Źmicier Harbunoŭ. Snoby z Uschodu
№ 9 (166), 28 lutaha — 6 sakavika 2000 h.
turma
Snoby z Uschodu
Z uvahi na intehracyjnuju trascu apošnich hadoŭ, treba asobna skazać pra hramadzian Rasiejskaj Federacyi ŭ našaj kalonii. Siarod niebiełarusaŭ tut ich, badaj, najbolšaja kolkaść.
Z tych časoŭ, jak pa ŭsich napramkach siońniašniaha žyćcia ŭsčaŭsia intehracyjny lamant, ja vielmi raŭniva pryhladajusia da tych, z kim u budučyni, mahčyma, pryjdziecca źlicca ŭ žarsnych abdymkach bratniaj lubovi. Mała chto ŭsurjoz zadumvajecca pra nastupstvy chaŭrusu z Rasiejaj z turemnaha boku. Mnie zdajecca, što mienavita tady našy rodnyja j biez taho kvołyja (u sensie zdolnaściaŭ baraćby z sapraŭdnaj złačynnaściu) pravaachoŭnyja orhany zavyjuć pa-sapraŭdnamu. Bo paciakuć šmatvodnaj rakoj u Biełaruś čyrvonyja marynarki «soncaŭskich», «tamboŭskich», «jarasłaŭskich», bieźlič inšych drobnych i bujnych bandyckich hrupovak, a taksama lehijony «volnych mastakoŭ» kradziažoŭ i hvałtu.
Rasiejcy ŭ kalonii — žudasnyja snoby. Jašče j vielmi pahardlivyja. Prytym zusim biespadstaŭna. Uvieś čas jany jenčać ab tym, jakaja dziarmovaja kraina Biełaruś, jaki heta miantoŭski kraj, jaki skamaroch Ryhoravič, jaki tut zaturkany, druhasny narod i h.d. Jany trymajucca asobnymi hrupkami, ličačy siabie vialikimi estetami, z vyšyni hledziačy na astatnich. Miž tym, astatnim hetaje staŭleńnie absalutna da fieni. Usie hetyja niezrealizavanyja «novyja ruskija» žłaby nahadvajuć persanažaŭ viadomaha anekdotu pra niaŭłoŭnaha Džo. Niaŭłoŭnaha tamu, što nikomu nie patrebny. Sapraŭdy, usie hetyja vyšej aznačanyja viaźni — heta nižejšy ešalon rasiejskaha kryminalitetu, jaki paciahnuŭsia ŭ Biełaruś, dzie jašče ŭ peŭnym sensie ničoha nie padzielena (NB: ale my z vami dobra viedajem, chto na samoj spravie ŭ biełaruskaj chacie haspadar!), — prazrystaja miaža, pobač najetaja Polšča, aŭtašaša eŭrapiejskaha značeńnia i da taho padobnyja spakusy.
Cikavaja detal: u dačynieńni da amal usich asudžanych rasiejcaŭ ažyćciaŭlajecca svojeasablivy «aparteid» z boku našych ajčynnych sudździaŭ. Biedaki atrymali dadatkova 2—3 hady zvyš zvyčajnaha dla padobnych dziejańniaŭ terminu litaralna «tolki za toje, što ty siudy pryjechaŭ». Inšym skazam, za što bratka-biełarus atrymlivaje piać-siem hadoŭ turmy, rasiejec — usie dziesiać, a to j bolš.
...Tutejšyja ruskija «pacany» najbolš pryjemnym zaniatkam čamuści ličać nabyćcio i hartańnie vydatna ilustravanych «aŭtamabilnych» časopisaŭ. Ličać siabie vybitnymi znaŭcami ŭ hetaj halinie. Ale ab jakaściach ułasnych samachodaŭ ścipła nie raspaviadajuć. Nu, i kaniečnie, pavodle ichnych lehiendaŭ, kožny mieŭ u svaich maršanskach niejki ašałamlalna prybytkovy biznes, miech baksaŭ, tuzin daŭhanohich madelek-paluboŭnic, ułasnuju «beretu» ŭ kišeni i kožny nieadnarazova ŭdzielničaŭ u kryvavych «razborkach». Kali mianie «dastaje» słuchać hetaje tryźnieńnie, ja zaŭždy zadaju pramoŭcu zabojnaje pytańnie: «Kali ty taki z usich bakoŭ kruty, dyk navošta ty da nas prypiorsia?!»
Uciamnaha adkazu jašče nikoli nie było...
Źmicier Harbunoŭ