Ryhor Šerda. Hienierałam pravasłaŭja
Pravasłaŭje — pieršy varyjant chryścijanstva na našaj ziamli. Zdavałasia b, jość usie mahčymaści stać samaj aŭtarytetnaj kanfiesijaj…
Pravasłaŭnaja Biel apaŭzaje paranienaj vieraj,
I Mahutnaja Šeraść — nad joju z kryvavym nažom…
Patryjarchi maŭčańniem baroniać nie Boha, a Źviera.
Hienierały pakinuli vojski ŭ čas bitvy sa złom…
Suprać Boha nie jdu: Usiavyšni zaŭždy spraviadlivy.
Navat bol i adčaj — darahija uroki Jaho.
Ale pastar i ksiondz reahujuć, čamuści, imkliva.
Pravasłaŭnamu ž baciušku, bačycie, nie da taho…
Jość prychod i dachod. Tak, śviatar — niebłahaja pasada.
Moža być, nie rezon — leźci z praŭdaj u pašču biadzie?
…Ale sonca chavaje vialikaja, šyzaja zdrada,
I ź jaje brudny doždž, doždž kryvavy niaspynna idzie…