Usiaho patrochu22

Viena, Bracisłava, ich muziei i mastaki z Alaksiejem Łastoŭskim

U Vienie ja ŭžo byŭ niekalki razoŭ, ale ŭžo navat zvyk da hetaha horada, mnie tut utulna. I ŭ hetu pajezdku ja imknuŭsia chutčej zakryć niekatoryja pryncypovyja łakuny, jakija zastalisia padčas papiarednich vizitaŭ. Paśla viartańnia z Hraca i pierad pachodam u opieru u mianie było nie tak duža času, bo śpiektakl pačynaŭsia rana, tamu maim vybaram stali dva nievialikija muziei, da taho ž raźmieščanyja ŭ adnym i tym ža rajonie niepadaloku ad opiernaha teatra i majho chosteła.

Najpierš ja skiravaŭsia da budynka Siecesii, siadziby vienskaha tavarystva miažy XIX-XX stst., najbolš viadomaha jak miescaznachodžańnie bietchovienskaha fryza Klimta.

Ja padrychtavaŭsia da źviedvańnia hetaha fryza ŭ maksimalna mahčymym abjomie: 1) minułaj vosieńniu ŭ Lejpcyhskim mastackim muziei razhladaŭ statuju Bietchoviena Maksa Klinhiera, jakaja kaliści składała z fryzam adno cełaje; 2) dva miesiacy nazad na manahrafičnaj vystavie pra Klimta ŭ Karaleŭskim pałacy ŭ Miłanie vyvučaŭ i dakładnuju kopiju hetaha fryza; 3) dva tydni pierad pajezdkaj chadziŭ na kancerty Bietchovienskaha fiestyvala ŭ Varšavie. Ale pry ŭsioj takoj masiravanaj padrychtoŭcy ciažka skazać pra niejkaje pahłyblenaje ŭražańnie – moža tamu, što i sama kancepcyja pra vyratavalnuju rolu mastackaha hienija ad siłaŭ ciemry vyklikaje ŭ mianie dužy skiepsis.

Voś Słavoj Žyžek niadaŭna pisaŭ, što paezija – heta pradvieście hienacydu, vieru, bolš padobna na toje, što adbyvajecca ŭ našym śviecie. I ŭ Klimta jakraz siły dabra vyhladajuć nie duža cikavymi, chudarlava-vyciahnutyja hracyi – kaho imi spakusiš?

Bolš nieardynarny Tyfon, małpadrakon, jaki sapraŭdy vyhladaje ŭnušalna, i navat kali śvietłyja siły ŭ finalnaj častcy fryza splalisia ŭ odzie radaści, heta niejki duža naiŭny aptymizm, chtaničnyja siły tut i z nami, niepadaloku zusim.

Bietchovienski fryz (frahmient). 

Pa aryhinalnaj zadumcy fryz musiŭ być źniščany adrazu paśla miehavystavy, ale jak zaŭždy kamiercyjny prahmatyzm pieramoh, fryz byŭ nabyty ŭ pryvatnyja ruki i paśla ciažkich pierypietyj, vajennych źniščeńniaŭ, dziaržaŭnaha ŭmiašalnictva i krapatlivaj restaŭracyi zaniaŭ pačesnaje miesca ŭ budynku Siecesii. Ale ŭ adpaviednaści z łozunham tavarystva «kožnaj eposie – svajo mastactva» tut jašče adbyvajucca niekalki vystaŭ kantemparary art. Praŭda, maju padazreńnie, što hrošy zarablajucca na naviedvalnikach bietchovienskaha fryza, jakim u daviesak prapanujuć takija vystavy, jakija i łamanaha hraša nie vartyja. 

Zatoje krychu niečakana ja byŭ ašałomleny vystavaj Franca Siedłačaka ŭ muziei Vieny na Karłspłac. «Stračany hienij aŭstryjskaha maderna» – tak pra jaho napisaŭ Alaksiej Makrausaŭ u recenzii na vystavu ŭ «Kamiersancie». Tvorčaść mastaka prypadaje na 20-30-ja hady, kryzisny čas dla vienskaha i aŭtryjskaha mastactva, dy i žyćciovaja karjera skłałasia ŭ Siedłačaka nie pa bahiemnym kryteram – ustupiŭ u nacyjanał-sacyjalistyčnuju partyju, pajšoŭ na front vajavać aficeram viermachta i zahinuŭ u 1945 hodzie niedzieka niepadalok Toruni. Dzie ž tut nie zabycca, niapravilnym šlacham pajšoŭ tavaryš. Ale dla mianie taksama heta imia stała sapraŭdnym adkryćciom – unikalny styl, u čymści blizki da siurealizmu, ale i z upłyvam Pitera Brejhiela-starejšaha, karciny Siedłačaka –iak niejki zamkniony univiersum, mahičny i pryhožy.

Pišuć, što jaho karcinaj «Biblijatekar» natchniŭsia sam Majrynk dla napisańnia svajho apaviadańnia. Jak pa mnie, dyk tolki dziela adnoj hetaj nievialikaj vystavy možna było jechać u Vienu, nastolki mocna mianie začapiŭ svajoj tvorčaściu Siadłačak.

Franc Siadłačak, «Biblijatekar»

Niekatory čas achviaravaŭ i na toje, kab ahledzieć stałuju ekspazicyju muzieja Vieny – znoŭ ža, vielmi miły muziej jak dla «krajaznaŭčaj» tematyki. Ekspanataŭ nie tak šmat, ale ŭsie jany akuratna padabranyja, apisanyja i h.d. Nie valajucca zbory barachła, jak časta byvaje ŭ haradskich muziejach. Jak možna było čakać – mapy i makiety, zbroja i daśpiechi (u tym liku daśpiechi impieratara Rudolfa II, jaki, praŭda, bolš žyŭ u Prazie), histaryčnyja karciny, partrety Habsburhaŭ, zamaloŭki haradskoha žyćcia (u tym liku i publika Burhsteatra aŭtarstva Klimta).

Da taho ž, asobnaja zala adviedzienaja mastactvu Vieny kala 1900 hoda, i heta nievialikaja ekspazicyja vartaja salidnaha mastackaha muzieja. Tut i niekalki tvoraŭ Klimta – alehoryja kachańnia, Afina Pałada, adzin ź lepšych jaho partretaŭ – Emilii Flohie. Niašmat, ale paprostu šedeŭralny Šyle – «Maładaja maci», aŭtapartret, «Słaniečniki».

Niekalki karcin Rycharda Hierstla, adnaho ź lideraŭ mastackaha praryvu taho času, jaki na žal, u maładym uzroście skončyŭ žyćcio samahubstvam. Jon taksama vučyŭ navykam malavańnia Arnolda Šonbierha (z žonkaj Šonbierha u jaho byli krychu inšyja stasunki, što i daviało mastaka da trahičnaha finału), i pobač možna ŭbačyć vynik navučańnia – partret Albana Bierha, stvorany jaho muzyčnym nastaŭnikam Šonbierham. Karaciej, vielmi fajny muziej, nievialiki, ale vielmi bahaty pa ekspazicyi.

Moj bilet jašče raspaŭsiudžvaŭsia i na paviljon Ota Vahniera na Karłspłac, ale tudy ŭžo nie było času iści. Bo mianie čakaŭ «Łoenhryn» Vahniera ŭ Vienskaj Štatsopier, premjerny pakaz, dakładniej samaja pieršaja pastanoŭka adbyłasia za tydzień pierad hetym, 12 krasavika, ale skład śpievakoŭ byŭ premjernym.

Budynak Vienskaj opiery. 

Najpierš mianie cikaviŭ mienavita vykanaŭca partyi Łoenhryna – Kłaus Fłoryjan Foht, z fantastyčna miłahučnym hołasam. Jaho časta krytykujuć, što jon zanadta liryčny i zamała hieraičny dla Łoenhryna, ale jakraz majmu bačańniu hetaha hieroja jon całkam adpaviadaje.

U majoj łožy fanaty spračalisia, chto lepš u hetaj partyi – Kaŭfman ci Foht, Kaŭfmana ja bačyŭ tolki ŭ zapisie z «ŁaSkała» i ŭsio ž addaju pieravahu mienavita Fohtu.

Pastanoŭka była dosyć tradycyjnaj, asabliva jak dla vienskaha teatra, dziejańnie było pieraniesienaje ŭ alpijskuju viosku stahadovaj daŭniny – adpaviedna, usie implikacyi siužeta byli pieraniesienyja na małuju izalavanuju hramadu. Kchm, ci nie niešta padobnaje zrabiŭ Chaneke ŭ «Biełaj stužcy»?

Choć na zialonyja charakternyja kaściumčyki było hladzieć pryjemna, bo duža ŭžo nadakučyła pieraapranańnie ŭ pidžaki jak najbolš hruntoŭny šlach dla madernizacyi opiernaj pastanoŭki. Ale pierad hetym bačyŭ premjeru «Łoenhryna» ŭ Varšavie, u režysury Entani Makdonalda, i pieravahu ja b addaŭ usio ž varšaŭskaj pastanoŭcy – mienavita ŭ płanie režysury, bo ŭ płanie ŭzroŭnia vykanaŭcaŭ Vienskaja štaatsopier praktyčna niedasiahalnaja. Ale dla mianie hałoŭnym było pačuć Fohta ŭ partyi Łoenhryna, i heta nievialičkaja mara paśpiachova ździejniłasia.

Na ahulnaj ejfaryčnaj chvali vyrašyŭ jašče paśla śpiektakla zavitać u brovar «1516», tym bolš, što jon znachodzicca niepadalok ad opiery, piać chvilin pieššu. U mieniu byli cikavostki – i pejl el na novaziełandskich sartach chmiela, i ržany el (choć abiedźvie hetyja varyjacyi možna zaraz znajści i ŭ polskich kraftavych brovaraŭ), ale na śviaty ekskluziŭnyja sarty jakraz i vypili. Daviałosia ŭziać sa stałaj prapanovy Victoria Devil Hop Ale, licenzavany ad amierykanskich brovaraŭ – uch, termajadzierna nachmielenaje piva, na takich amataraŭ chmiela, jak ja, tolki i moža raźličvać na pośpiech. Paśla jaho staŭt zajšoŭ užo zusim tak spakojna i rasłablena. «1516» – biezumoŭna najlepšy brovar u Vienie, trymajuć marku.

Brovar «1516». 

Na nastupny dzień skiravaŭsia u Muziejny kvartał. Pieršaj kropkaj dla vizitu staŭ Leapold-muziej, stvorany na padstavie pryvatnaj kalekcyi, najpierš pryśviečany aŭstryjskamu madernizmu pačatku XX st. Pakolki na maju (i nie tolki maju) dumku heta «załaty viek» dla aŭstryjskaha mastactva, to i sama kalekcyja maje nadzvyčajny status. Hałoŭnyja imiony – Klimt, Šyle, Kakoška. Praŭda, Kakoški było zusim mała, moža źvieźli kudyści na časovyja vystavy?

Z Klimta najbolš cikavaja alehoryja «Žyćcio i śmierć», choć i tak sabrana dosyć šmat prac, tolki nie duža istotnych.

Ale Leapold-muziej najbolš słavicca pa svajoj kalekcyi Ehona Šyle, jakaja ličycca najbolš bahataj u śviecie – a zaraz nazirajecca reniesans cikavaści da Šyle, choć krychu jon byŭ pryhłušany pafasnym śviatkavańniem 150-hadovaha jubileja Klimta ŭ 2012 hodzie. Rozhałas hetaha paśmiarotnaha supiernictva možna navat znajści i ŭ «Žyćci Adeli», dzie paryžskaja artystyčnaja bahiema jakraz i spračajecca, chto bolš inavacyjny i mienš buržuazny: Klimt ci Šyle? Naturalna, pytańnie durnoje, a što vy chacieli ad aktualnaj paryžskaj bahiemy, i tym bolš ŭ psieŭdaintelektualnym adlustravańni «Žyćcio Adeli»? Ale Šyle ŭražvaje, sam pa sabie – radykalnaj adkrytaściu, svajoj balučaj razvažlivaściu, śmiełaściu. Paśla jaho zali niejak ciažka ŭsprymać usiu inšuju kalekcyju muzieja – tak, cikava, nie bolš. Šyle ž pranizvaje naskroź.

Ehan Šyle «Maładaja maci»

Paśla na abied zajšoŭ u 7Stern Brau, hety brovar jakraz niepadalok ad Muziejnaha kvartału. Chalera, i znoŭ na śviaty ŭsio cikavaje piva vypili – bo lublu tut pić siezonnyja boki, i jak nazło ŭžo nie było. Pasprabavaŭ kanaplanaje piva, krychu lepšaje, čym litoŭskija anałahi, ale ničoha nadzvyčajnaha.

Paśla znoŭ viarnuŭsia ŭ Muziejny kvartał, vyrašyŭ zaskočyć u Kunsthalle, dzie zvyčajna ładziacca časovyja vystavy sučasnaha mastactva. Tut jakraz adbyvałasia vystava «Cud žyćcia» dvuch bielhijskich mastakoŭ (Jos de Gruyter i Harald Thys), ale papiaredniaje aznajamleńnie z kancepcyjaj mnie ničoha dobraha nie abiacała, adzinym matyvam stała toje, što moj studencki ISIC dazvalaŭ nabyć bilet za 2 jeŭra, ź miehaźnižkaj. Siarod choła mieściŭsia bieły fantan z tryma maskami, ź jakich ciakła vada, samo pamiaškańnie było zapoŭnienaje biełymi ž błokami, dzie biez usialakaha paradku raźviešanyja malunki aŭtaraŭ – pra što zaŭhodna, vypaŭnienyja ŭ zvyšprymityŭnym styli. Majo voka adrazu začapiłasia za parnahrafična namalavany miniet, ale bolš ničoha cikavaha ŭ błykańniach nie znajšoŭ – takija psieŭdadziciačyja zamaloŭki. Možna było b dakapacca da kancepcyi, ale ŭ mianie jaŭna nie było stolki ŭjaŭleńnia i siłaŭ. Nastupnym muziejem byŭ MUMOK, raźmieščany pobač. Na śviaty tam abiacali biaspłatnuju anhłamoŭnuju ekskursiju, ale hid nie spraŭdziŭ maje čakańni – doŭha raskazvaŭ pra padstavovyja pryncypy sučasnaha mastactva, i daviałosia ad jaho źbiehčy.

Tut jość i svaja kalekcyja, ale pieravažajuć u prastory časovyja vystavy, bolšaja častka była adviedzienaja pryvatnaj kalekcyi kanceptualnaha mastactva. Heta niejki žach, kali samaje cikavaje – Hierchard Rychter, to što ŭžo tam kazać. Ale stałaja ekspazicyja maje niekalki pierlinak, jak pa imionam, tak i pa ŭzroŭni prac – Kandzinski, Kleje, Pikaso, Ernst, Mahryt i h.d. «Siamja Šonbierh» ad Hierstla. «Kupalščyca» Lipšyca – adziny śled «Paryžskaj škoły». Blin, paškadavaŭ, što bolšaść času zhubiŭ na hetu durnuju ekskursiju i na kanceptualistaŭ.

Mianie čakaŭ jašče adzin vizit u opieru, i znoŭ na Vahniera, tolki zaraz na «Parsifala». Sama opiera jaŭna maje adsyłki da Vialikadnia, tamu nia dziŭna, što pastavili jaje hetym časam. Režysura była zusim durackaj, eklektyčnaj, biazdumnaj i antyestetyčnaj. Jochan Bota adśpiavaŭ na svaim uzroŭni, ale tut užo biezumoŭna panavała Valtraŭd Majer – ubačyŭ jašče i adnu z najlepšych vykanaŭcaŭ vahnieraŭskaha repiertuaru ŭ śviecie, jašče adna hałačka zaličana. I narešcie apošni dzień pajezdki.

Z ranicy skiravaŭsia na Bielveder, dzie ŭ nižnim pałacy čas ad času adbyvajucca roznyja cikavyja časovyja vystavy.

U Aranžerei šła vystava «Dans makabr» Ehier-Linca, hety mastak staŭ dla mianie jašče adnym važnym adkryćciom padčas dadzienaha vizitu.

Pa-pieršaje, i ŭ Leapold-muziei jamu pryśviečanaja asobnaja zala, ale mienavita piersanalnaja vystava najbolš uraziła. Jon niejak vykładaŭ u Viejmarskaj akademii mastactvaŭ, ale pasvaryŭsia z vykładčykami, i źjechaŭ na svaju małuju radzimu, dzie praktyčna da kanca žyćcia malavaŭ sialan. Sialanie ŭ jaho jak stvaralniki kosmasu, mahutnyja, žylistyja, zrastajucca ź ziamloj. Hałoŭny tvor – «Dans makabr», sialanie z kosami i viłami iduć na vajnu, pobač kročyć śmierć.

Albin Ehier-Linc «Dans makabr (Taniec śmierci)»

Niekalki razoŭ Ehier-Linc pieramaloŭvaŭ hety tvor, roznyja viersii visiać pobač. Niekalki vajennych karcin, takich ža vuhłavatych, ciažkich, zmročnych – i razam z tym praniknutych zaciataściu i nalitych kryvioju. Takoje adčuvańnie, što z takim ža pośpiecham jon moh być i biełaruskim mastakom, vielmi padobny pa duchu i śvietaadčuvańniu.

Asnoŭny pałac byŭ addadzieny pad vystavu «Viena-Bierlin», supolny prajekt Bielviedera i Bierliniše Halery. Metaj było pakazać paralelnaje raźvićcio mastactva ŭ dvuch artystyčnych centrach na praciahu pieršaj traciny XX stahodździa, z usimi ŭpłyvami, zapazyčańniami, asablivaściami. Ale treba skazać, što Bierlin u hetaj kankurencyi vidavočna vyjhraŭ, bolš za toje, u 20-ja hady Hiermanija navohuł była lideram madernu ŭ śviecie – i vystava tamu jaskravym paćvierdžańniem. Bahaćcie farbaŭ, formaŭ, žyvaja ekspresija i natchnieńnie: mienavita takija adčuvańni zastalisia paśla naviedvańnia. Tut tabie i kolki ekskluzivaŭ z pryvatnych kalekcyj – «Zapoźnieny pryvid i pjančuhi» Siedłačeka, «Paŭaholenaja błandynka» Ota Dziksa, Kiršner, Opienhiejmer, šmat prac i z rehijanalnych muziejaŭ, kudy pasprabuj jašče dabiarysia.

Vielmi škada, što niamieckaje mastactva paśla Druhoj suśvietnaj vajny całkam pamierła. Taki rośvit – i takaja hnil. Nu, nie ličyć ža vybitnymi mastakami Rychtera, Bazielica i h.d.?

Na hetym Vienu byŭ vymušany pakinuć, bo pałovu dnia płanavaŭ jašče pravieści ŭ Bracisłavie, adkul apoŭnačy musiŭ jechać nazad u Varšavu. Było duža pryjemna prahulacca pa vulicam hetaha ŭtulnaha horada, ź jakim mianie źviazvaje šmat ciopłych uspaminaŭ. Jak ni dziŭna, zajšoŭ i ŭ muziei, bo ŭ Bracisłavie heta zvyčajna nie maje dužaha sensu, ale ŭ dadzienym vypadku zorki skłalisia na maim baku.

Najpierš zajšoŭ u Słavackuju nacyjanalnuju halereju, spakusiŭsia na vystavu słavackich impresijanistaŭ. Paśla bierlinskaha ekspresijanizmu – jak cichaja zatoka, miłaja i razam z tym dosyć druhasnaja tvorčaść. Pryjemna, što sam uvachod u halereju biaspłatny.

U halerei horada Bracisłava adbyvałasia i bolš uzroŭnievaja vystava – «Šlach da słavy» Alfonsa Muchi, dzie sabrana šmat jaho tvoraŭ, jakija chutčej znachodziacca na pieryfieryi zacikaŭlenaści. Ale z płakataŭ na vystavie sabranyja i niekatoryja vybitnyja rečy – naprykład, płakat u honar 10-hodździa stvareńnia Čechasłavakii.

Rośpisy dla Municypalnaha doma ŭ Prazie, dzie kožnaja cnota ilustrujecca histaryčnym piersanažam. Nakidy da «Słavianskaha epasu». Makiety hrošaj, marak i h.d. I razam z tym eratyčna pryvabnyja vitražy.

Alfons Mucha

Palityka Muchu zhubiła. Kali ŭ jakaści dekaratara jon byŭ biezumoŭnym hienijem, to sklizki šlach da nadźmutaha «Słavianskaha epasu» jaho talent zahubiŭ. Muziejaŭ užo było dosyć, prahułka da zamku, kab palubavacca adtul vidam na Dunaj, razmovy pra niamieckuju opiernuju režysuru z Maksym Yakovlyev, abmierkavańnie siaredniajeŭrapiejskaj palityčnaj situacyi z Juraj Marušiak u «Zamkavym brovary» – i, narešcie, na aŭtobus.

Kamientary2

Ciapier čytajuć

Chto taki Maćviej Bialaj, jakoha nibyta departavali ŭ Biełaruś? Raskazvajem historyju dziŭnaha aktyvista z padazronym minułym5

Chto taki Maćviej Bialaj, jakoha nibyta departavali ŭ Biełaruś? Raskazvajem historyju dziŭnaha aktyvista z padazronym minułym

Usie naviny →
Usie naviny

Pavuk pajechaŭ da rasijskaha pasolstva ŭ Vilni. Tam u jaho ściahnuli viełasipied i pačalisia razborki36

«Nie spraŭlajucca ni navukoŭcy, ni rybaki». Biełarusy viodrami łoviać hetu rybu, jakaja raspaŭsiudziłasia ŭ vadajomach4

Nazvany samyja bahatyja harady śvietu4

Kolkaść zahinułych ad rasijskaha ŭdaru ŭ Sumach vyrasła da 343

Samaja darahaja kvatera ŭ Asmałoŭcy — jak vyhladaje?1

Hieafizik acaniŭ pierśpiektyvy zdabyčy redkaziamielnych mietałaŭ pad Maładziečnam, Žytkavičami i Lachavičami5

«Soramna za našu miedycynu». Ciažarnaja biełaruska aburyłasia prośbaj radzilni9

Dzie ŭ Biełarusi mohuć pabudavać novuju AES?3

Dziasiatki adnolkavych aŭtobusaŭ. Jak zvozili ludziej na kancerty niaviestki Łukašenki12

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Chto taki Maćviej Bialaj, jakoha nibyta departavali ŭ Biełaruś? Raskazvajem historyju dziŭnaha aktyvista z padazronym minułym5

Chto taki Maćviej Bialaj, jakoha nibyta departavali ŭ Biełaruś? Raskazvajem historyju dziŭnaha aktyvista z padazronym minułym

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić