BIEŁ Ł RUS

Andrej Dyńko z-za krataŭ: My prosta zakładniki ŭ palityčnym handli

24.07.2021 / 13:20

Nashaniva.com

Hałoŭnaha redaktara časopisaŭ «Naša historyja», «Dudu» i «Aściarožna: dzieci!» zatrymali 8 lipienia. Uvieś hety čas jon znachodzicca na Akreścina. 

Z-za krataŭ jon dziakuje kožnamu za salidarnaść i padtrymku i tolki prosić pamiatać, što dapamahać treba ŭvieś čas i asabliva tym, chto šmat miesiacaŭ znachodzicca ŭ niavoli.

«Upeŭnieny, što nie tolki ja, ale i maje kalehi nie vinavatyja ni ŭ čym, i heta stanie ŭsim vidavočna. Na maju dumku, my prosta zakładniki ŭ palityčnym handli, — ličyć Andrej Dyńko. — Tyja, chto robić «Našu historyju», rabili toje, što musili, vykonvali svaje pracoŭnyja abaviazki. Naš ahulny pryncyp byŭ i jość: «Naša Niva» nie ŭdzielničaje ŭ palityčnych hulniach, a abjektyŭna aśviatlaje pracesy, jakija adbyvajucca ŭ krainie i za miažoj. 

Andrej kaža, što kali była sprava Andrejevaj i Čulcovaj, sprava Barysievič, navat sprava Tut.by, to kožny raz zdavałasia, što, mahčyma, heta razava.

«Zdavałasia, što heta budzie vypraŭlena, što žurnalisty vyjduć. Ale zaraz ja sa škadavańniem kanstatuju, što prastory dla pracy hramadska-palityčnych ŚMI ŭ Biełarusi nie zastałosia». 

Andrej znachodzicca ŭ vielmi kiepskich umovach na Akreścina: niama matracaŭ i padušak, bializny. Uvieś čas u kamiery haryć śviatło. U takich samych umovach znachodziacca i astatnija zatrymanyja našaniŭcy.

«Apynuŭšysia pa druhi bok, ja ŭhladajusia, šukajučy ślady čałaviečnaści ŭ ludziach, jakich ja sustrakaju, — i takija jość, — pieradaje Andrej. — Tak vyjšła, što mianie zatrymali ŭ dni, kali ŭ pavietry našych baroŭ staić adzin z maich lubimych vodaraŭ — čabor. I mnie dahetul jon pachnie».

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła