Michałok naniaŭ advakata, ale prakuror kaža, što spravy niama
«Prakuratura tolki pravodzić pravierku», — zajaviŭ jon.
«Tak, Michałok naniaŭ advakata, jaki ciapier raźbirajecca z uźnikłaj situacyjaj», — raspavioŭ «KP» pradziusar «Lapisa Trubiackoha» Jaŭhien Kałmykoŭ, tłumačačy, što
pakul bolš skazać ničoha nie moža.
Nahadajem, na minułym tydni pa biełaruskim adrasie Michałka prynieśli pozvu z prakuratury. List uručyli mamie Siarhieja; sam muzyka ŭ hety čas znachodziŭsia ŭ Maskvie.
U internecie adrazu ž papaŭźli čutki, što ŭ dačynieńni da muzyki raspačali kryminalnuju spravu. Maŭlaŭ, zanadta šmat krytyki vydaŭ Michałok u intervju rasijskim vydańniam. Ci vyljecca hetaja krytyka ŭ hučnuju spravu — pakul nieviadoma.
«Lapis Trubiackoj» ciapier hastraluje, u nastupnyja miesiacy — 10 kancertaŭ u Łatvii, Rasii, Ukrainie. Najbližejšy — 21 kastryčnika ŭ Ryzie. Jasnaja sprava, što času pryjechać na radzimu, kab źjavicca na hutarku ŭ prakuraturu, u Michałka niama.
Hienprakuratura ž siońnia aficyjna painfarmavała hramadskaść, što kryminalnaja sprava ŭ dačynieńni da Michałka nie raspačataja i «nijakich śledčych dziejańniaŭ, naturalna, nie pravodziłasia», — paviedamiŭ načalnik upraŭleńnia pa nahladzie Pavieł Radzivonaŭ. «Prakuratura tolki pravodzić pravierku», — zajaviŭ jon.