BIEŁ Ł RUS

Prezident Jeŭraparłamientu pra sankcyi suprać biełaruskich čynoŭnikaŭ

18.11.2009 / 15:44

«Kali praz 12 miesiacaŭ my nie zaŭvažym prahresu na šlachu da demakratyzacyi, praces zbližeńnia Jeŭrasajuzu i Biełarusi nieabchodna spynić».

«Kali praz 12 miesiacaŭ my nie zaŭvažym kankretnaha prahresu na šlachu da demakratyzacyi, tady praces zbližeńnia Eŭrasajuzu i Biełarusi nieabchodna spynić», — zajaviŭ prezydent Eŭrapiejskaha parlamentu Ježy Buzek.

«Heta pavinien być apošni šaniec dla režymu Łukašenki (…) Prahres u Biełarusi sapraŭdy vielmi mały, i nas vielmi turbuje, što niama vyraznaj demakratyzacyi», — skazaŭ Buzek u interviju Polskamu radyjo.

17 listapada Rada Eŭraźviazu vyrašyła padoŭžyć na hod vizavyja sankcyi suprać aficyjnaha Miensku da kastryčnika 2010 hodu. Adnačasova hetyja sankcyi zamarožanyja da kastryčnika.

U rašeńni zaznačana, što «z-za adsutnaści tryvałaha prahresu ŭ halinach, akreślenych u rašeńni Rady Eŭraźviazu ad 13 kastryčnika 2008 hodu, Rada nia moža skasavać sankcyi suprać šerahu biełaruskich čynoŭnikaŭ». Ale, «kab schilić biełaruskija ŭłady da prahresu» ŭ halinie demakratyi i pravoŭ čałavieka, Rada vyrašyła zamarozić prymianieńnie vizavych sankcyjaŭ suprać šerahu biełaruskich čynoŭnikaŭ na taki samy peryjad — da kastryčnika 2010 hodu.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła