«Fest na Hrušaŭcy» i ekskursija pa rajonie — jak žychary staroha Minska śviatkavali Pieršamaj FOTA
Žychary staličnaha mikrarajona Hrušaŭka vyrašyli adśviatkavać 1 maja niezvyčajnym čynam: uvieś dzień u parku na vuł. Papanina pravodziłasia śviata «Fest na Hrušaŭcy».
Ciaham niekalkich miesiacaŭ 40 inicyjatyŭnych haradžan źbiralisia na arhanizacyjnyja sustrečy, prydumlali roznyja cikavostki dla budučaha mierapryjemstva. U vyniku atrymałasia prahrama, dzie kožny zmoh znajści štości na svoj hust: u adnoj častcy parka vučyli piekčy chleb i šyć miakkija cacki, pobač kožny moh paŭdzielničać u konkursie na najlepšuju špakoŭniu, pasprabavać tančyć lindy hop, uziać udzieł u kirmašy ci pačastavacca harbataj z sapraŭdnaha samavara. Taksama ŭ parku arhanizavali śpiecyjalnyja zony dla dziaciej, amataraŭ kino i ŭładalnikaŭ rovaraŭ.
Ideju abmiarkoŭvali i prasoŭvali z dapamohaj sacyjalnych sietak i sajta Hrušaŭki, a kali data i čas byli vyznačanyja, na vulicach źjavilisia drukavanyja abjavy-zaprašeńni.
Da taho ž, nievialikaja hrupa amataraŭ historyi Minska zładziła impravizavanuju ekskursiju pa Hrušaŭcy. Zaraz zabudoŭščyki znosiać staryja baraki pa vulicach Papanina i Dziekabrystaŭ, častka parku pierakapanaja, a ad šykoŭnaj dziciačaj placoŭki ŭ vyhladzie draŭlanaha zamka nie zastałosia ničoha.
Usie hetyja budynki histaryčna byli rajonam čyhunačnikaŭ, jaki uvachodziŭ u miažu horada. Čyhunačnik da revalucyi byŭ davoli bahatym čałaviekam, takaja «pracoŭnaja arystakratyja». Na Paŭnočnym zavułku i ŭ Hrušaŭcy byli žyłyja damy dla tych, chto pracavaŭ na abiedźviuch čyhunkach: Maskoŭska-Bresckaj i Libava-Romienskaj, i tamu tut zastałosia šmat charakternych nazvaŭ: vulicy Čyhunačnaja, byłaja Pakhaŭznaja (ciapier — Chmialeŭskaha) i h.d.
Pieršyja pabudovy na Hrušaŭskaj, na Razinskaj źjavilisia ŭ druhoj pałovie 1890-ch hadoŭ. Niekatoryja budynki našmat starejšyja, znaŭcy Minsku kažuć, što, mahčyma, niekatoryja damy pieravozili ź inšych miescaŭ, bo praktyka takaja była. Ź vioski ŭziali chatu, pryvieźli ŭ horad, u novym miescy sabrali. Vadu ŭ hetyja staryja damy praviali tolki ŭ 1985 hodzie.
«Hrušaŭskaja vulica ciahniecca na 3 km i idzie ažno da Umanskaj, - kaža Vadzim Zielankoŭ, nieabyjakavy da historyi Minska haradžanin. - I tam taksama Hrušaŭka, choć i dalniaja, sa svaimi ekzatyčnymi zakutkami».
Na adnoj z vulic znachodzicca nievialičkaja carkva, jana źmieščanaja prosta ŭ adnoj z chat. «Spačatku ŭ joj chto tolki nie žyŭ, a ciapier tam zrabili carkvu z peŭnaj, kali možna tak skaza, śpiecyjalizacyjaj: tudy prychodziać malicca ankałahičnyja chvoryja, praciahvaje apovied spadar Zielankoŭ. - Jana tam zrazumieła časovaja, na pieryjad budoŭli sapraŭdnaha vialikaha chrama, ale cikava, što ŭ Minsku jość tolki paru cerkvaŭ, pabudavanych u pryvatnym siektary. Pobač z carkvoj — pustka, dzie raniej była krama-hastranom «Na hanačku». Tam prajšoŭ tunel mietro, i ŭsio mała-malskaje źnieśli».
Adnym ź inicyjataraŭ ekskursii byŭ Siaržuk Holik, jaki maje zadumu sabrać jak maha bolš fota i historyjaŭ mienčukoŭ. Admysłova dla «Festa na Hrušaŭcy» jon stvaryŭ ekspazicyju z archiŭnymi fotazdymkami žycharoŭ rajona.
Heta pieršaje padobnaje mierapryjemstva, da taho ž, aficyjna dazvolenaje miascovaj administracyjaj. Ale pry hetym usie majstar-kłasy, placoŭki i hulni ludzi arhanizavali sami, i heta vydatny prykład taho, jak niekalki dziasiatkaŭ inicyjatyŭnych žycharoŭ mohuć pieratvaryć tradacyjnuju i davoli panyłuju pieršamajskuju nahodu vypić u parku ŭ jarkaje viasiołaje śviata dla ludziej usich uzrostaŭ.

Kamientary