BIEŁ Ł RUS

Praces Kanavałava-Kavalova: sud, jaki źmienić hramadskuju dumku

20.09.2011 / 10:31

Siarhiej Dubaviec ab pracesie pa teraktach.

U sudzie nad mierkavanymi padryŭnikami metro ničoha nia jasna. Niemahčyma vieryć BT — «achranicielnamu telebačańniu», jakoje, nasupierak zakonam prafesii, aśviatlaje padziei tolki adnabakova. Niemahčyma vieryć sudu, jaki asudžaje niamoha za kryki «Žyvie Biełaruś!», a biazrukaha za vopleski.
Niemahčyma vieryć uładzie, jakaja pryvučyła nas ničoha pra siabie nia viedać. Niemahčyma vieryć i advakatam, jakim nie dali tołkam parazmaŭlać z abvinavačanymi. Niemahčyma vieryć abvinavačanym, bo pakazańni vybivajucca. Niemahčyma vieryć i niezaležnym kamentataram, bo adkul jany mohuć niešta viedać, kali ŭsio zakryta.

Słovam, sproby zhulać u infarmacyjnuju hulniu ŭ dziaržavie, jakaja žyvie zakonami prapahandy, a nie infarmacyi, vyhladajuć, jak futboł u basejnie ci jak zapłyŭ na futbolnym poli — jak zaŭhodna, ale ŭ kožnym razie nieadekvatna. Niama ničoha, na što možna było b abapiercisia i čamu možna było b adnaznačna pavieryć.

U takich vypadkach davodzicca asensoŭvać rečy ŭskosnyja. Naprykład, fakt, što

bolšaść biełarusaŭ — za śmiarotnaje pakarańnie. Pazycyja emacyjnaja, a nie pradumanaja, tym nia mienš heta fakt. Fakt i toje, što praces nad mierkavanymi terarystami pavinien zakončycca śmiarotnym prysudam. Pamiž hetymi dvuma faktami prabiahaje elektryčny razrad.

Sytuacyja nieabyjakavaja dla ŭsiaho biełaruskaha hramadztva, a heta značyć, što biełaruskaje hramadztva ŭpieršyniu ŭ svajoj historyi zmušanaje zasiarodzicca na temie śmiarotnaha pakarańnia, jak na niečym kankretnym i datyčnym ciabie asabista. «My patrabujem pieranieści praces da taho času, kali budzie admienienaja śmiarotnaja kara», — kaža ŭ sudzie paciarpiełaja ad teraktu. «My za toje, kab karać śmierciu, ale tolki ŭ tym vypadku, kali na łavie padsudnych — sapraŭdy tyja ludzi», — pišacca ŭ dziasiatkach kamentaroŭ. Nia važnyja tut ni sud, ni BT, ni Łukašenka — heta, na žal, realii. Važna, što ŭ hetym miescy my sami ad prapahandy pierachodzim da infarmacyi. Pačynajem pa futbolnym poli biehać, a ŭ basejnie płavać.

U adroźnieńnie ad «achranicielnaha» prapahandysta zvyčajny čałaviek (i žurnalist) stavić siabie na miesca sudu i na miesca taho, chto na łavie padsudnych.

Zvyčajnamu čałavieku (i žurnalistu) vidać, što na łavie — nia trochhałovy drakon, nie zamaciareły zabojca i navat nia Brejvik, chvory na ŭsiu hałavu. Tut — «zvyčajnyja pacany, jakich tysiačy», «našto im heta było treba?», i voś što istotna — «ničoha dastajeŭskaha»…

A ciapier — na miesca sudździ. Naturalna, usie hetyja lepiatańni pra «destabilizacyju», «samarealizacyju» dy inšyja hazetnyja štampy sabie samomu i ŭ hałavu nia pryjduć. U kuryłcy ŭ takich vypadkach kažuć prosta «nie zalivaj» abo składana — «Arkadzij, druh, nie havary krasiva». Adzinaje, što tut mahło b pierakanać — niezaležnaja psychijatryčnaja ekspertyza sa stanoŭčym vynikam — varjaty. Ničomu inšamu ludzi prosta nie pavierać, kolki ni zaklinaj.

Niazdatnaść supieražyvać čužomu bolu — heta takaja samaja chvaroba, jak adsutnaść nyrki ci voka — taksama orhana, tolki ŭ psychicy.
I ŭčynić masavaje zabojstva mirnych ludziej moža tolki varjat. Ale heta treba dakazać. A pakolki ŭ prapahandzie zadača niešta dakazvać nia stavicca (stavicca zadača prymusić dumać tak, a nie inakš), jasna, što vynik hetaha sudu pieradvyrašany i nijakaja hramadzkaja dumka jaho nia źmienić.

Ale

sud źmienić hramadzkuju dumku.
Bo ŭjavicie, kolki narodu padumaje: treba karać śmierciu, kali heta jany. Sto tysiač? Miljon? A kali ich pakarajuć, a pierakanańnie ŭ ich złačynnaści tak i nia źjavicca (bo adkul jamu źjavicca ŭ prapahandysckim futbolnym basejnie?), pryjdzie i nastupnaja dumka — pra ryzykoŭnaść śmiarotnaha pakarańnia jak takoha.
Heta ž zaŭtra kožnaha mohuć tak zapakavać, jak hetych «zvyčajnych pacanoŭ», jakich tysiačy.
Narešcie, samy zaŭziaty emacyjny prychilnik śmiarotnaje kary dojdzie da treciaj u hetym łancužku dumki: lepš nie ryzykavać.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła