BIEŁ Ł RUS

MUZYKA

5.03.2001 / 13:0

Nashaniva.com

№ 09 (218), 26 lutaha — 5 sakavika 2001 h.


MUZYKA

 

 “Kerntopf” i pamyłka veb-majstra

Ci pamiatajecie vy kamisijnuju kramu ŭ pačatku vulicy Sierdziča? Mabyć, pamiatajecie, kali vy miančuk i kali vam davodziłasia čas ad času pić piva ŭ susiedniaj karčomcy “Dubok” (ciapier tam “Chutkaje charčavańnie”). Taje kamisijonki niama ŭžo hady try, a na jaje miescy ŭładkavałasia niejkaje TAA, što handluje televizarami SONY, elektračajnikami, pałasatymi švedrami i inšym šmaćciom, jakoje z adnolkavym pośpiecham možna kupić u Ehipcie, na Tajvani i ŭ rybackaj vioscy na bierazie Karybskaha mora.

A voś u daŭnaj kamisijoncy pradavali toje, čaho na Tajvani nie adšukaješ. Pamiataju, jak dziciem ja jeździła tudy — pahladzieć. Jakich tolki pačvaraŭ tam nie było! Pieciarburskija rajali “Bekier” – fanaberystyja, z arechu. Vienskija fartepijany – kvadratnyja, z mnostvam pedalaŭ, naciskajučy na jakija, možna było vycisnuć nievierahodnyja huki – dzivosnaje hudzieńnie, brazhat bomaŭ, zvon cymbałaŭ i hrukat barabančykaŭ. (U XIX st. była moda na “tureckuju” muzyku.) I, narešcie, “Kierntapf” – zvonku metalovy, uvieś u zahahulinach, z padśviečnikami prosta na piupitry, draŭlanaju vantrobaj i admysłovymi małatočkami, abciahnutymi skuraj, a nia lamcam, jak robiać ciapier. Za jaho prasili daražej, čym za inšyja instrumenty, – 50 rub. Struny ŭ jaho byli skroź parvanyja, a mechanizm – bieznadziejna sapsavany. Hetkaja bandura, zdavałasia, była prydatnaja tolki na toje, kab trymać u joj bulbu. I ŭsio ž jana vyklikała zajzdraść i zachapleńnie. Škada było tolki, što kvatera ŭ nas maleńkaja…

Paru tydniaŭ tamu ja atrymała nievialički elektronny list ad Uładzimiera Baraniča, veb-majstra Internet-sajtu “NN”. Da jaho byli pryšpilenyja dva listy z Kiolnu.

Aŭtaram listoŭ akazaŭsia zusim nie biełarus, šmat jakich znajšło apošnim časam prytułak u Niamieččynie, i navat nie pijanist. U pieršym liście Uve Kierntapf źviartaŭsia da nas pa dapamohu. “Darahija veb-publikatary, – pisaŭ jon. – Ja niemiec, i ŭ mianie vializnyja ciažkaści z rasšyfroŭkaju niełacinskich litaraŭ na staroncy http://sr10.xoom.com/Nasa_Niva/2000/47/07.htm. Prabačcie mnie, kali łaska, ale ja navat nia ŭpeŭnieny, hreckija heta litary albo kiryličnyja. Mianie hałoŭnym čynam cikavić źmiest tych tekstaŭ, dzie zhadvajecca majo siamiejnaje proźvišča Kierntapf. Abzac pačynajecca z «? 12”, a dalej možna pračytać majo proźvišča, napisanaje łacinkaju. Ja budu vielmi zadavoleny, kali vy mnie raskažacie, pra što hety artykuł. Pryvitańnie ź Niamieččyny. Uve Kierntapf”.

Jość u Internecie “załatyja rybki” – specyjalnyja pryłady, jakija ŭment adšukajuć dla vas lubyja patrebnyja źviestki, varta tolki nacisnuć na klavišu. Vychodziš u suśvietnuju sietku, vyklikaješ “rybku” i prosiš: “Rybka, rybka, adšukaj mnie Kierntapfa!” I praz 0,13 sekundaŭ mudraja mašyna padnosić tabie 161 zhadku pra nośbitaŭ hetaha słaŭnaha proźvišča. Pra toje, što ŭ Kanadzie niejkamu Valdemaru Bruna Kierntapfu dali piać hadoŭ turmy za finansavyja złoŭžyvańni. Ab prafesaru Varšaŭskaj palitechniki – niepasrednym naščadku kolišnich fabrykantaŭ fartepijana i dakładčyku na kanferencyjach u Čykaha, Kliŭlendzie i San-Francyska… Adšukaŭsia i naš surazmoŭca Uve Kierntapf. Nia ŭ jakaści prafesara dyj nia ŭ jakaści złodzieja, a jak ścipły tvorca hienealahičnaha dreva svajho rodu. Ja naličyła nia mienš za 30 staronak, dzie adlustroŭvalisia roznyja haliny i ŭzroŭni hetaje šlachietnaje raśliny. A na asobnaj, šykoŭna dekaravanaj veb-staroncy, – partret Uve z žonkaju Sabinaj u dzień ichnaha šlubu, a taksama data šlubu, adras, telefon, faks, e-mail, adras zaharadnaj viły… Jak lubiać siabie ludzi!

Spasył ža na “NN” byŭ u samym kancy. U dadatak, anhłamoŭnaja “rybka” sumlenna pryznałasia, što niŭski tekst dla jaje niečytelny. Biedny niemča! Sp.Baranič jamu nazaŭtra ž paviedamiŭ, što naša veb-staronka drukujecca na kirylicy (biełaruskaj) i što proźvišča Kierntapf zhadvajecca ŭ artykule pra adnaho biełaruskaha muzyku minułaha stahodździa, jaki nibyta žyŭ u Varšavie ŭ siamji Kierntapfaŭ i z zadavalnieńniem karystaŭsia ichnymi daskanałymi fartepijana. Pračytaŭšy heta, niemiec mocna ździviŭsia i paprasiŭ nazvać imia biełaruskaha muzyki. Bo – jon dakładna heta viedaje! – “byŭ jašče adzin čałaviek, jaki žyŭ u hetaj siamji, – polski pijanist Jan Ihnacy Padereŭski”. Tut sp.Kierntapf całkam mieŭ racyju, chacia toje, što jon raspavioŭ nam pra Padereŭskaha dalej, było, skažam ščyra, nie zusim dakładnym. Ale što ty zrobiš? Pavodle nazirańniaŭ adnoj majoj znajomaj, siaredniestatystyčny niemiec hłyboka pierakanany, što Mocart – heta aŭstryjski hatunak cukierak.

A voś sp.Baranič krychu pamyliŭsia, nazvaŭšy Padereŭskaha biełaruskim muzykam. Padereŭski naradziŭsia ŭ ciapierašniaj Ukrainie, kala Žytomiru; adnak ukrainskija adradžency nikoli nie nazyvajuć jaho svaim. U listapadzie 2000-ha “NN” nadrukavała artykuł, pryśviečany jahonym 140-m uhodkam. Hałoŭnaju pryčynaju dla publikacyi było toje, što Padereŭski byŭ nia tolki vydatnym pijanistam, ale j palitykam. I ŭ 1918—1919 h. u jakaści pieršaha premjer-ministra adnoŭlenaje Polščy jon peŭnym čynam spryčyniŭsia da losu BNR… Tamu my nie paškadavali miesca na apisańnie detalaŭ jahonaj bijahrafii. Zhadali siamju Kierntapfaŭ, dzie jon biaspłatna žyŭ na ŭsim praciahu navučańnia ŭ kanservatoryi. Zhadali j pradukt ichnaha siamiejnaha biznesu – fartepijana “Kierntapf”. Pryčym, Boh viedaje ź jakoj nahody, napisali firmovuju nazvu łacinskimi litarami – “Kerntopf”. Hetyja litary akurat i pryciahnuli ŭvahu našaha niamieckaha siabra.

Jakaja ž maral hetaje historyi? Kod našaje kultury nia stračany. Vosiem łacinskich litaraŭ – i źviazvajucca nitki, razrezanyja stahodździem vojnaŭ, akupacyj i nianaviściaŭ. Eŭropa ŭ nas. A my ŭ Eŭropie – na skryžavańni ŭsich vietraŭ, jakija pachnuć pyłam starych haradoŭ i sollu Atlantyki. Hetaha nichto ŭ nas nie adnimie. I adna pamyłka veb-majstra zdolnaja nahadać nam pra heta.

Siońnia ŭ Internecie ja adšukała abviestku: “Pradajecca pijanina XIX st., firma “Kerntopf”. Pobač – adras elektronnaj pošty i numar telefonu. Miž inšym, z kodam Haradzienskaje vobłaści.

Julija Andrejeva

Muzykantaŭ

Chłopčyk
z Asipovičaŭ —
u staličnaj Filarmonii

U krasaviku 2000 h. žury Mižnarodnaha konkursu pijanistaŭ “Miensk-2000” prysudziła ŭsie mahčymyja i niemahčymyja pryzy j uznaharody Alaksandru Muzykantavu. Najmałodšy z usich, jon niečakana apynuŭsia pobač ź liderami ajčynnaje pijanistyčnaje škoły – Sikorskim i Panačeŭnym. Ci nie zaciažkaja noša dla vučnia dziasiataj klasy, na vyhlad ničym nie adroznaha ad svaich adnahodkaŭ?

Mienavita na hetaje pytańnie j musiŭ adkazać jahony solny kancert pazaŭčora ŭ Kancertnaj zali Biełaruskaj filarmonii. U zali sabralisia pedahohi pa klasie fartepijana z usiaho Miensku, dy jašče sotni dźvie dziaŭčataŭ z Muzyčnaha koledžu i małodšych kursaŭ Akademii muzyki. Paśla kancertu jany ŭtvaryli za kulisami vializnuju čarhu, spadziejučysia choć na chvilinku pryciahnuć uvahu novaha hieroja. Što tyčycca šyrokaje publiki, dyk jana pakul aściarožničaje. A moža, akurat hetkaja svojskaja atmasfera, biez anšlahu, ale j biaz prykraha adčuvańnia pustečy ŭ zali, z dychtoŭnym, patrabavalnym parteram i emacyjnaj halorkaj najbolš spryjaje paśpiachovamu debiutu.

U pieršym adździaleńni Muzykantaŭ hraŭ vyklučna Šapena. Hraŭ zbolšaha pa-dziciačamu, biez hłybinnaha praniknieńnia ŭ sutnaść, biez prychavanaha bolu, hetak ułaścivaha Šapenu, i – jak vynik – ź vialikaj kolkaściu pamyłak. A moža, paprostu dałosia ŭ znaki naturalnaje ŭ takich abstavinach chvalavańnie. Adzinym vyniatkam była Sanata si-bemol minor. Padałosia, što za rajalem apynuŭsia zusim inšy čałaviek – mudry i surjozny. Jaje treciaja i čaćviertaja častki (słavuty pachavalny marš i finał, jaki časta paraŭnoŭvajuć ź vietram nad trunami) prahučali z takoj hłybinioju i daskanałaściu, jakich mnie, badaj, nikoli nie davodziłasia čuć u hetaj zali.

U druhim adździaleńni Alaksandar pačuvaŭsia bolš upeŭniena. Vielmi dobra vykanaŭ čatyry eciudy-karciny Rachmaninava i Šostuju sanatu Prakofjeva, jakaja była jahonym “kańkom” jašče na konkursie. Akramia jaje, u kancercie nie prahučała anivodnaha tvoru z konkursnaj prahramy. I Šapen, i Rachmaninaŭ byli vyvučanyja nanova – ciaham apošnich miesiacaŭ. I heta vyłučaje Muzykantava z šerahu našych laŭreataŭ, jakija, zdarajecca, hod za hodam dziaŭbuć staruju konkursnuju prahramu, pakul taja nie pieratvorycca ŭ šmatki. Jašče adzin plus Muzykantava – nadzvyčaj pryhožy, jasny i śpieŭny huk. Nu i, kaniečnie, temperament, jakomu chłopiec jašče sam nie zaŭždy moža dać rady.

Usio heta viaščuje junamu laŭreatu paśpiachovuju karjeru. Darečy, nastupnym tydniem Muzykantaŭ vypraŭlajecca na pieršyja ŭ svaim žyćci amerykanskija hastroli. Jon vystupić na muzyčnym festyvali ŭ Savanie, štat Džordžyja.

Ju.A.

dyskahrafija

“Viesnačucha”

Hrupa “iurja”. “Aria Records”, (p) 2000.

Albom novaha prajektu Jurja Vydronka pakidaje ŭražańnie, byccam ty nasamreč pa pucioŭcy ahienctva “Ur'ja-Tour” naviedaŭ ekzatyčnuju cyvilizacyju Aryjavarta. Moža być, zhadki pra jejnaje isnavańnie i zafiksavanyja niedzie ŭ zapylenych falijantach staražytnahreckich historykaŭ. Ale dla Vydronka, treba razumieć, Aryjavarta zrabiłasia niečym kštałtu idealahičnaje bazy, na jakoj jon i zbudavaŭ novy muzyčny prajekt.

Cyvilizacyja Aryjavarta duža nahadvaje mnie vakzał pamiežnaha rajcentru ź viaskovymi babulami, cyhaniatami, haradzkimi (u pieršym kalenie) milicyjantami z sałam i jajkami ad baćkoŭ, kamandzirovačnym tutejšym vertykalščykam, rajcentraŭskaj “kruciznoj” (Ziamfira ŭ słuchałkach) dy paraj-trojkaj napaŭapranutych nielehałaŭ-aŭhancaŭ, što prabirajucca z tadžyckimi pašpartami da polskaje miažy. I — ujavicie sabie — usie jany hamoniać adnačasova!

Heta i jość “novy etnamultykulturalny prajekt” na tle paštovak Jazepa Drazdoviča z dalokaje cyvilizacyi.

Pazaminułym hodam “Franc” Jury Vydronak adnaviŭ frahment Aryjavarty na hałoŭnaj scenie “Słovjanśkoho bazaru”. I treba pryznać: hałasu toj numar narabiŭ! Asabliva siarod ukrainskich žurnalistaŭ, jakija biehali i pytalisia “Ščo ce buło?!” Tady ŭźnikła spadziavańnie na toje, što ŭ Biełarusi źjaviŭsia novy, aryhinalny, mastacka-pierakanalny kalektyŭ. Albom “Viesnačucha”, na žal, prymušaje kazać, što albo pošuki cyvilizacyi vialisia nie zusim tam, albo Aryjavarta tych pošukaŭ była nia vartaja.

Bo niedastatkova pastavić pobač chłapca z elektrahitaraj dy falklorny dziavočy ansambl, dudara j lirnika Viktara Kulpina i sytarysta Jurja Zadzirana, a źvierchu ahučyć usio harłavym śpievam Vydronka a la Tuva. Usie namahańni vyjaviacca daremnymi, kali ŭsio heta razam prosta nie prahučyć. A jano najčaściej jakraz i nie hučyć, abo, skažam tak, hučyć nadzvyčaj niazvykła.

Ekstremalny rok, prynamsi, hetak nia ŭrazić. Dy voś u čym štuka: Vydronak časam zdolny zazirnuć napierad nastolki, nakolki toje niazdolny zrabić samy admysłovy piśmieńnik-fantast. A takich u nas nibyta niama, aprača aŭtaraŭ ekanamičnych spravazdačaŭ dziaržavy. Upeŭnieny: praz hod-druhi prajekt “Ur'ja” zrobicca taki ž zvykły dla słuchańnia, jak i “Lapis Trubieckoj”. A pakul, zhodny, taki padychod da falkloru, viadoma ž, nievierahodna razdražniaje. Pryblizna hetak ža ŭ svoj čas Ryhor Šyrma adreahavaŭ na interpretacyju falkloru “Pieśniarami”, jakich ciapier ź liku maładych naahuł mała chto słuchaje: staryzna! Pasłuchajcie, jak uvasoblenaja pieśnia “Na toj śviet pa mamku”. Kali ŭ vas u dušy ničoha nie zvaruchniecca — pastupajcie vučycca na mianta.

Možna tolki ŭjavić sabie, kolki vysiłkaŭ i času pakłaŭ Jury Vydronak na zapis hetaha albomu ź videatrekam (moj kamputar admoviŭsia pakazvać malunki). Jon kročyć niaźviedanymi ściažynami, jakija zusim nie abaviazkova pryvodziać da plonu, ziamli abiacanaj dy čarhovych sponsaraŭ. Hałoŭnaje — jon pracuje, pakazvajučy, što muzyčnaja kultura ŭ Biełarusi moža isnavać i ŭ takim voś uvasableńni, nazyvaj ty tuju krainu cyvilizacyjaj ci nie.

Zaryjavartany SŁUCHAČ

 

vodhuk

Pakryŭdziła mianie “recenzija” Słuchača na albom “Try čarapachi”. Na maju dumku, apošnim albomam takoha kštałtu była “Maja kraina” “Novaha Nieba” (za što im, darečy, i pomnik možna pastavić!). Usie, chto słuchaŭ “Čarapachaŭ”, padzialilisia na dva lahiery – «za» i «suprać». Apošnich mienš, ich asnoŭny arhument – hety albom nia vytrymany ŭ NRMaŭskim styli. Ale chiba ŭsie jany pavinny być padobnymi adzin da adnaho? Rok – heta nia 10 standartnych melodyjaŭ papsy ci repu, a vykarystańnia specefektaŭ nichto nie zabaraniaŭ!

U albomie vytrymana kancepcyja, i nivodnaja pieśnia ź jaje nie vybivajecca. A hitu kštałtu “Chudsavietu” daŭno ŭžo nie było!

Asobna nakont “papsovaści” tytulnaje pieśni. Kali pry acency muzyčnych tvoraŭ kiravacca pryncypam “pad hetaje možna tančyć – značyć, papsa”, mała zastaniecca ŭłasna rok-piesień, a “Partyzany” i “Odzirydzidzina”, a taksama “We will rock you” buduć ličycca hopam.

Ja nie naležu da fanatak NRM, ale całkam zhodnaja z vynikami apošniaj rok-karanacyi.

Dzina Svabodzina, Miensk


Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła