Błakitnaja zasłona apuskajecca
Pieršymi biełaruskimi achviarami eŭraintehracyi stali niekalki maładych ludziej, jakich 28 krasavika departavali z Polščy jak patencyjnych admarozkaŭ-antyhlabalistaŭ. Siarod ich byŭ i karespandent «NN» Lolik Uškin.
Kali b ja byŭ neŭrotykam, to paśla departacyi abaviazkova staŭ by łukašystam. Dla departavanych z Polščy niama bolšaj maralnaj satysfakcyi, čym hladzieć pa BT repartažy ab spravie Kazimieža Vitaščyka — polskaha dyplamata, jakoha «čekisty» vystavili z RB jak «špijona».
Bolš za ŭsio ciešyć jurydyčny aspekt afery Vitaščyka. Heta ž niejkaja pravavaja kazka: złavili na miescy «kryminału», pradjavili abvinavačańnie, vyklikali pasła, začytali pryhavor, vypierli dachaty.
U nas było ŭsio praściej: nijakich abvinavačańniaŭ, nijakich konsułaŭ, nijakaha imunitetu (siarod nas byŭ niezaležny homielski deputat Jury Hłušakoŭ). Zamiest hetaha — biaskoncaja paryłka ŭ kamendatury i idyjocki dyjaloh z pamiežnikami: «Adpuścicie». — «A my vas i nie zatrymlivali». — «Tady my možam iści?» — «Heta zabaroniena».
Pa paradku: 28 krasavika ŭsiu hrupu, jakaja apraŭlałasia ŭ Polšču, źniali ź ciahnika Bieraście—Terespal. Častka jechała na alternatyŭny forum, jaki adbyvaŭsia paralelna ekanamičnamu. Inšyja — u Poznań na kulturny festyval.
Źvinciŭšy nas ź ciahnika, pastavili ŭ kalidory kamendatury pad achovu žaŭnieraŭ — i zabyli… Hadziny dźvie my byli mižvolnymi śviedkami viasiołaha žyćcia polskaha pamiežža.
Sama terespalskaja kamendatura ŭjaŭlaje saboj pavierch adnaho z kryłaŭ budynku vakzału. Budavali jaho jašče za kamunaj, tamu pamiaškańnie maleńkaje i nieprystasavanaje da sučasnych patrebaŭ eŭrapiejskaha frantyru. Chiba mahli viedać architektary ŭ časy Hieraka pra čačenskuju vajnu i fenomen biežancaŭ? Kali b viedali, abaviazkova pabudavali b pry vakzale vielizarny anhar abo kanclahier. A tak kaŭkazcam, jakija prybyvajuć u Polšču ahromnistymi partyjami, davodzicca tulicca z barachłom i siemjami ŭ dvuch pakojčykach niedzie 2ch3 mietry. Vychodzić z pakoju zabaraniajecca. Čarha ŭ tualet na kalidory — da taho ž adzinaje miesca, dzie možna ŭziać vadu, — permanentnaja. Dzieci kryčać. Mužčyn łomić ad deficytu nikacinu ŭ arhaniźmie. Kanfiskavany ŭ čaŭnakoŭ tavar zvaleny taksama ŭ kalidory. Tut ža nad imi čyniać spraviadlivy sud. Adnym słovam, kamunałka.
Narešcie čarha dajšła da nas.
Vyśvietliłasia, što nas trymajuć za antyhlabalistaŭ, jakija źbirajucca sapsavać investycyjny imidž polskaj stalicy. Vaŭ! Chiba alternatyŭny forum nie prachodzić absalutna lehalna ŭ hateli «Viktoryja» ŭ centry Varšavy? U vypadku, kali antyhlabalisty ŭ Polščy pa-za zakonam, pieršym treba było b viazać nia nas, a Jacaka Kurania. Adzin z zasnavalnikaŭ «Salidarnaści» vystupiŭ z adkrytym listom pad nazvaj «Zvarot da maich siabroŭ-antyhlabalistaŭ».
A što budzie, kali ŭ Terespal pryjedzie sam Žak Šyrak? Prezydent Francyi prabašlaŭ antyhlabalistam na forum 2002 h. u Porta-Alehre. Niaŭžo taksama zdymuć ź ciahnika i buduć hadzinami marynavać u kalidory?
Padčas dopytu my adkryli dla siabie vielmi šmat viasiołych rečaŭ u pravavych standartach novaj pašyranaj Eŭropy.
Raniej ja ŭžo bačyŭ akcyi suprać antyhlabalistaŭ, ale tam usio adbyvałasia niejak inakš. U Prazie 2000 h. tych, chto paliŭ «Kientuki Čykien Fry», vincili, a tyja, chto nie paliŭ (vaš pakorny słuha), stajali na tratuary i paciahvali z Sokałavym-Vojušam «budvajzer». Dziŭny Habitus Corpus u novaj Eŭropie — biez prezumpcyi nievinavataści i farmalnych adznakaŭ kryminału.
Nia mienš ekzatyčna vyhladała pytańnie ab palityčnych sympatyjach, byccam heta moža ŭpłyvać na pryhavor. Cikava, što zrabili b pamiežniki, kali b ja z prykołu skazaŭ, što maim kumiram źjaŭlajecca šejch Al-Sadr? Napeŭna, užo hrymieŭ by kandałami na Huantanama.
Nia mienš pazabaviŭ i praces vobšuku. Zrazumieła, šukali bomby, hieksahien, bakteryi sibirskaj čumy, na apošni vypadak — instrukcyju «Kurs dla čajnika-terarysta. Jak uzarvać stancyju Varšava-Ŭschodniaja». U vyniku da spravy pryšyli tolki padručnik polskaj movy i dyktafon. Jakim čynam, kambinujučy hetyja rečy, možna arhanizavać terakt, mnie asabista nieviadoma. Chiba što dać kamu-niebudź baluča pa kumpale?
«Dy vy nia parciesia, — skazaŭ nam čaŭnok-armianin u kalidory, — kali b navat vy Terespal prajechali, vas zatrymali b na nastupnym kardonie za 30 km ad Varšavy. A nie, dyk uziali b prosta na platformie Varšavy-Centralnaj». O cudoŭnaja novaja Eŭropa!
Na šostuju hadzinu aryštu nam narešcie začytali verdykt — anulavańnie viz i deport. Na lahičnaje pytańnie, što značać parahrafy, adpaviedna jakim nas biaz sudu vyznali vinavatymi, my atrymali fantastyčny adkaz: «Kodeks u načalnika, a jon pajšoŭ dachaty». Pamiatajučy afaryzm Ježy Leca «Lepš uvachodzić u dźviery z nadpisam «Pabočnym uvachod zabaronieny», čym z nadpisam «Vychadu niama», my chucieńka reciravalisia na radzimu.
Paśla eŭrapiejskich realijaŭ rodnaja staronka nahadvała bastyjon palityčnaha pluralizmu i demakratyi. Bieraściejski mytnik złaviŭ mianie z kipaj antyłukašysckaj litaratury. Jaje my chacieli razdać u Polščy zamiežnikam. Pahladzieŭšy na karykaturu baćki, skazaŭ: «Małady čałaviek, u pryncypie, pravozić takoje zabaroniena, adnak my ŭsio razumiejem… Idzicie i bolej tak nie rabicie». A ŭ PARE kažuć, što ŭ nas niedemakratyčny režym!
Vajaž u Terespal nazaŭsiody prapišacca ŭ pamiaci chacia b tamu, što ŭpieršyniu ŭ žyćci ja pryvioz z Polščy harełku. Jaje my kalektyŭna vyžrali na nastupny dzień, vyvučajučy vydadzienuju ŭ Terespali «decyziju».
Bolš za ŭsio zaniepakoiŭ punkt, adpaviedna jakomu nam dali vyśpiatka jak asobam, što patencyjna pahražajuć hramadzkamu paradku. Kali Łukašenka skamuniździć u eŭrapiejskich miantoŭ ich metady, to ŭsioj apazycyi — kajuk. Usich možna budzie preventyŭna pierasadžać navat biez sudovych farmalnaściaŭ.
Biantežyć i taki momant: na padstavie jakoj infarmacyi eŭrapiejskija pinkiertony vyličyli, što my schilnyja da antyeŭrapiejskaha hvałtu? Vidavočna, za Buham u kursie pra fakty majoj bijahrafii, jakija śviedčać ab latentnaj eŭrafobii. Pahłybiŭšysia va ŭspaminy, biaź ciažkaściaŭ znachodžu jak minimum try akty hrechapadzieńnia. Pa-pieršaje, u 1990 h. u Kijevie dałučyŭsia da haładoŭki studentaŭ, što pratestavali suprać sajuznaha dahavoru. Admoviŭšysia ad ježy, my, naturalna, nanieśli aperkot eŭrapiejskim vytvorcam praduktaŭ, pierš za ŭsio polskim fermeram.
Rabić padkopy suprać Eŭropy ja praciahnuŭ u Vilni ŭ studzieni 1991-ha, dzie ašyvaŭsia razam z vałanciorami — abaroncami litoŭskaha parlamentu. Pamiataju, na «ŭra» padtrymali jany maju prapanovu sušyć škarpetki na batarejach u kancylaryi Łandśbierhisa. Smurod byŭ žudasny. Tym samym ja nieśviadoma ŭzmacniŭ ferment azijatčyny ŭ litoŭskaj kultury, prytarmaziŭšy jaje adaptacyju da eŭrakaštoŭnaściaŭ. Ale samy antyeŭrapiejski akt ja adkinuŭ u žniŭni 91-ha ŭ Piciery, kali Sabčak daručyŭ nam, anarchistam, abaraniać Lensaviet ad tankaŭ HKČP z boku vulicy Hiercena. Toj płot, jaki my za piać chvilin razburyli, budujučy barykadu, biezumoŭna, naležaŭ niejkamu eŭrapiejskamu biznesoŭcu — udzielniku varšaŭskaha ekanamičnaha forumu, patencyjnamu investaru ŭ polskuju haspadarku.
Padobnyja delikty zrabili i maje siabry pa departacyi. Nivodny ź ich nikoli nia mieŭ nijakich prablemaŭ z zakanadaŭstvam u Polščy abo EZ, zatoje ŭsie pahałoŭna — z ajčynnym režymam: za pikiety, dema, ulotki… Dyk voś dzie zakapany sabaka eŭrafobii!
U takim razie razumieju rasčaravańnie arhanizataraŭ samitu tym faktam, što na varšaŭski forum nie pryjechaŭ premjer Sidorski, adnak absalutna nie razumieju frazy Kvaśnieŭskaha padčas adkryćcia forumu: «Sučasnymi źmienami my abaviazany mužnaści apazycyi…»
A ŭvohule, usio było zdorava. I za miažoj pabyvali, i słanovy daźniak adrenalinu atrymali, i, narešcie, skłali svoj imidž ab EZ. Raspaviadać mnie ciapier ab eŭrapiejskim paradyzie — usio roŭna što byłomu viaźniu HUŁAHu tryndzieć ab dasiahnieńniach stalinizmu. Jakimi b statystyčnymi dadzienymi pra rost čyhunu i stali na dušu nasielnictva vy jaho ni hruzili, Stalin dla jaho zaŭsiedy budzie aznačać turemnuju bałandu, złych sabakaŭ i viertuchaja na vyšcy. Hetak i dla našaj kampanii — usie prahony Statkieviča pra zamožnaje i svabodnaje žyćcio ŭ EZ zachinaje malunak užo amal rodnaj kamendatury ŭ Terespali i idyjocki dyjałoh: «Adpuścicie». — «A my vas i nie zatrymlivali». — «Tady my možam iści?» — «Heta zabaroniena».
Lolik Uškin