Andrej Makarevič padrychtavaŭ Pucinu ŭ Minsku svojeasablivy siurpryz
Muzyka pryjechaŭ u našu stalicu zapisvać pieśniu pa-biełarusku.
Vystup Andreja Makareviča ŭ minskaj kaviarni «Łoft» 11 lutaha byŭ ekspromtam. «Navat hitara čužaja», — pryznavaŭsia słavuty rasijski rok-muzykant.
Rozhałas pra akustyčny vystup Makareviča byŭ minimalny, ale pierad pačatkam kala ŭvachodu ŭ kłub stajała čarha ŭ sto čałaviek.
Pasłuchać Makareviča pryjšli žonki palitviaźniaŭ —
Maryna Adamovič i Miłana Michalevič, piśmieńniki Uładzimir Arłoŭ, Anatol Ivaščanka, Vital Ryžkoŭ. «Karaciej usie, chto nie trapiŭ na sustreču ŭ Pałac niezaležnaści», — žartavali słuchačy.
Panavaŭ duch napaŭlehalnaha «kvaternika».
Bolšaść słuchała Makareviča stojačy – takoj kolkaści narodu nie było dzie raźviarnucca ŭ kaviarni z stojkaj pasiaredzinie, niešmatlikimi fatelami i maleńkaj scenaj u samym dalnim kucie, la kuchonnych dźviarej.
Praz natoŭp słuchačoŭ čas ad času prasočvalisia aficyjanty z padnosami, barmen čas ad času kruciŭ mašynu dla kołki lodu, jakaja prosta piakielna hrukatała.
Prahramy nie było, Makarevič na arkušy mieŭ śpis piesień, ź jakich jon vybiraŭ darečnuju na dadzieny momant.
Słavutych chitoŭ «Mašiny» śpiavaŭ mała, bolš było novych piesień, za jakija jaho ckujuć adepty «russkoho mira».
«Razhovor s sootiečiestvieńnikom», «K nam v Chołujevo prijezdžajet Putin» vyklikali avacyju. Uvohule, pra vajnu va Ukrainie, zdušeńnie svabody i nastup kosnaści ŭ Rasii Makarevič bolš śpiavaŭ, čym havaryŭ.
A siońniašni pryjezd Pucina ŭ Minsk byŭ asnoŭnaj temaj pytańniaŭ «z zały» i žartaŭ.
«Ci praŭda, što Vy z Pucinym pamirylisia i lacieli ŭ Minsk adnym samalotam?» – pytalisia čytačy ŭ zapiscy.
Makarevič zalivista zaśmiajaŭsia, čytajučy. I pairanizavaŭ, što z Pucinym asabista jon nie svaryŭsia, a ŭ Minsk jany lacieli roznymi samalotami – «kožny… svaim».
«U mianie ŭsia radnia pa linii baćki – ź Biełarusi, z Zachodniaj Biełarusi», — padkreślivaŭ Makarevič,
adkazvajučy na pytańnie pra ŭražańni ad našaj krainy. I paličyŭ darečnym skazać pra pryrodu. «Kab pabačyć toje, što ŭ vas jość za 5 km ad horada, u Rasii treba jechać 80. I to budzie ŭsio zahažana». Čamu tak? Jon tłumačyŭ heta mientalitetam kačeŭnika, jaki jość u hienach rasiejcaŭ: «Kačeŭnik hadzić biez žalu — jon zaŭtra siadzie na kania i źjedzie ŭ inšaje miesca. U vas hetaha niama. Biełarusy ŭ hetym sensie bolšyja jeŭrapiejcy».
Nie abyšłosia i biez zaŭvahi z zały za toje, što muzyka kazaŭ «Biełarusija», a nie «Biełaruś».
Makarevič sprabavaŭ intelihientna adbivacca: maŭlaŭ, ničoha abraźlivaha nie ŭkładaŭ, prosta tak pryvyk i ŭvohule anhličanie nie prosiać nazyvać ich krainu «Inhłand». Z zały pačułasia: «A my Vas prosim!» «Nu, kali vam ad hetaha budzie lepiej…» — pakłaŭšy ruku na serca, zhadziŭsia muzyka.
Makarevič byŭ prosta i niakidka apranuty — u ciomna-sini švedar i džynsy, karotka pastryžany — biez kučaraŭ i vusoŭ-«strełak», jakija nasiŭ niejki čas. «Vydatna vyhladajecie!» — pisali kamplimienty ŭ zapiskach. Jon pahadžaŭsia: nu tak, viadoma, našmat lepiej, čym u siužetach NTV.
Paśla kancerta była avacyja i «Kostier», vykanany na bis. Maŭlaŭ, nie ŭsio jašče stračana. Jak jon tam kazaŭ siońnia — «kab ja nie mieŭ nadziei, ja b zajmaŭsia čymści inšym».
Što ž rabiŭ lidar «Mašiny vriemieni» ŭ Minsku?
Pavodle našych źviestak, jon zapisvaŭ na adnoj z pryvatnych minskich studyj pieśniu pa-biełarusku dla prajekta «Tuzin. Pierazahruzka», jaki ładziać partał «Tuzin hitoŭ» i hramadskaja kampanija «Bud́ma biełarusami». Jakuju pieśniu? «Budzie siurpryz», — kaža dyrektar «Tuzina» Siarhiej Budkin.

Kamientary