Šachciory Danbasa: Nichto z našych u hetym sieparatysckim verchale nie ŭdzielničaje
Šachciory Danbasa nie padtrymlivajuć sieparatystaŭ.
Pra heta zajaviŭ Mikałaj Vałynka, staršynia prafsajuza harniakoŭ Danbasa, u efiry telekampanii «Doždž».
Pavodle jaho słovaŭ, «usie šachciory pracujuć u šachtach, nichto na mitynhi nie chodzić. Šachciory pracujuć, prosta pracujuć, nichto ŭ hetym verchale nie ŭdzielničaje i nie padtrymlivaje sieparatystaŭ. Try prafsajuzy vuhalnaj pramysłovaści pryniali identyčnaje rašeńnie, što šachty pavinnyja pracavać i zachoŭvać spakoj. Ułady sami raźbiarucca. A z nahody sieparatystaŭ kažu adkryta… Usio prachodzić pry poŭnym paturańni miascovych uładaŭ, nam hety bardak niepatrebny».
Vałynka taksama raskazaŭ, što ich prafsajuz abjadnoŭvaje 12 000 čałaviek i ŭ ich jość adździaleńni ŭ Łuhansku i Daniecku. Usie šachty naležać Achmietavu, inšych tut niama. «Najbližejšaja šachta budzie ŭ Varkucie, kali sieparatysty pieramohuć», — zajaviŭ staršynia prafsajuza harniakoŭ Danbasa.
Taksama jon adznačyŭ, što na mitynhach ich šachcioraŭ niama, zatoje «zaŭvažanyja rasijskija turysty i ludzi z Horłaŭki i Čyrvonaarmiejska».
Pra toje, što mitynhi na ŭschodzie Ukrainy i akcyi pa zachopie budynkaŭ byli spłanavanyja zvonku, zajaviła i Viktoryja Nułand, a raniej kazaŭ dziaržsakratar ZŠA Džon Kery.

Kamientary