U Hrodnie taksist źbiŭ sabaku i pajechaŭ. Žyviolinie dapamahajuć dobryja haradžanie
Viečaram 2 sakavika ŭ hrodzienskim dvary kiroŭca taksi źbiŭ sabaku. Ciapier jamu dapamahajuć miascovyja žychary, raspaviadaje «Avto Hrodno».
Paciarpiełaha sabaku adrazu zaŭvažyli haradžanie. Mašynu kiroŭcy paśpieli sfatahrafavać, a vyćcio sabaki pačuŭ haradzieniec Andrej.
«Sabaka tak hučna kryčaŭ ad bolu, što navat moj kot Cimafiej staŭ šustra biehać pa kvatery ŭ sprobach zrazumieć, chto tak kryčyć. Ja vyjšaŭ na vulicu z vadoj i ježaj. Kala sabaki ŭžo byli dobryja ludzi, jakija stali dapamahać žyviolinie, a jašče i numar aŭtamabila taksi zapisali», — raskazaŭ jon.
Adna maładaja para adviezła sabaku ŭ kliniku na vulicy Suvorava — zapłaciła za abśledavańnie i ŭkoły. U čarzie da lekara ich chutka prapuścili.
Akazałasia, što ŭ sabaki złamanaje ściahno i patrebna apieracyja. Hetuju apłatu vyrašyli pasprabavać zrabić praz arhanizacyju «Addanaje serca». Na błankach u klinicy sabaku prydumali mianušku — Ały.
Ciapier Ały žyvie ŭ Andreja na pieratrymcy, ale mužčyna prosić adhuknucca ŭładalnikaŭ žyvioły ci tych, chto hatovy dapamahčy.
«Siońnia viečaram budziem sprabavać praapieravać. Vieterynarny chirurh u nas u horadzie, akazvajecca, adzin, i jon naraschvat», — tłumačyć haradzieniec.
Čytajcie taksama:
U Hrodnie znajšli sabaku, jaki z ranicy kataŭsia na tralejbusach
U centry Minska ludzi vyhulvali sabak prosta pa lodzie Śvisłačy. Ich haniali ratavalniki