Biła hołymi rukami. Jak amierykanka vyratavała syna ad pumy
Žančyna ŭ Kalifornii vyratavała svajho piacihadovaha syna ad napadu pumy.
Ilustracyjnaje fota
Chłopčyk hulaŭ kala svajho doma ŭ horadzie Kałabasas u harach Santa-Monika, na zachad ad Łos-Andželesa, kali na jaho nakinułasia puma, paviedamlaje Bi-bi-si.
Žyvioła ciahnuła dzicia pa hazonie pierad domam, ale maci vybiehła z doma i pačała bić pumu hołymi rukami, pakul jana nie adpuściła jaje syna.
Paźniej žyviolinu znajšli i zastrelili palicejskija.
Chłopčyk atrymaŭ traŭmy hałavy i tułava, ale ciapier jon znachodzicca ŭ stabilnym stanie ŭ špitali Łos-Andželesa.
Kapitan Patryk Foj, pradstaŭnik adździeła rybałoŭstva i dzikaj pryrody Kalifornii, skazaŭ, što, «biez sumnievu, žančyna vyratavała žyćcio svajmu synu».
Prybyŭšy na miesca zdareńnia, aficer słužby kantrolu dzikaj pryrody vyjaviŭ pumu, što staiłasia ŭ kustach i šypieła, i zabiŭ jaje.
Napady pum u Paŭnočnaj Amierycy vielmi redkija.