BIEŁ Ł RUS

Žurnalistu nakłali try švy

24.06.2011 / 10:28

Siarhiej Karpienka supracoŭničaje ź niezaležnym telekanałam «Biełsat»

Uviečary 22 červienia razam z žonkaj jon vyjšaŭ pahulać u centr Lidy, dzie ŭ hety čas prachodziła aficyjnaje mierapryjemstva, pryśviečanaje pačatku Vialikaj Ajčynnaj vajny. Pobač sprabavali sabracca taksama ŭdzielniki akcyi «Revalucyja praz sacyjalnuju sietku». Im pieraškadžali milicyjaniery.

Jak adznačyŭ paźniej Siarhiej Karpienka, za niekalki hadzinaŭ u akcyi sprabavali paŭdzielničać ad 100 da 150 čałaviek.

— My pasiadzieli, pasłuchali, pahladzieli — nikoha nie čapajuć, — raskazvaŭ Siarhiej u efiry «Biełsata». — Vyrašyli prahulacca i sustreli majho siabra, pačali razmaŭlać pa-biełarusku. Tut da nas padyšoŭ milicyjant.

Sa słovaŭ Siarhieja, jon chacieŭ addać žoncy barsietku, u jakoj byli klučy ad chaty i aŭtamabila, ale milicyjanty zahadali pakazać, što ŭnutry.

Kali žurnalist admoviŭsia, na jaho načapili naručniki i paciahnuli da milicejskaj mašyny. Inšych zatrymanych (mieniej za dziasiatak čałaviek) paviali ŭ aŭtobus.

— Užo pobač z mašynaju Siarhieja pačali źbivać dva milicyjanty, — raskazvajuć supracoŭniki «Biełsata». — Udaryli pa nyrkach, raźbili hałavu. «Chutkuju» vyklikali tolki ŭ milicejskim pastarunku, kudy jaho pryvieźli. U barsietcy milicyjanty ničoha padazronaha nie znajšli. Nijakich papieraŭ Siarhiej nie padpisvaŭ. Daktary skazali, što treba nakłaści švy. Da bližejšaj miedycynskaj ustanovy paciarpiełamu daviałosia iści pieššu.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła