BIEŁ Ł RUS

Siarhiej Chareŭski. «PARTYZANSKIJa» FANTAZII

11.05.1998 / 13:0

Nashaniva.com

№ 9 (106) 11 traŭnia 1998 h.

«Partyzanskija» fantazii

 

U mastactvie vobraz Biełarusi, jak partyzanskaha kraju, byŭ stvorany jašče pierad vajnoju, u 20-ja hady. Zmahańnie biełarusaŭ z rasiejskimi biełahvardziejcami, niemcami j palakami stała dla mastakoŭ arhaničnaj temaju, jakaja ŭvažałasia ci nie za samuju nacyjanalnuju. Zhadajem, što heta byli časy biełarusizacyi. Na 3-jaj Usiebiełaruskaj vystavie 1929 hodu mastaki vystavili bolš za 20 tvoraŭ, u nazvach jakich było słova «Partyzany»...

Užo tady, siarod hetych tvoraŭ, źjavilisia i svaje šedeŭry, jakija sfarmavali amal kananičnuju ikanahrafiju biełaruskaj partyzanki — ludzi ŭ sialanskich uborach, padpierazanyja kulamiotnymi stužkami, zbroja ŭ rukach, za pojasam — siakiera. Navat krajavid padkreślivaŭ nacyjanalnuju specyfiku — les uzimku, radziej ŭvosień, ale ni promnia letniaha sonca. I voś što cikava — vobrazy partyzanaŭ musili być nie kankretnyja, a jak by źleplenyja ŭ sucelny vobraz biełarusa naohuł. Klasykaj sacrealizmu stali «Partyzany» Haŭryły Vijera, «Partyzany» Michaiła Ende, «Partyzany» Valancina Vołkava. Akramia ŭsiaho inšaha, vobraz biełarusa-partyzana, jaki supraćstaić čužyncam, byŭ sprobaju zaśviedčyć subjektnaść Biełarusi ŭ padziejach XX stahodździa.

Šmat paspryjała farmavańniu partyzanamanii kołasaŭskaja apovieść «Dryhva», a vobraz jaje hieroja dzieda Tałaša ŭsprymaŭsia jak uzor nacyjanalnaha mentalitetu. Nad ilustracyjami da «Dryhvy» pierad vajnoju pracavali biełaruskija mastaki — Minin, Vołkaŭ, Cichanovič... Ci nie najlepšymi z hetych ilustracyjaŭ stali čatyry drevaryty Ibrahima Hiembickaha: «Zasada», «Partyzany», «Haryć majontak» i «Našeście»... U 38-m hodzie seryja Hiembickaha była nabytaja Muzejem imia Puškina ŭ Maskvie. Akryleny pośpiecham mastak praciahnuŭ «partyzanskuju» liniju ŭ 39-m hodzie, pryśviaciŭšy jaje zmahańniu biełarusaŭ z Polskaj dziaržavaj. Adzin z drevarytaŭ tych hadoŭ — «Partyzany režuć pravady» — usprymajecca siońnia jak sapraŭdny symbal biełaruskaje rezystencyi pa-za časam i pa-za palityčnaj kankretykaj... Adnak na hetym słava Ibrahima Hiembickaha pierarvałasia. Jaho abvinavacili ŭ nacdemaŭščynie. Jak i Minina, i Cichanoviča...

Miž tym, papularnaść temy partyzanki narastała pierad vajnoju z hodu ŭ hod. Na Ŭsiebiełaruskaj vystavie 1940 hodu partyzanščyna ŭžo tryjumfavała — jak-nijak, a polskuju kampaniju vyjhrali. Tut tabie i Henrych Bržazoŭski («Razzbrajeńnie nasielnictvam biełapolskaha atrada») i Monas Manazson sa svaim «Źnianacku». «Partyzanskija» fantazii zachodzili časam vielmi daloka. Prykład hetamu — skulptura «Ardžanikidze ŭ raźviedcy ŭ lesie pad Barysavam» Alaksieja Hlebava. Praŭda, da Biełarusi hety šał užo mieŭ mała dačynieńnia... Choć... Vychavaŭčaja rabota z hledačom, a mienavita hetak i varta razhladać mastactva kanca tryccatych, u dastupnych i nahladnych formach była praviedzienaja.

Pa vajnie śviataść partyzanščyny i jaje spradviečna biełaruski charaktar byli ŭžo pa-za dyskusijaj. Praŭda, u kancy sarakavych — pačatku piacidziasiatych kanon pačaŭ byŭ raspadacca, eraziravacca naturalistyčnym bytavizmam. Toj ža Cichanovič, toj ža Bržazoŭski, toj ža Manazson i dziasiatak maładziejšych mastakoŭ vyjaŭlali postaci, śpisanyja z kankretnych asobaŭ partyzanaŭ. Tut pačałosia jerarchavańnie: hety viadomy, hety zaraz pry pasadzie, u hetaha adabrali medal, hety... Abstraktnyja masoŭki ludziej sa zbrojaju ŭ lesie ŭsio bolej i bolej nahadvali pastanovačnyja zdymki manekienaŭ, rasstaŭlenych adpaviedna ŭ tym paradku, jaki hetyja manekieny zaniali ŭ pavajennym žyćci...

Naprykancy 60-ch adbyŭsia apošni ŭsplesk partyzanskaje temy. Jaho padrychtavali tyja, chto staŭ mastakom užo biez vajny. Idealahična hetyja časy byli biaźmierna dalokimi i ad 30-ch, i ad 50-ch hadoŭ. Sama tema vajny ŭžo zajmała nieparaŭnalna mienšaje miesca. Mastaki zmahli dazvolić sabie abahulnieńni. Iznoŭ pieradusim jany pasprabavali namacać pryrodu nacyjanalnych rysaŭ, prynamsi, da taje stupieni, da jakoj jany sami adčuvali siabie nacyjanalnymi mastakami...

«Partyzanskaja madona» Savickaha, kuplenaja maskoŭskaj Traćciakoŭkaju i «Biełaruś — maci partyzanskaja» Dancyha, (abiedźvie napisanyja ŭ 1967 hodzie), faktyčna pastavili kropku na ŭsioj temie. U hetych dvuch pałotnach niama ni štučnaha patasu štučna nasuplenych ludziej, ni samoha dziejańnia vajny. Jość adčuvańnie dramy, a nie hulnia ŭ jaje. Kali ja paraŭnaŭ hetyja dva pałatny z tym, što stvarałasia ŭ Biełarusi pierad vajnoju, ja byŭ mocna ździŭleny, nakolki jany pierahukajucca navat u detalach. Ale źmiest užo całkam inšy. Ni azartu buntu, ni pomślivaje nianaviści... Adno tolki horyč strataŭ i luboŭ. Z vyšyni svajho pakaleńnia abodva mastaki śćviardžajuć užo toje, što adbyłosia: zahojacca rany... Tym samym zapiarečyŭšy ŭsioj systemie papiarednich savieckich stereatypaŭ: biełarus u lubym uzroście i ŭva ŭsie časy — lasny mściviec, hatovy na lubyja achviary.

Siarhiej Chareŭski

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła