BIEŁ Ł RUS

«Nacyja kampramisaŭ? Hety vyraz śmiardzić kryvioj»: pra što havaryli Bacharevič i Marcinovič

27.03.2019 / 13:19

Źmicier Pankaviec, fota Voli Aficeravaj

Nobieleŭskuju łaŭreatku Śviatłanu Aleksijevič aściarožna krytykavali, što ŭ svoj intelektualny kłub jana šmat zaprašaje haściej z Rasii, a voś biełarusaŭ ihnaruje. Piśmieńnica prysłuchałasia da hetych paradaŭ. I pieršymi haściami novaha siezona sustreč stali viadomyja piśmieńniki — Viktar Marcinovič i Alhierd Bacharevič.

Viktar Marcinovič, Śviatłana Kalinkina, Alhierd Bacharevič i Śviatłana Aleksijevič.

Dyskusija adbyvałasia ŭ budynku pasolstva Litvy. Spačatku prapuskali ŭsich vyklučna pa śpisach, kali pabačyli, što ŭ čas nie paśpiejuć puścić usich, to prapuskali prosta, kali ŭ čałavieka byŭ pašpart.

Zdavałasia b, sustrelisia dva vielmi roznyja aŭtary. Prychilniki Bachareviča niaredka kpiać z Marcinoviča praz «nizki ŭzrovień jaho tvoraŭ». Prychilniki Marcinoviča mohuć adkazać na heta pra nakłady i luboŭ čytača. Možna było b čakać, što dyskusija budzie vostraj i bieskampramisnaj. Na žal, nie. Usio było piaščotna. Chacia sama łaŭreatka pradstaviła Viktara i Alhierda jak «duelantaŭ». Jana čakała «žorstkaj i sapraŭdnaj razmovy».

Temaj hutarki Śviatłana Aleksijevič na pačatku abviaściła «kampramis»: ci pavinny tvorcy, ludzi, jakija nie zhodnyja ź siońniašnim stanam u krainie, iści na kampramisy?

«Kaliści ja pračytała artykuł Marcinoviča ab kampramisach. Što hety čas nadoŭha i treba šukać niejkija formy kampramisaŭ, kab niešta rabić.

Ja ŭspomniła svoj dyjałoh z Paźniakom hadoŭ 15 tamu, što ŭ hetuju krainu nie treba ŭvozić nivodnaj tabletki, niahledziačy, što dzieci chvarejuć, bo tak chutčej padzie dyktatura. U mianie inšaje mierkavańnie, kali vyratujuć adnaho-dvuch dziaciej, to heta važniej.

Ja baču, jak ablivajuć brudam Čułpan Chamatavu, jakaja vymušana być u kantakcie z uładaj. Ja čałaviek barykadnaj kultury, ja nie zdolnaja pajści na kampramis. Jaŭna, što hety zmrok, jaki ŭ nas siońnia, nadoŭha. Dyktatura robić nas biaśsilnymi, my niašmat možam. Mnie chaciełasia b padniać humanitarnuju prablemu. Buduć novyja časy, nivodzin dyktatar čas nie spyniŭ. I da hetaha času treba zachavać siabie, maładych ludziej, płast hramadstva, jaki b supraciŭlaŭsia», — skazała ŭ svaim ustupnym słovie Śviatłana Aleksijevič.

Viktar Marcinovič kaža, što kampramis mahčymy tolki ŭ situacyi, kali jość roŭnyja baki, što supraćstajać adno adnamu. «Z našaha boku jość dumki i mastackija vobrazy, ź inšaha — siła ŭłady ź jaje represiŭnym aparatam, viertykallu. Heta nie situacyja kampramisu, a niadaŭna abvieščanaj vajny», — adznačyŭ Marcinovič.

Alhierd Bacharevič pačaŭ z cytaty Hiote: «Zdarovyja kampramisy pieraŭtvarajuć kanflikty ŭ chraničnyja chvaroby». «U kampramisach jość zaŭždy niadobraje. Kampramisy ni da čaho dobraha nie viaduć. Ja čałaviek 90-ch. Niejak my pacichu zabylisia pra razhon Viarchoŭnaha Savieta i inšyja haniebnyja rečy. Kampramis — heta daravańnie taho, što było. My nibyta zhodnyja zapluščyć vočy ŭ abmien na niejkija padački. Heta ŭłada pašlakoŭ. Jakija kampramisy mohuć być z pašlakami? Kampramisy mahčymyja tolki, kali inšych šlachoŭ niama, kali jość vuzkaja ściažyna, kali ty možaš zastacca saboj, to nijakich kampramisaŭ być nie moža».

Što rabić prostym ludziam: iści na kampramisy ci nie? Alhierd Bacharevič prapanavaŭ žyć pavodle chryścijanskich kaštoŭnaściaŭ. «Mianie piać razoŭ zaprašali na dziaržaŭnaje telebačańnie, ja ni razu nie pajšoŭ. Mnie było b brydka», — kazaŭ Bacharevič.

Viadučaja viečara Śviatłana Kalinkina adreahavała, što chadziła na telebačańnie i kazała, što dumała, u vyniku studyju pakidała staršynia CVK Lidzija Jarmošyna, a Alaksandru Łukašenku jana skazała, što jon chłusić.

«U mianie baćka pravasłaŭny, a maci była kataličkaj. Ja adčuvaŭ hetuju miažu. U Hłusku piakli toŭstyja bliny, a ŭ Ašmianach — tonieńkija. My možam razumieć i ruskich, i jeŭrapiejcaŭ», — adznačyŭ Marcinovič.

«Sam vyraz «nacyja kampramisaŭ» śmiardzić kryvioj. Za hetymi słovami staić nie tolki talerantnaść, ale i pasłuchmianaść, rabskaja psichałohija, kompleks achviary. Usio heta mify i štučnyja kanstrukcyi. Pahladzicie, jak u Biełarusi staviacca da ŭciekačoŭ z Čačni, da hiejaŭ i leśbijanak», — adhuknuŭsia Bacharevič.

Na jahonuju dumku, abjadnać biełarusaŭ mahła b chiba ideja Jeŭropy. Alhierd ličyć, što miesca Biełarusi nie na pamiežžy, a tolki ŭ siamji jeŭrapiejskich narodaŭ.

«Ź biełarusami lohka razmaŭlać u turmach. Biełarusy, jak intravierty, u turmach jak doma, jany majuć tam svaju nievialikuju žyćciovuju prastoru. Rasiejcam ci ŭkraincam, ludziam šyrokaj dušy, ciažej siadzieć u turmach, jany tam pakutujuć. U biełarusaŭ zmahańnie za svabodu ciažkaje, bo jany praściej pačuvajuć siabie va ŭmovach abmiežavańnia svabody. Ale ja b nie staŭ na hetym budavać nacyjanalnuju ideju», — ukliniŭsia ŭ dyskusiju były palitviazień Pavieł Sieviaryniec.

Žurnalist Vital Cyhankoŭ spytaŭ, čamu i Marcinovič, i Bacharevič paźbiahajuć palityki, kali Bykaŭ, Baradulin, taja ž Aleksijevič nikoli nie curajucca palityki. «Čaho vy baiciesia?» — spytaŭ Cyhankoŭ.

«Ja nie imknusia čymści kiravać, chiba što svajoj kotkaj. Mahčyma, ja vuzka ŭsprymaju palityku». «Absalutna niapravilna kazać, što my paźbiahajem palityki. Litaratura sama pa sabie jość palityčnym zaniatkam.

«Ja b nie staŭ udzielničać u kruhłym stale z uładami. I pasprabavaŭ by adhavaryć svaich siabroŭ-intelektuałaŭ u im udzielničać», — pazicyja Bachareviča.

Na žal, sapraŭdnaj vostraj dyskusii tak i nie atrymałasia. Piśmieńniki šmat u čym pahadžalisia adzin z adnym, nie spračalisia. Tamu niekatorym hledačam vidavočna stanaviłasia sumna. Jašče da skančeńnia kłuba šmat chto syšoŭ z zały.

Nastupnaj sustrečaj Aleksijevič anansuje spatkańnie ź viadomym ajcišnikam Viktaram Prakapieniem.

Hanna Sieviaryniec. Razvahi paśla intelektualnaha kłuba

Pasiadžeńnie Kłuba Śviatłany Aleksijevič abiacała być vostrym: sustrelisia dva antypody ANŁAJN

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła