BIEŁ Ł RUS

Biełaruski atrakcyjon

10.06.2011 / 11:17

Kali hučyć zahad «Ceny nazad!», heta, viadoma, vyhladaje efiektna. Ale takija «efiekty» - albo hłupstva, albo staranna padrychtavanyja. Piša Śviatłana Kalinkina.

Zdarajucca jašče adkryćci! My-ta byli ŭpeŭnienyja, što biez prezidenta ŭ našaj krainie ni adzin čynoŭnik pisknuć nie moža, a atrymałasia, što ŭrad na 30% pavysiŭ ceny na paliva, navat nie paviedamiŭšy kiraŭniku dziaržavy.
Kožnuju siamju hetaje niepapularnaje rašeńnie zakranała, ale ŭrad, jak nas pierakonvajuć, navat nie paličyŭ patrebnym z prezidentam paraicca. Heta ž anarchija niejkaja!

Kali hučyć zahad «Ceny nazad!», heta, viadoma, vyhladaje efiektna. Ale takija «efiekty» — albo hłupstva, albo staranna padrychtavanyja. I ŭ dadzienym vypadku situacyja padobnaja dna vielmi surjoznaj «chatniaj narychtoŭki».

Sakret biełaruskich cenaŭ na bienzin daŭno viadomy.

Ceńniki na biełaruskich bienzakałonkach pa zakonach ekanomiki pavinny być nie takimi, jak u Jeŭropie, na što nas uparta aryjentujuć, a takimi, jak u Rasii.
Tamu što rasijskaja nafta dla ŭnutrybiełaruskaha spažyvańnia pastaŭlajecca biez ekspartnych mytaŭ, to bok dla nas jana značna tańniejšaja, čym dla palakaŭ, litoŭcaŭ, niemcaŭ, ukraincaŭ i ŭsiaho astatniaha śvietu. Adpaviedna, cana našaha bienzinu pavinna raŭniacca canie nijak nie jeŭrapiejskaha, a rasijskaha. Ale biudžet čymści treba «karmić», utrymlivać armiju milicyi, śpiecsłužbaŭ, čynoŭnikaŭ za niejkija hrošy treba. Tamu na realnuju canu bienzinu iduć nakrutki — akcyzy, padatki i ŭsiakaja ŭsiačyna. U vyniku pra toje, kab nasamreč pakłapacicca pra narod i zraŭniać u canie biełaruski bienzin z rasijskim, nichto navat nie zaikajecca. Nam, naadvarot, nastojliva ŭkładajuć u hałovy, što biełarusy pavinnyja być ščaślivyja, bo ceny na paliva ŭ nas nižejšyja, čym u Polščy ci Litvie. Choć jany i nie pavinnyja być jeŭrapiejskimi, niama dla hetaha padstavaŭ. U nas što, zarpłaty takija, jak u Polščy? Abo choć by ŭ Litvie?

Ciapier i zusim situacyja niaprostaja. Rubiel pavaliŭsia, a dla pakupki syroj nafty naftapierapracoŭčym zavodam patrebnaja valuta. Kab nie razburyć zavody, urad moh raspačać dźvie miery: źnizić pabory z pradukcyi naftapierapracoŭki, jakija iduć u dziaržaŭnuju kaznu, abo pavysić ceny na bienzin i dyzpaliva. Pajšli zvyčajnym šlacham — padvysili ceny. I nijakich «intryh» u hetym rašeńni nie było. Kab choć niejak kampiensavać padzieńnie dachodaŭ ludziej praz devalvacyju nacyjanalnaj valuty, kab choć farmalna, dla vyhladu, padvysić zarpłaty biudžetnikam, piensii, stypiendyi, sacyjalnyja vypłaty małamajomnym, urad pavinien byŭ znajści dadatkovyja hrošy — i znajšoŭ.

Ale ŭ Alaksandra Łukašenki ŭ sensie pošuku hrošaj jašče bolšaje pole dla manieŭru.

Naprykład, jon moh pryniać rašeńnie ab skaračeńni kolkaści čynoŭnikaŭ, milicyi, tych ža supracoŭnikaŭ śpiecsłužbaŭ. Abo ab prodažy jakim-niebudź zamiežnym aliharcham rezidencyj, schavanych pa roznych biełaruskich zapaviednikach. Abo ab skaračeńni zarobkaŭ dziaržaparatu… A jašče lepš — pajści na ŭsie hetyja miery ŭ kompleksie adnačasova z praviadzieńniem prahramy maštabnych ekanamičnych reformaŭ. Ale, mabyć, znajšli hrošy, vybraŭšy inšy šlach.

800 miljonaŭ dalaraŭ kredytu najbližejšymi dniami my atrymajem ad antykryzisnaha fondu JeŭrAzES, tajamničy ananim daje Biełarusi jašče 1 miljard (vice-premjeru Uładzimiru Siamašku daručana da kanca miesiaca zabiaśpiečyć pastupleńnie hetych hrošaj), akramia taho, paviedamlajecca, što na stadyi zaviaršeńnia pieramovy ab prodažy 50% akcyj «Biełtranshaza» i «Biełaruśkalija» — uhodaŭ, rašeńni pa jakich prymaje asabista prezident. Kali nasamreč paćvierdzicca infarmacyja ab tym, što biełaruskija ŭłady za 15 miljardaŭ dalaraŭ pradajuć kantrolny pakiet «Biełaruśkalija» rasijskamu aliharchu Sulejmanu Kierymavu (rasijskija ŚMI sa spasyłkaj na svaje krynicy paviedamlajuć pra hetaje pahadnieńnie jak pra pytańnie praktyčna vyrašanaje), to ŭsio robicca zrazumieła, usio stanovicca na svaje miescy. U narodzie heta nazyvajecca «vynies z chaty ŭsio najlepšaje — i hulaju».

Tamu što 15 miljardaŭ dalaraŭ — heta sapraŭdy dastatkovaja suma, kab jašče paŭtara-dva hady nikomu nie raskazvać pra mylicy, dziakujučy jakim trymajecca naša ekanomika, i, naadvarot, hanarliva viaščać: «My vystajali!»

«Biełaruśkalij» — heta toje pradpryjemstva, jakoje pradavać nielha. Tamu što heta nietry. Heta toje, što źjaŭlajecca samym hałoŭnym «załatym zapasam» krainy, tym zapasam, jaki pavinien być niedatykalnym.
Bo zołata abiasceńvajecca, kursy valut vahajucca, technałohii starejuć, a nietry zaŭsiody zabiaśpiečać choć niejkuju kapiejku i nam, i našym dzieciam. Tym bolš što ŭ śviecie raście popyt na pradukty charčavańnia, a značyć, u najbližejšaj pierśpiektyvie budzie raści i popyt na ŭhnajeńni. Prodaž «Biełaruśkalija» — heta nie paratunak, heta nie reformy, heta, ja liču, najhoršy z varyjantaŭ, jaki tolki možna prydumać dla vyvadu ekanomiki Biełarusi z kryzisu. Stabilnaść takoj canoj — heta jak lačeńnie chvoraha narkotykami: adčuvańnia bolu niama, ale śmierć tolki bližejšaja.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła