«My z narodam i ni kroku nazad»: šachciory ŭ Salihorsku abviaścili pra biesterminovy strajk
Fota Dźmitryja Bruško, Tut.by
Da 18:00 na centralnuju płošču Salihorska stali prychodzić miascovyja žychary ź bieł-čyrvona-biełymi ściahami, pavietranymi šarami i płakatami. Siarod ich — «Saša, kali lubiš — adpuści», piša Tut.by.
Viadučy sa sceny skazaŭ, što pačynajecca «terminovy mitynh», i jašče raz ahučyŭ patrabavańni da ŭłady:
— adstaŭka Łukašenki, praviadzieńnie novych vybaraŭ i terminovy adkryty sud nad karnikami i sadystami.
Hetyja słovy prysutnyja pryniali na ŭra. Asnoŭny paradak dnia — siońnia supracoŭniki «Biełaruśkalija» abviaścili pra strajk, dniom praca ŭsich šacht była spynienaja. Ciapier na płoščy pradstaŭniki strajkamu źbirajuć podpisy, kab aficyjna paviedamić kiraŭnictva pra strajk.
Sa sceny byli ahučanyja šeść hałoŭnych patrabavańniaŭ šachcioraŭ da ŭłady:
— pryznać vybary niesapraŭdnymi;
— pryciahnuć Alaksandra Łukašenku i Lidziju Jarmošynu da adkaznaści za złačynstvy;
— vyzvalić usich palitviaźniaŭ, usie prysudy i rašeńni, vyniesienyja im, admianić;
— nie dapuścić, kab tych, chto strajkuje, pryciahvali da administracyjnaj i kryminalnaj adkaznaści;
— kab banki nie spahaniali pracenty pa kredytach;
— zachavać dziejańnie kalektyŭnaha dahavora «Biełaruśkalija» da zakančeńnia terminu dziejańnia.