Jak maładziečancy samahonku baranili ad milicyi
Dziesiać hadoŭ źniavoleńnia na traich atrymali baćka i dvoje jaho synoŭ, žychary vioski Viazaviec, jakich rajonny sud pryznaŭ vinavatymi ŭ źbivańni piaci minskich milicyjanieraŭ. Prysud ustupiŭ u zakonnuju siłu.
Kryminalnuju spravu ŭ adnosinach da 45‑hadovaha Alaksandra Virynskaha i jaho synoŭ, 21‑hadovaha Mikałaja i 25‑hadovaha Alaksandra, rasśledavaŭ staršy śledčy prakuratury Maładziečanskaha rajona Vadzim Šukrynaŭ.
Śledčy ŭstanaviŭ: 4 vieraśnia 2009 hoda milicyja Centralnaha rajona Minska atrymała infarmacyju, što baćka z synami zajmajucca samahonavareńniem u adnym z damoŭ u vioscy Scholina Pałačanskaha sielsavieta. Samahonku pradajuć.
Na miesca vyjechali piać supracoŭnikaŭ staličnaj milicyi, adzin ź ich byŭ u formie, čaćviora — u cyvilnym adzieńni.
Haspadaroŭ doma nie było. Milicyjanieraŭ sustreli dva ich rabotniki. Pravaachoŭniki pradjavili słužbovyja paśviedčańni i začytali pastanovu ab praviadzieńni ahladu doma, zaćvierdžanuju prakuroram Centralnaha rajona Minska. Pavodle pakazańniaŭ, jakija dali milicyjaniery ŭ sudzie, u haspadarčaj pabudovie jany znajšli samahonny aparat. Jon pracavaŭ.
Pobač stajała poŭnaje viadro z vadkaściu. Jak paśla paćvierdzić ekśpiertyza, heta byŭ samahon. Tut ža znachodzilisia jomistaści z brahaj. Adzin ź milicyjanieraŭ pačaŭ zdymać znachodku na videakamieru.
Jak śćviardžajuć milicyjaniery, u hety momant źjaviŭsia haspadar, Alaksandr Virynski. Jon pačaŭ niecenzurna łajacca i dvojčy ŭdaryŭ supracoŭnika milicyi, što pravodziŭ videazdymku, kułakom u tvar. Na haspadara pryjšłosia nadzieć naručniki. Tady jon staŭ adbivacca nahami.
Nieŭzabavie źjavilisia syny. Pa słovach paciarpiełych, mužčyny ŭziali ŭ ruki kały i pačali imi razmachvać. Małodšy, Mikałaj, ŭdaryŭ kałom milicyjaniera pa ruce. Ad udaru koł złamaŭsia, i tady Mikałaj schapiŭ kasu. Milicyjanieram pryjšłosia vybiehčy za varoty. Paśla hetaha syny piłoj‑bałharkaj raśpiłavali naručniki na rukach baćki. Dla taho, kab utajmavać napadalnikaŭ, minskim milicyjanieram pryjšłosia vyklikać svaich kaleh z Maładziečna…
U abvinavačanych na sudzie była inšaja viersija zdareńnia.
Nichto ź ich nie pryznaŭ siabie vinavatym. Jany śćviardžali: daviedalisia, što ŭ Scholina pa padvorku ich doma chodziać nieznajomyja ludzi. Pryjechali tudy i prosta abaraniali svaju majomaść. Nijakich dakumientaŭ, byccam by nieznajomcy nie pradjaŭlali, i nichto ź ich nie byŭ apranuty ŭ milicejskuju formu.
Pa słovach baćki i synoŭ Virynskich, samahonku jany nie honiać,
a brahu zavodziać tolki dla taho, kab karmić śviniej i inšuju skacinu.
U padtrymku abvinavačanych vystupili ich čaćviora śviedkaŭ, siarod jakich dvoje ich rabotnikaŭ, što sustreli milicyjanieraŭ. Zabiahajučy napierad, skažam: ciapier prakuratura Maładziečanskaha rajona ŭ adnosinach da ŭsich čaćviarych zaviała kryminalnyja spravy za daču zaviedama łžyvych pakazańniaŭ u sudzie.
Pa mierkavańni sudździ Siarhieja Litvinoviča,
viersii abvinavačanych vieryć nielha. Ich vinu paćviardžajuć pakazańni paciarpiełych, inšych śviedkaŭ, praviedzienyja miedycynskija sudovyja ekśpiertyzy pa cialesnych paškodžańniach milicyjanieraŭ, ekśpiertyza vadkaści, jakaja była znojdzienyja kala samahonnaha aparata.
Sud pryhavaryŭ Alaksandra Virynskaha da čatyroch hadoŭ pazbaŭleńnia svabody, a jaho dvuch synoŭ — da troch hadoŭ źniavoleńnia kožnaha. Usich traich — u kałonii va ŭmovach ahulnaha režymu. Akramia hetaha abvinavačanyja pavinny vypłacić paciarpiełym kampiensacyju maralnaj škody na ahulnuju sumu 9 miljonaŭ rubloŭ. Usie troje abskardzili pryhavor u Minski abłasny sud. Vyšejšaja instancyja nie zadavoliła skarhi, i pryhavor ustupiŭ u zakonnuju siłu.