Šerłak Chołms pa-biełarusku: pryvatny detektyŭ braŭ hrošy ŭ klijentaŭ, ale ničoha nie rabiŭ
Jak paviedamlaje SK, 35-hadovy mužčyna raspracavaŭ chitry łajfchak.
Jon vyrašyŭ stvaryć detektyŭnaje ahienctva. Pryčym pradstaŭlaŭsia viadomym pryvatnym detektyvam, zdolnym źbirać lubuju infarmacyju pra miesca žycharstva i pracu, ład žyćcia, koła stasunkaŭ i inšyja źviestki.
Da mužčyny źviartalisia klijenty (jak praviła, heta byli žančyny), jakija šukali paćvierdžańnie, što im zdradžvaje partnior. Padčas sustreč i pierapisak «detektyŭ» abiacaŭ svaim zakazčycam sabrać bolš infarmacyi, u tym liku z zakrytych krynic.
Nasamreč šukać nikoha nie źbiraŭsia. Ale za pasłuhi atrymlivaŭ ad 100 da 1500 rubloŭ.
Akramia hetaha, u chodzie śledstva ŭstalavany epizod, źviazany sa zbytam śpiecyjalnych techničnych srodkaŭ, pryznačanych dla sakretnaha atrymańnia infarmacyi.