭłady ŭ Biełarusi.
Takija vypadki aśviatlajuć usie mahčymyja ŚMI, jany abmiarkoŭvajucca va ŭsich kutkach internetu. Ludzi vykazvajuć padtrymku i pavahu za śmiełaść, a ja nie razumieju, u čym tut śmiełaść i za što pavaha.
Biaskoncaja ŁHBT-simvolika dzie treba i nie, hiej-parady… Z adstojvańnia pravoŭ heta pieratvaryłasia paprostu ŭ naviazvańnie idei, što nietradycyjnaja aryjentacyja jość nie prosta normaj, a navat lepš.
Tak, jość niehatyŭnaje staŭleńnie ŭ ludziej, ale tut užo, prabačcie, kožny maje prava na svajo mierkavańnie, i naviazvać čałavieku svaje kaštoŭnaści tolki tamu, što mierkavańni nie supadajuć, — sprava nie samaja pravilnaja.
Ja chaču, kab maich unukaŭ vychoŭvali baćka i maci, a nie partnior №1 i partnior № 2. Kab pytańni seksualnaj aryjentacyi zastavalisia ŭ łožkach, a nie vystaŭlalisia na ŭsieahulny ahlad, niby nahoda dla honaru. Kab maje dzieci nie žyli ŭ śviecie, dzie mienš za ŭsio pravoŭ maje bieły hieteraseksualny mužčyna.
III Rasavaja dyskryminacyja
Pytańni pra metazhodnaść baraćby z rasavaj dyskryminacyjaj nie pavinnyja ŭźnikać. Adnak mienavita tut majucca šmatlikija pierahiby praz časam zališniuju palitkarektnaść, bo niekatoryja fanatyčnyja zakony vyklikajuć uśmiešku praz svaju absurdnaść. Čuli ž pra zakon, pavodle jakoha ŭ kožnym amierykanskim filmie abaviazkova pavinny prysutničać ciemnaskury? Časam heta pryvodzić da taho, što praz heta dapuskajucca surjoznyja histaryčnyja pamyłki, kali, naprykład, u filmie «Bitva tytanaŭ», dzie dziejańnie adbyvajecca ŭ Staražytnaj Hrecyi, a ciemnaskurych tam nu nijak być nie mahło, raptam uźnikajuć ciemnaskuryja piersanažy. I takich vypadkaŭ šmat.
Voźmiem inšuju śfieru. U ZŠA našmat lahčej abskardzić svajo zvalnieńnie z pracy mienavita pradstaŭnikam nacyjanalnych mienšaściaŭ, spasłaŭšysia na rasavuju dyskryminacyju, tamu viadomyja vypadki, kali pry roŭnych zdolnaściach pracaŭnikoŭ pasada pakidałasia za ciemnaskurym, prosta tamu što pracadaŭca nie žadaŭ ciahacca pa sudach. Amierykanskija ŭniviersitety časta addajuć pieravahu pradstaŭnikam nacyjanalnych mienšaściaŭ pry adbory studentaŭ. Maje miesca tak zvanaja «stanoŭčaja dyskryminacyja».
Biezumoŭna, zmahacca za svaje pravy — reč vartaja, i spračacca z hetym nie maje sensu. Ale adna sprava — adstojvać prava na hodnaje miesca ŭ socyumie i paŭnavartasny ŭdzieł u hramadskim žyćci, ale zusim inšaja — dziejańni, nakiravanyja na toje, kab tolki nie pakryŭdzić pradstaŭnikoŭ peŭnych mienšaściaŭ albo sacyjalnych hrup, časam dachodziačy da absurdu.
Paŭsiudnaje vyviešvańnie svajoj simvoliki — nie zmahańnie za roŭnaść. Ahresiŭnyja pikiety biez mety i šukańnie pryhniotu tam, dzie jaho niama, — toje ž samaje. U bolšaści vypadkaŭ usia dyskryminacyja — tolki ŭ hałavie. I ja nie ździŭlusia, kali znojducca tyja, chto paśla pračytańnia artykuła abvinavacić mianie ŭ mizahinii, rasiźmie i hamafobii. Ale ludziam ułaściva bačyć tolki toje, što im chočacca.