Siarhiej Płytkievič: Jak zabić pavahu da ŭłasnaj krainy
Ciapier nie siaredniaviečča, schavać złačynstvy stanovicca ŭsio ciažej i ciažej.
Viadomy biełaruski fatohraf,Dziesiać hadoŭ naša vydaviectva zajmajecca stvareńniem stanoŭčaha imidžu Biełarusi.šef-redaktar haziety «Turyzm i adpačynak», dyrektar vydaviectva «Ryftur» Siarhiej Płytkievič, jaki aktyŭna ŭdzielničaŭ u padrychtoŭcy I Mižnarodnaha forumu «Imidž Respubliki Biełaruś: pazicyjanavańnie i prasoŭvańnie haradoŭ i rehijonaŭ», vykazaŭ svajo mierkavańnie nakont taho, jak mohuć adbicca na imidžy našaj krainy padziei 19 śniežnia.
Daviedniki, fotaalbomy, płakaty, kamplekty paštovak, hazieta «Turyzm i adpačynak» — usio skiravana na toje, kab pakazać našym hramadzianam i turystam
Ale…
nijakaja bahataja historyja, nijakaja architektura, nijakija pryrodnyja słavutaści nie mohuć razhladacca i aceńvacca ŭ adryvie ad žyćcia siońniašniaha. Kali prynižajecca narod, kali pradstaŭniki intelihiencyi pačynajuć adčuvać dyskamfort ad taho, što adbyvajecca vakoł, to stanovicca vielmi prablematyčnym i biessensoŭnym nahadvać im pra niejkuju pryhažość.
…Pierad tym, jak iści na vybarčy ŭčastak, ja prajechaŭ vakoł Kastryčnickaj płoščy — usie drobnyja vułački i zadvorki damoŭ byli abstaŭlenyja furhonami dla transparciroŭki zatrymanych i aŭtobusami ź milicyjaj. Ale
Kastryčnickaja płošča sustreła nas ździeklivy rasiejskaj papsoj. «Choładna, mnie z taboju vielmi choładna!..» — niesłasia z dynamikaŭ, a z prystupak Pałaca prafsajuzaŭ chtości sprabavaŭ niešta kryčać prysutnamu narodu. Ale ničoha, absalutna ničoha nie było čuvać. Natoŭp usio pavialičvaŭsia, ludzi pierachodzili ź miesca na miesca, z horyčču paśmiejvajučysia ź siabie i rečaisnaści. Situacyja zdavałasia biessensoŭnaj i tupikovaj: miechaničnyja dynamiki pierakryčać niemahčyma!
I ŭ hety momant ściahi raptam papłyli na praśpiekt Niezaležnaści. Paru dziasiatkaŭ DAIšnikaŭ, jakija stajali ŭzdoŭž praśpiekta, pasprabavali supraćstajać ludskaj race, ale zatrymali jaje tolki na imhnieńnie. Raka pieratvaryłasia ŭ mora i nakiravałasia na płošču Niezaležnaści. Tak, ludziej było vielmi šmat…
Što zdaryłasia dalej, čytačy, napeŭna, užo vydatna viedajuć. Asabista mianie ŭraziła absalutnaja niepadrychtavanaść i nieskaardynavanaść dziejańniaŭ lideraŭ apazicyi — chvilin sorak narod taptaŭsia i nie viedaŭ, što rabić, a zatym, kali narešcie źjavilisia hukaŭzmacnialniki, akazałasia, što i vystupać niama kamu. Ale jašče bolš pa śviadomaści ŭdaryła dalejšaje biessaromnaje falšavańnie ŭ teleefiry: źbitaha da paŭśmierci jašče da pačatku šeścia kandydata ŭ prezidenty Uładzimiera Niaklajeva, žurnalistaŭ, jakija byli pobač ź im, nazvali ledźvie nie terarystami, va ŭsim, što adbyvałasia źvinavacili ludziej, jakija vyjšli na płošču. I ŭ toj mituśni
Ciapier nie siaredniaviečča, kali možna było źniščyć letapisy i pierapisać historyju, siońnia palityka stała maksimalna publičnaj i schavać złačynstvy stanovicca ŭsio ciažej i ciažej.
A pakul u mianie źnikła ŭsialakaje žadańnie stvarać novy fotaalbom ab krainie. Spadziajusia, časova…