Vybuchi ŭ Viciebsku stvaryli paniku nacyjanalnaha maštabu.
Paŭmiesiaca tamu ŭ metro daviałosia čuć, jak žanočy hołas z uzmacnialnikaŭ zaklikaŭ pasažyraŭ być pilnymi i paviedamlać milicyi pra pakinutyja biez nahladu rečy. U metach praduchileńnia teraktaŭ. «Jakija terakty ŭ mirnaj Biełarusi? — padumałasia. — Nahaniajuć paniku na pustym miescy». Jak vyjaviłasia, nie na pustym.
14 vieraśnia na vulicy Lenina ŭ centry Viciebsku adbyŭsia vybuch. Dva minaki byli paranienyja. 22 vieraśnia — jašče adzin vybuch, znoŭ u Viciebsku, taksama ŭ centry, na toj samaj vulicy Lenina. Hetym razam paranienych — bolš za try dziasiatki. Šaści asoba daviałosia rabić terminovyja aperacyi, kab vyratavać žyćcio.
Kali reakcyjaj ludziej na pieršy vybuch było zbolšaha ździŭleńnie dy pierapud, dyk na druhi — amal panika. Źjavilisia čutki pra toje, što nasamreč vybuchnuła nie adna bomba, a niekalki, što kolkaść paranienych našmat bolšaja, jość zabityja. Pačalisia telefanavańni ŭ milicyju pra zakładzienuju vybuchoŭku. Histeryja dakaciłasia da stalicy — uviečary nastupnaha dnia na rahu vulicaŭ Załataja Horka i Kazłova byli naciahnutyja milicejskija stužki. Sapiory ŭ skafandrach aściarožna ahladali ahladali vialiki čorny plastykavy miech, jaki stajaŭ la piešachodnaha pierachodu. Naranicu miech valaŭsia tam, dzie jaho i adšukali — z prarechi ŭ plastyku vyvaliłasia žoŭtaje liście.
Mahčyma, niechta pačaŭ naŭmysna raspuskać tyja plotki, ale najchutčej jany źjavilisia narmalnaj reakcyjaj ludziej na nienarmalnaje aśviatleńnie padziei ŭ aficyjnych medyjach — praź niekalki hadzinaŭ paśla vybuchu naviny telebačańnia pra padziei ŭ Viciebsku maŭčali (padziejaj dnia byŭ źjezd BRSM), i tolki radyjo davała skupuju infarmacyju.
Adny vićbičy kažuć pra toje, što vybuch — heta «razborki» pamiž etnična-mafijoznymi hrupoŭkami. Najčaściej uzhadvajuć azerbajdžancaŭ i cyhanoŭ. Inšyja śćviardžajuć, što horad daŭnym-daŭno padzieleny, i kryminalnaha śledu šukać nia varta. Milicyja adkinuła versiju teraktu, i kaža pra «złosnych chulihanaŭ». Pavodle jaje śćvierdžańniaŭ, bomba była zroblenaja nieprafesijna. Nia vyklučana, što vybuch — sprava ruk varjata, čyje dziejańni ŭvohule niemahčyma patłumačyć zvyčajnaj lohikaj.
Viciebskija vybuchi pakazali, što słavutaja biełaruskaja stabilnaść dy spakoj — fikcyja. Patrebna tolki imhnieńnie, kab ad ich nie zastałosia i śledu. Papularnaści ŭłady heta nie spryjaje. Praŭda, u doŭhaterminovaj perspektyvie vybuchi, chto b ni byŭ ich «aŭtaram», mohuć dapamahčy dziaržavie ŭzmacnić represiŭnuju mašynu. Viciebskaja milicyja ŭžo papiaredziła, što budzie pravodzić asabisty dahlad usich padazronych. U horad uviedzienyja dadatkovyja siły achovy paradku z sabakami. U kvaterach šerahu maładych viciebskich aktyvistaŭ apazycyi praviedzienyja pieratrusy. Nia vyklučana, što arhanizataraŭ vybuchu ŭ Viciebsku buduć šukać biaskonca, jak amerykancy ben Ładena — napałochanym hramadztvam lahčej kiravać. Kali, viadoma, strach nie pieraraście ŭ złość.
Kamientary