Čytačy praciahvajuć paviedamlać u «Našu Nivu» pra parušeńni padčas sioletnich vybaraŭ.
Čytač ź Lidy paviedamiŭ, što ŭ śpisie vybarščykaŭ, na jaho ŭčastku, zaŭvažyŭ svaju žonku, jakaja źjaŭlajecca hramadziankaj Rasii, i hałasavać u Biełarusi nie maje prava.
«Ja paprasiŭ, kab žonku vykreślili, — kaža čytač. — Jaje proźvišča prybrali. Ja spytaŭ u kamisii, jak tak vyjšła. Mnie adkazali, nibyta voś takija prychodziać śpisy. Ale ŭpeŭnili, što takoha bolš nie paŭtorycca, heta prosta vypadkovaść».
Darečy, heta nie adzinaja padobnaja «vypadkovaść». U Viciebsku hramadzianam Rasii prychodzili zaprašeńni uziać udzieł u vybarach, a ŭ Žodzina čałaviek bieź biełaruskaha hramadzianstva navat zmoh prahałasavać.
Kamientary