«Pajdu lepš paviešusia»: jak machlary bankruciać ludziej, a im za toje — ničoha
«U mianie zarobak — 300 rubloŭ. Što vy ź mianie ŭsio vytrasiecie, što jany pryjduć i zabjuć, adnoje i toje ž — pajdu lepš paviešusia!» — heta słovy realnaha čałavieka, dyrektarki praduktovaj kramy adnaho ź nievialikich biełaruskich rajcentraŭ, jakaja praz machinacyi działkoŭ vinavataja lizinhavaj firmie amal 20 tysiač rubloŭ.
Hetaj bieznadziejnaj tyradaj jana adkazvała na pytańnie aficyjnych kredytoraŭ, čamu nie płacić hrošy pa rasterminoŭkach za televizar i mabilnik, jakich u jaje, da taho ž, i niama — jany ŭžo daŭno pradadzienyja machinatarami z maržoj u sotni dalaraŭ.
I kolki biełarusaŭ pakłali kapiejčynu ŭ kišeniu machlaroŭ, nie skaža nichto — moža, tysiačy, moža, dziasiatki tysiač.
U čym tut sprava?
Kali vy žyviacie ŭ kvatery, to bačyli abviestki «Hrošy ŭ doŭh! Usim! Tolki pašpart!»: naŭrad ci ŭ krainie znojdziecca padjezd, na jaki nie lapili takoj piarestaj papierki.
Fota zroblena na vulicy Maksima Tanka ŭ Minsku.
Navat kali vy i nie dumali karystacca pasłuhaj, to varta viedać, što vas užo sprabujuć padmanuć: nijakich hrošaj «u doŭh» nichto nie daje, nasamreč schiema pracuje zusim inakš.
Kali vam rezka spatrebilisia hrošy i ad niavykrutki vy nabirajecie numar z abviestki, to vam prapanujuć z pašpartam padyści ŭ najbližejšuju kramu z technikaj: choć MTS, choć «Piaty elemient», u zaležnaści ad sumy.
Kolki vam tam treba? 2500 rubloŭ? Voźmiecie techniku ŭ lizinh na 5000 rubloŭ, adrazu na vychadzie z kramy addaścio jaje działkam, atrymajecie hrošy i raźbiehlisia — voś jak heta pracuje. Vypłačvać rasterminoŭku — vam, a jany pradaduć novuju techniku ź firmovaj harantyjaj pa canie, trochu nižejšaj za rynak, i zarobiać na vas tysiaču dalaraŭ, u asobnych vypadkach jašče i zastaŭšysia ŭ pamiaci naduranaha klijenta finansavym rycaram-vyratavalnikam. Kali ž vy z pravincyi, darečy, to nie spadziavajciesia navat na pałovu — atrymajecie tracinu.
Jak pracuje hetaja schiema? Aŭtar «Našaj Nivy» pravieryŭ na sabie, prykinuŭšysia čałaviekam, jakomu terminova treba 2000 rubloŭ.
Doŭha šukać «kredytora» nie daviałosia — pa adpaviednym zapycie ŭ internecie śviet prapanoŭ, maštab — luby horad krainy.
Na naš zapyt čałaviek na tym kancy paprasiŭ usiaho ničoha — pryjechać u handlovy centr Green z pašpartam i trochu pačakać kala stendavaj rekłamnaj mašyny.
Na vyhlad działku hod 30, jon mažny i trochu pakryŭlenym nosam. Pradstaŭlajecca Dźmitryjem.
«Pa kredytnaj historyi nie było prablem? Dzie pracujecie?» — pieršaje jaho pytańnie.
Chłusim, što jość rasterminoŭka ŭ MTS za mabilny — «Heta nie ličycca. Robicie na chlebazavodzie? Narmalna».
Dźmitryj (u čyrvonych šortach) tłumačyć schiemu dziejańniaŭ na padychodach da kramy z technikaj.
«Skažacie, što pracujecie paŭhoda, — praciahvaje działok. — Zarobak, siekundu, paliču pa płaciažach… Skažacie, što zarobak u vas rubloŭ 700, tam nie praviarajuć. Na ruki vyjdzie 1700, zadavolić vas? 2000 nie vyjdzie, tam usio paraźbirali… Baćki jość u vas? Kali nie chočacie, kab im zvanili, skažycie numar siabra, papiaredźcie, chaj prykiniecca vašym bratam. Jamu pazvoniać z kramy, jon chaj paćvierdzić, što vy pracujecie, pra vaš zarobak chaj skaža tak: «Ja nie viedaju, rubloŭ 700—800». Jamu ničoha nie budzie, nijakaj materyjalnaj adkaznaści».
Taki likbiez vypalvaje Dźmitryj — bačna, što stavić akcenty na važnym i abminać nieistotnaje jon užo navučany. My pakul što nibyta nie zusim razumiejem, što treba zrabić, prosim patłumačyć, adkaz taki: «Uziać u lizinh techniku, jakuju ja dašlu esemeskaj». Pytaje numar i dasyłaje: uziać treba Samsung Galaxy A10+ i razumny hadzińnik Samsung R800, kaštuje heta ŭsio 3500 rubloŭ.
Na hetym momancie niaŭdały kamiersant prakałoŭsia: dasłaŭ sms nie z «rabočaj» simki, pa jakoj my pierahavorvalisia, a z toj, na jakoj u jaho mesendžary, praz heta my ŭ budučyni vyznačym jahonuju asobu.
«Kali spytajuć, dla kaho biareš, kažy, što dla siabie: maŭlaŭ, daŭno pryhladvaŭ. Mabilnik biary ŭ pierłamutravym kolery, heta bieły, kali što. Buduć prapanoŭvać dadatkovyja harantyi — admaŭlajsia», — skančvaje jon instruktaž.
— Dyk moža vy sa mnoj?
— Nie, ja nie pajdu.
— Čamu?
— Nu, sa mnoj mohuć nie dać.
— Čamu?
— Aj, idzi».
U čakańni klijenta działok adpraŭlajecca hulać pa HC.
Z hetaj razmovy možna zrabić vysnovu, što Dźmitryj schilaje mianie ŭziać tavar u lizinh i potym pieradać jamu za niejkuju sumu hrošaj.
Ale što takoje lizinh?
Heta maksimalna prostaja sistema kredytavańnia, kali navat nie treba źbirać daviedki z raboty, šukać paručalnikaŭ. Pravierka płaciežazdolnaści minimalnaja.
Ale pavodle damovy lizinhu, tavar naležyć lizinhavaj kampanii da taho momantu, pakul vy nie zrobicie finalny płaciež. Mabilnik i hadzińnik, takim čynam, nie maja ŭłasnaść, i Dźmitryj pra heta cudoŭna viedaje.
U punkcie damovy z kampanijaj naŭprost napisana: «Klijent nie maje prava pieradavać tavar u časovaje karystańnie ci ŭłasnaść trecim asobam». Pakarańnie takoje: «U vypadku adčužeńnia tavaru ŭ luboj formie lizinhadaŭca maje prava zapatrabavać vypłaty štrafu ŭ pamiery da 100%».
Kažučy prosta, kali čałaviek praterminuje vypłaty i lizinhavaja kampanija paprosić jaho viarnuć tavar, a taho nie akažacca, to ŭsio: 3500 rubloŭ rasterminoŭki pieratvoracca ŭ 7000 rubloŭ, nie ŭličvajučy štrafaŭ za praterminavanyja płaciažy i ŭsio astatniaje.
Heta sapraŭdnaja kabała. Tak, navat z atrymanaj «u doŭh» tysiačy možna litaralna za paru miesiacaŭ zastacca vinnym dziesiać, kali nie płacić svoječasova.
Mienavita pra heta kazała taja dyrektarka, jakuju my cytavali ŭ pačatku materyjału. Jana ŭziała ŭ lizinh mabilnik i televizar, jaki i biez taho kaštuje jak kryło samalota, atrymała ŭtraja mienš, a nieŭzabavie budzie pavinna lizinhavaj kampanii $10 tysiač.
Ale prablema źjavy maje bolš hraniaŭ, čym zvyčajnyja adnosiny miž kredytoram i zajomščykam.
Kali hlanuć na heta z hledzišča dziaržavy ci pradprymalnika, to što atrymlivajecca? Isnuje niejkaja hrupa działkoŭ, jakaja puściła karani pa ŭsioj krainie, nie płacić padatkaŭ, nie stvaraje pracoŭnych miescaŭ, nie spłačvaje PDV, atrymlivajučy pry hetym zvyšprybytki!
Dzie vy bačyli taki prybytak za adzin dzień?
Kupić novy telefon z aficyjnaj harantyjaj (jaje ž vydajuć kramy) za 1000 rubloŭ, kali kaštuje jon 2000 rubloŭ, a potym pradać, chaj, za 1800 rubloŭ. Vosiemsot rubloŭ prybytku z adnoj tolki ŭhody!
Admietna, što i biełarusy stracili svoj sialanski instynkt — jak možna addać tavar za paŭcany, kali ty sam možaš pradać jaho daražej?
U zakonach niama realnych miechanizmaŭ, pa jakich možna było b pryciahnuć takich działkoŭ da adkaznaści. I heta naradziła ŭ ich pačućcio poŭnaj biespakaranaści i adkrytaści: atrymany machlarskim čynam tavar realizujecca potym na roznych internet-placoŭkach, u sacyjalnych sietkach.
Ilustracyja zakonnaści taho, što adbyvajecca: zabirać techniku i raźličvacca Dźmitryj kliča na parkoŭku, dalej ad čužych vačej, dzie ni čałavieka.
Adsačyć realny abjom takoha šeraha dempinhavanaha rynku na praktycy niemahčyma: my pahavaryli i z pryvatnymi pradprymalnikami, i ź lizinhavymi kampanijami.
Pieršyja kažuć, što naniesienaja im škoda ŭ vyhladzie niedaatrymanaha prybytku jość, ale acanić jaje ciažka, bo klijenty prosta nie dachodziać da kramy: «Jaki durań pojdzie brać telefon, u canu jakoha ŭklučanyja ŭsie zbory, kali ŭ internecie možna kupić taki samy tańniej?»
A ci mohuć acanić pamiery takich uhodaŭ lizinhavyja kampanii? Pra heta my paprasili raskazać supracoŭnika kampanii, dzie my afarmlali telefon i hadzińnik.
Jon kaža, što pra schiemu jany viedajuć i taksama ad jaje cierpiać — zacikavilisia tady, kali adna ź ich rabotnic raskazała pra toje, što niejki čałaviek prapanuje joj novy «Ajfon» za spryjańnie ŭ zaklučeńni ŭhodaŭ — jana musić uchvalać lizinh tym ludziam, jakich jon pryvodzić.
«Zychodziačy z našaha dośviedu, uhody pa schiemie «Hrošy ŭ doŭh» zaklučajucca na sumy bolšyja za 500 rubloŭ. Častka ludziej realna spłačvaje hetyja kredyty. Tamu voźmiem da ŭvahi ŭhody na sumu bolš za 500 rubloŭ ź niepłaciežazdolnymi klijentami.
Analiz uhodaŭ ź vieraśnia pa śniežań 2018 hoda ŭ čatyroch punktach afarmleńnia damovaŭ u Minsku pakazaŭ, što z usioj zapazyčanaści bolš za 46% składaje zapazyčanaść, jakaja ŭtvaryłasia ŭ vyniku schiemy «Hrošy ŭ doŭh», — tłumačyć juryst kampanii.
Havorka viadziecca tolki pra adnu sietkavuju kramu, a nasamreč tolki ŭ Minsku ich mnostva: sałony «MTS», «Vełkom», «Piaty elemient», «Elektrasiła» i hetak dalej, a kredytavańniem zajmajucca pad dziasiatak arhanizacyj.
Ci sprabavała kampanija źviarnucca ŭ orhany?
Tak, i ničoha nie atrymałasia.
«Pravaachoŭnyja orhany admaŭlajucca zavodzić kryminalnyja spravy ŭ dačynieńni da arhanizataraŭ schiemaŭ «Hrošy ŭ doŭh» praz adsutnaść składu machlarstva i najaŭnaści hramadzianska-pravavych adnosin. Orhany dziaržaŭnaha kantrolu, uklučajučy DFR i padatkovyja inśpiekcyi, taksama nie bačać padstaŭ pravodzić raźbiralnictva pa fakcie najaŭnaści ŭ schiemie «Hrošy ŭ doŭh» prykmiet niezakonnaj pradprymalnickaj dziejnaści, niaspłaty padatkaŭ, lehalizacyi hrašovych srodkaŭ, zdabytych złačynnym šlacham. Imavierna, pryčyna ŭ tym, što nieabchodna sabrać dastatkovuju dokaznuju bazu, što ciažka i doŭha. U vyniku nijakich pieraškodaŭ dla dziejnaści takich asob niama», — vykazvaje zdahadku pa vynikach zvarotaŭ pradstaŭnik kampanii.
Niaŭžo i sapraŭdy ničoha nielha zrabić i takija działki mohuć i nadalej biespakarana nažyvacca, ničym nie ryzykujučy?
Heta nam patłumačyŭ prakurorski rabotnik, jaki prosić nie nazyvać jaho imia.
«Hetaja schiema pieršapačatkova źjaŭlajecca niezakonnaj, ale dakazać jaje niezakonnaść vielmi ciažka — paradoks! — kaža jon. — Što tut za skład złačynstva? Pa-ludsku tut vidavočnaje machlarstva, jurydyčna ž skład budzie tady, kali budzie dakazana, što machlar prymusiŭ čałavieka ŭziać tavar, a potym addać jamu za maleńkuju sumu, viedajučy, što tavar nie naležyć jamu na pravie ŭłasnaści. Dla hetaha patrebna zajava ad paciarpiełaha, bo sprava pa machlarstvie zavodzicca pry najaŭnaści paciarpiełych. Dalej budzie zadačaj dakazać, što sapraŭdy byŭ prymus, što machlar sapraŭdy viedaŭ, što tamu čałavieku, u kaho jon biare tavar, technika nie naležyć. Zrešty, pytańnie i da farmuloŭki «doŭh». Jaki ž heta doŭh, kali technika nie sychodzić u zakład, a adbirajecca? Tut taksama jość prykmieta machlarstva — čałavieka śviadoma ŭvodziać u zman, abiacajučy niejkuju formu zakładu, chacia heta nie tak. A z hledzišča, naprykład, padatkovych orhanaŭ, kab zavieści spravu, treba dakazać niaspłatu padatkaŭ u bujnym pamiery — heta tysiača bazavych vieličyń, abo 25 500 rubloŭ, i heta tolki padatkaŭ! Padličycie ciapier, na jakuju sumu tady treba, kab było zroblena ŭhodaŭ, i ŭsio heta — adnym čałaviekam, i ŭsio heta — zafiksavać».
«Ale zakony nie vysiečanyja ŭ kamieni raz i nazaŭždy, jany evalucyjanujuć razam z evalucyjaj hramadstva, precedentami novych złačynstvaŭ i chibami isnych sistem. Była b vola i zapyt — takuju machlarskuju schiemu zakanadaŭča možna chutka kryminalizavać, kab śledčyja nie łamali hałavu, jak pryciahnuć takoha działka da adkaznaści pa ŭsioj strohaści. Abjektyŭna śledčamu siońnia vyhadniej zaniacca spravaj, u jakoj jon bačyć pierśpiektyvu, a nie voś hetym. Što datyčyć abviestak u internecie, to tut taksama ŭsio prosta: spajs vy pa internecie nie kupicie, naprykład, vam takuju prapanovu prosta nie pakažuć. Technična heta prosta», — dadaje prakuror.
Varta taksama ŭspomnić, što ŭ momant, kali naš žurnalist zaklučaŭ uhodu na mabilnik i hadzińnik (potym my jaje skasavali), pobač sprabavali aformić lizinh dźvie asoby, čyje tvary vydavali ład žyćcia. Im, praŭda, admovili.
Ale apieratar padzialiŭsia z nami chitrykami machinataraŭ z takoj katehoryjaj — marhinałami.
«U takuju pastku traplajuć nie tolki ludzi ŭmoŭna prystojnyja, ale naiŭnyja, — raskazała dziaŭčyna. — Była historyja, kali da mianie za hadzinu pryjšło try čałavieki, ja admoviła im u vydačy.
Ad kiraŭnictva byŭ zapyt: čamu try admovy, kali nibyta ludzi pracujuć, z ankietaj usio dobra? Dyk jany ŭsie ŭ adnym pinžaku byli! Ja tak razumieju, što hetyja machlary prosta brali niejkich ałkaholikaŭ i, kab nadać im prezientabielny vyhlad, nakidali pinžak i adpraŭlali brać kredyt.
Było vidavočna, što jaho viartać nichto nie źbirajecca. Na što b hetyja ludzi puścili atrymanyja kapiejki, taksama vidavočna», — raskazała nam supracoŭnica lizinhavaj kampanii ŭ adnym z handlovych centraŭ.
Varta adznačyć, što takija damovy zaklučajuć i banki. Ale tut jość niuansy: praź śpiecyfiku premiravańnia supracoŭnikaŭ časam składvajecca spryjalnaja dla machlaroŭ situacyja.
«Pałačnaja sistema ŭ bankaŭskaj śfiery ŭ niejkim vyhladzie isnuje, jana patrebna i dla matyvacyi. Na praktycy heta aznačaje, što tvoj zarobak budzie zaležać ad kolkaści zaklučanych uhodaŭ, abo ad pracentu pa im. Heta aznačaje, što kali bijahrafija čałavieka vyhladaje bolš-mienš prymalnaj dla vydačy lizinhu, to jamu, najchutčej, jaho dazvolać. Ci biare jon tavar dla siabie, ci raspłacicca za jaho — heta ŭžo prablema nie apieratara. Jon, moža, užo zvolnicca, kali kalektary banka pačnuć spahaniać hrošy», — patłumačyła nam supracoŭnica adnaho z bankaŭ.
Zamknionaje koła.
Jak žyvuć działki?
Działki ničoha nie bajacca, a časam pakidajuć ślady. Tamu pry peŭnym žadańni možna znajści ich akaŭnty ŭ sacyjalnych sietkach.
Toj samy Dźmitryj padstaviŭsia, i my praź niejki čas zmahli dakładna vyznačyć jahonuju asobu.
Ź imieniem jon nie padmanuŭ — sapraŭdy Dźmitryj, proźvišča — Dudko.
Jamu 33 hady, vyras u Minsku i skončyŭ tut škołu. Maje dziaciej.
Niekali Dźmitryj mieŭ IP, ale byŭ vyklučany z rejestra pradprymalnikaŭ na pačatku hoda «ŭ suviazi ź nieažyćciaŭleńniem dziejnaści bolš za 12 miesiacaŭ».
Aficyjna jon nidzie nie ŭładkavany, biznesu aficyjna nie viadzie prynamsi paŭtara hoda.
Na jakija hrošy tady jon viadzie bahaty ład žyćcia? Heta zahadka ź vidavočnym adkazam.