BIEŁ Ł RUS

Praha «Našaj Nivy»

23.11.2006 / 13:40

Nashaniva.com

Faksymilnaje vydańnie «NN» zroblenaje z aryhinałaŭ, padoranych kadebistam. Piša Ŭładzimier Sodal.

Faksymilnaje vydańnie «NN» zroblenaje z aryhinałaŭ, padoranych kadebistam. Piša Ŭładzimier Sodal.

Pra «Našu Nivu» ludzi majho pakaleńnia pačuli najpierš u škole pry znajomstvie z tvorčaściu Janki Kupały, Jakuba Kołasa, Maksima Bahdanoviča, Kanstancyi Bujły, Ałaizy Paškievič-Ciotki, Maksima Hareckaha i šmat-šmat kaho inšych. Mienavita ŭsich ich paklikała da tvorčaści «Naša Niva». Heta intryhavała. Adnak paznajomicca z samym vybitnym vydańniem, z aryhinałam «Našaj Nivy» mała chto z nas tady moh. Chiba tolki tyja, chto žyŭ u Miensku. I to z admysłovaha dazvołu. A jaho davali nia kožnamu. Dyj nie va ŭsich mienskich biblijatekach, prynamsi i ŭ tak zvanaj Leninskaj dyj i ŭ Akademičnaj, byŭ poŭny kamplekt hetaha vydańnia za ŭsie hady. Jašče ratavała cikaŭnaść samych apantanych Vilnia. U vilenskich biblijatekach «Našu Nivu» možna było pačytać u bolš poŭnych kamplektach. Ale adno čytać «Našu Nivu» ŭ biblijatekach, archivach, a druhoje – udoma. Spakojna, niaśpiešna, ź viartańniem da pračytanaha i raz, i druhi – z kubačkam kavy. Akurat takaja mažlivaść mnie adnojčy vydałasia. Było heta dzieś na samym pačatku vaśmidziasiatych hadoŭ. Ja pracavaŭ na Biełaruskim telebačańni, vydavaŭ televizijny časopis «Rodnaje Słova». Adnojčy mnie zachaciełasia raspavieści pra «Našu Nivu» z televizijnaha ekranu. Ja paznajomiŭsia z najaŭnymi numarami «Našaj Nivy» ŭ Nacyjanalnaj biblijatecy. Byli tam i niekatoryja ŭkamplektavanyja hadaviki. Ot hetym časam pra majo pamknieńnie dačuŭsia i viadomy ciapier falklaryst i encyklapedyst Janka Sałamievič. Jon pad vialikim sakretam skazaŭ, što maje kolki hadavikoŭ hetaj lehiendarnaj hazety i moža mnie dać na kolki dzion pakarystacca joj doma.

Ja nie pavieryŭ svaim vušam: ja mahu ŭ zvykłych chatnich abstavinach razam ź siamjoju, z svaimi dziećmi čytać «Našu Nivu», hazetu-lehiendu!

Praz kolki dzion Janka Sałamievič prynios abiacanyja hadaviki, i my svajoj družnaj siamiejkaj z hetaj hazetaj praviali nie adzin viečar. Pra heta śviedčać i fatazdymki toj pary. Jak kamu, a dla mianie hetaje čytańnie zrabiłasia znakavym, nakiravaŭšy da pošukavaj i daślednickaj pracy, jakaja praciahvajecca da hetaje pary. Ale pra heta chiba krychu paźniej. A ciapier darečy budzie zhadać, adkul ža ŭ Janki Sałamieviča «Naša Niva». Uražany niečakanaj sustrečaj z «Našaj Nivaj», sustrečaj niečakanaju, dy i z etyčnych mierkavańniaŭ ja nie advažyŭsia pacikavicca ŭ sp.Sałamieviča, adkul u jaho takaja kaštoŭnaść, taki rarytet. I tolki praz šmat hadoŭ Janka raspavioŭ:

– Pracavaŭ u nas u «Encyklapedyi» Mikałaj Kaminski. Ot ad jaho i dastałosia mnie kolki kamplektaŭ našaj pieršaj biełaruskaj hazety. A jamu hetyja kamplekty dastalisia z archivu. Da «Encyklapedyi» Kaminski pracavaŭ u archivie. U jakim? Zdajecca, Kastryčnickaj revalucyi. Tam akurat zachoŭvalisia zhadanyja hadaviki. A na toj čas viadoma, jakaja była traktoŭka «Našaj Nivy» – liberalnaja, drobnaburžuaznaja. To kamu takaja hazeta patrebnaja ŭ našaj krainie, dzie ot-ot nastanie kamunizm? Dyk ot adzin z kadebistaŭ, apiakun archivistaŭ, kaža Kaminskamu: «Kali chočacie, možacie zabrać sabie». I Kaminski zabraŭ. Tady što? Kaminski źbiadnieŭ, i ja za peŭnuju płatu kupiŭ tyja hadaviki. Mnie dastałasia ad Kaminskaha «Naša Niva» za 1909–1910, 1912–1914 hady. Ź ich Źmicier Sańko adbiŭ faksymilnyja hadaviki.

Hetym paradkam, praz kserakapijavańnie, byli ŭkamplektavanyja hadaviki staroj «Našaj Nivy» ŭ našych biblijatekach, i hetym samym našyja daśledniki i prosta čytačy atrymali mažlivaść prasačyć historyju stanaŭleńnia našaj pieršaj lehalnaj hazety. I nia tolki historyju hazety, ale i narodziny novaj biełaruskaj litaratury i inšych prajavaŭ biełaruskaj kultury. «Naša Niva» – heta žyvy letapis historyi Biełarusi pačatku XX stahodździa.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła