Hramadstva77

«Spačatku jany ad mianie chavalisia». Jak małady piedahoh navučyła dziaciej z ahraharadka malavać

Łužki — ahraharadok u Šarkaŭščynskim rajonie Viciebskaj vobłaści. Tut žyvie kala 800 čałaviek, jość lakarnia, biblijateka, Dom kultury, pošta. I — redkaja źjava dla hłybinki: akramia siaredniaj škoły, pracuje dziciačaja škoła mastactvaŭ z muzyčnym, teatralnym i mastackim adździaleńniami. Try hady tamu siudy pa raźmierkavańni pryjechała pracavać Anastasija Zabałatniuk, z adznakaj skončyła znakamity viciebski «masthraf». Spačatku dzieci ad jaje… chavalisia, tamu što nie ŭmieli malavać, a potym pasiabravali ź piedahoham. «Jana dla nas — druhaja mama», — pryznajucca siońnia vučni.

Anastasija Zabałatniuk (u centry) padčas pracy ź dziećmi na plenery.

Zdaloku Anastasiju Alaksandraŭnu nie adroźniš ad vučniaŭ: jana maleńkaja i dalikatnaja. Ale dzieci słuchajucca jaje ź pieršaha słova — pavažajuć.

Naścia — viernica, i ličyć, što trapiła ŭ Łužki nie prosta tak:

— Na raźmierkavańni va ŭniviersitecie ŭ mianie było prava vybaru. Zychodziła z dvuch kryteryjaŭ: u nasielenym punkcie, dzie ja budu pracavać, pavinny być kaścioł i mienavita škoła mastactvaŭ, a nie prosta ahulnaadukacyjnaja. Z usich miescaŭ spyniłasia na Łužkach. Ja była tut 7 hadoŭ tamu, na ekskursii. Ubačyła kaścioł i skazała: «Boža, ja chaču tut žyć!» Tady ja nie zapomniła, jak nazyvajecca hetaja vioska. A potym, kali pryjechała siudy pa raźmierkavańni, paznała hety kaścioł i ździviłasia: «Nu ničoha sabie! Vypadkovaść? Abo vykanańnie žadańnia?»

Kaścioł Śviatoha Michaiła Archanhieła (kaniec XVIII stahodździa)

«Dzieci pastajanna ździŭlajuć»

Małady śpiecyjalist adpracavała ŭ Łužkach dva «adviedzienyja» hady, a potym nie zmahła źjechać, bo nie znajšła sabie zamienu: «Było škada kinuć dziaciej, bo biez dalejšych zaniatkaŭ jany stracili b usie viedy, jakija ja ŭ ich ukłała». Zastałasia na treci navučalny hod. Ale paśla letnich kanikuł da dziaciej pryjduć dźvie novyja nastaŭnicy pa vyjaŭlenčym mastactvie: u Anastasii svaje płany na žyćcio. Dzieci pra heta viedajuć.

«Anastasija Alaksandraŭna strohaja, ale dobraja», — kažuć dzieci.

— U pieršy hod dzieci chavalisia ad mianie pa kalidorach, apaviaščajučy adzin adnaho: «Anastasija Alaksandraŭna idzie!» Maja pamyłka: ja ŭziałasia vučyć zanadta maleńkich dziaciej — 9-hadovych zamiest 11-hadovych. Ja atrymała dobruju adukacyju, ale ž adna sprava — teoryja, zusim inšaje — praktyka. Paraicca nie było z kim: ja była adzinym nastaŭnikam malavańnia ŭ škole. I častka dziaciej ź pieršaha naboru adsiejałasia. Jany prosta nie razumieli, čaho ja ad ich žadaju.

A adzin chłopčyk, jaki absalutna mianie nie słuchaŭ, lohka pieranios hety pieryjad. Ja jamu kažu: «Siońnia malujem piejzaž». Jon: «A ja chaču kaśmičny karabiel». I malavaŭ vajnu, monstraŭ, zombi, drakonaŭ, mašynki — usio, što maluje narmalny chłapčuk. A adnojčy vydaŭ: «Anastasija Alaksandraŭna, ja zrazumieŭ: vy — dziaŭčynka. Tamu vy i chočacie, kab my malavali matylkoŭ, zajčykaŭ, kvietački».

Łužkoŭskaja dziciačaja škoła mastactvaŭ. Jaje vypuskniki pastupajuć u profilnyja kaledžy, adzin staŭ studentam Akademii muzyki.

Suprać «dziavočych» tem uzdymali bunt i inšyja chłopčyki. Ale adzin ź ich — Jarasłaŭ — malavaŭ usio: žyrafa, viasnovy partret, istotu, jakuju ni razu nie bačyŭ… «Lubuju, navat samuju niecikavuju, temu jon paviernie tak, što jamu budzie cikava. Ź jaho moža vyraści mastak», — ličyć piedahoh.

Adnojčy Naścia vyvučyła, jak uładkavanyja spartyŭnyja mašyny, čym adroźnivajucca ad usiedarožnika i h.d. Pryjšła na ŭrok, maluje. «O, Land Rover!» — zapavažali pacany. «I ŭsio — lod kranuŭsia! Vučni zrazumieli, što našy zaniatki dajuć realny vynik. Naohuł, dzieci pastajanna ździŭlajuć. I ja nie mahu da hetaha pryvyknuć», — pryznajecca nastaŭnica.

«Dzielimsia sakretami»

U dzień našaha pryjezdu ŭ łužkoŭskaj škole praźvinieŭ apošni zvanok. Adnak junyja mastaki syduć na vakacyi, kali adpracujuć na plenerach. Na adnym z takich zaniatkaŭ pabyvali i my.

— Dziaŭčynki, škadujecie, što Anastasija Alaksandraŭna źjedzie?

— Jašče jak! — z sumam kažuć vučanicy.

— Mnie taksama budzie nie chapać hetych dziaciej, — pryznajecca nastaŭnica.

Spačatku ŭrok prachodziŭ na adnoj ź sielskich vulic niepadalok ad siaredniaj škoły — dzieci vučylisia adlustroŭvać pierśpiektyvu, a potym adpravilisia malavać były sielski kłub. Vielmi kałarytny, darečy, budynak.

Naohuł, u vioscy Łužki, jakaja viadzie svoj letapis z 1519 hoda i naležała Sapieham i Žabam, bolš słavutaściaŭ, čym u mnohich haradach. I plenery tut možna pravodzić choć kožny dzień — vielmi ŭdałaje dla mastakoŭ miesca. Ledź nie na kožnym kroku — «akvarelny» vid.

Carkva Rastva Baharodzicy i brama (kaniec XVIII stahodździa)

Naścia, Kryścina, Varvara i Lena zasiarodžana pracujuć. Na dumku nastaŭnicy, usie hetyja dziaŭčynki majuć šaniec pastupić na «masthraf». Za piać chvilin da kanca pieršaj plenernaj hadziny adna z vučanic kaža: «Usio, ja narabiłasia». Kładzie ałovak, apuskaje hałavu na ruki. Ale praz chvilinu znoŭ pačynaje pracavać. Anastasija Alaksandraŭna za hetyja hady ŭnušyła vychavancam, što tvorčaść — ciažkaja praca, i treba ŭmieć siabie dyscyplinavać.

Junym mastakam u hłybincy składaniej, čym ich adnahodkam u horadzie. «Ja lublu pracavać — malavać, pisać, čytać, ale tolki nie pałoć. Navat vakacyi nie lublu z-za taho, što treba pałoć», — kaža adna ź dziaŭčynak.

Druhaja šaścikłaśnica pryznajecca, što choča stać nastaŭnicaj malavańnia: «I źviartacca da mianie buduć, darečy, hetak ža — Anastasija Alaksandraŭna. Ja prachodziła test na prafiesiju. I vyjšła, što ja čałaviek tvorčaści. Ź mianie moža atrymacca artystka, krytyk, mastak. Jašče ja analizavała, što mastak — biaśpiečnaja prafiesija. Zabivajuć akcioraŭ, žurnalistaŭ, spartsmienaŭ. A mastaka nichto nie kranaje, jon siadzić sabie i maluje spakojna», — razvažaje dziaŭčynka.

Dziaŭčynki pakul nie mohuć źmirycca z dumkaj, što lubimaja nastaŭnica chutka ad ich źjedzie: «Jana dla nas — druhaja mama. My joj raskazvajem svaje sakrety, pytajem, jak pastupić. A jana dzielicca svaimi historyjami, navat taksama sakret davieryła. Novyja nastaŭnicy malavańnia, napeŭna, dobryja, ale my budziem vielmi sumavać pa svajoj Anastasii Alaksandraŭnie».

«Nastaŭnik nie pavinien psavać žyćcio vučniam»

— Dzieci pavinny atrymlivać radaść ad vučoby. Ciapier ich žyćcio — škoła, tut jany pravodziać vielmi šmat času. U škole mastactvaŭ jany zajmajucca pa 13 hadzin na tydzień. Heta značyć, ujavicie, u dziciaci byvaje pa 9 urokaŭ: 6 — u zvyčajnaj škole, a potym — 3 uroki malavańnia. I tak čatyry razy na tydzień. Tamu nastaŭnik nie maje prava psavać žyćcio vučniam, — ličyć Anastasija Zabałatniuk. — Kali adčuvaju, što nie viedaju temy, to nie budu jaje tłumačyć, pieraniasu na toj dzień, kali vyvuču jaje dobra. Ja razumieju, što moj pradmiet — nie samy važny ŭ žyćci, i z radaściu sastuplu malavańnie niečamu bolš važnamu na hety momant. Kali dzieci prosiać: «Davajcie nie budziem malavać, davajcie prosta pahavorym», — zhadžajusia. My časta razvažajem ź imi ab duchoŭnym, ab žyćci. Pry hetym my paśpiavajem prachodzić usio pa prahramie, pastajanna pravodzim vystavy — u siaredniaj škole ŭ nas jość ułasnaja mastackaja halereja. Škoła mastactvaŭ daje dzieciam surjoznuju padrychtoŭku. A ŭ mianie tut jość tvorčaja piedahahičnaja svaboda.

Za mahčymaść raźvivacca małady śpiecyjalist dziakuje dyrektaru škoły mastactvaŭ Juryju Paziejčuku i dyrektaru siaredniaj škoły Łarysie Haraninaj.

Heta tolki na pieršy pohlad zdajecca, što mastaki — adarvanyja ad śvietu hetaha letucieńniki. Na samaj spravie jany vialikija rabaciahi.

Dapamoha sponsaraŭ

— A što samaje składanaje ŭ pracy viaskovaha nastaŭnika?

— Mieć znosiny z baćkami. Ja razumieju, jany pracujuć i ŭ ich niama času nadavać bolš uvahi dzieciam. Ale nie razumieju, kali jany nie prychodziać na schody, nie cikaviacca, jak dzicia zajmajecca, ci jość u jaho pośpiechi ci prablemy. Mnohija baćki naohuł nie ŭsprymajuć malavańnie jak surjozny pradmiet, jak budučuju prafiesiju dla svajho dziciaci. Praŭda, paśla troch hadoŭ zaniatkaŭ niekatoryja stali stavicca da hetaha z bolšym razumieńniem.

Naścia nie škaduje, što pryjechała ŭ hłybinku. «Pa vialikim rachunku, ciažkaściaŭ u čałavieka niama, jon ich sam sabie lubić prydumlać, — razvažaje dziaŭčyna. — Ni bytavych, ni niejkich inšych surjoznych prablem za try hady ŭ mianie nie ŭźnikła. Žyvu ŭ 1-pakajovaj kvatery ŭ domie, jaki pabudavali kaliści dla pierasialencaŭ z Čarnobyla. Nie, nie zdymaju jaje, znajomaja puściła žyć biaspłatna. Mnohija pytajucca: a ci jość u mianie internet? Jość. Na samaj spravie žyć u vioscy nie tak užo i strašna, jak niekatoryja ŭjaŭlajuć».

Adzinaje, na što narakaje piedahoh, — ciažkaści z nabyćciom mastackich pryładaŭ: «Za imi treba jechać u horad. I pastajanna dumać: za što kupić? Spačatku ja nabyvała papieru dla malavańnia za svaje hrošy, a baćki addavali ich na praciahu hoda. Tady zimoj pracaŭniki haspadarki atrymlivali pa 300 tysiač rubloŭ u miesiac. My ŭ horadzie možam takuju sumu za raz pakinuć u kafe. Potym situacyja z zarobkami vypraviłasia, šmat u kaho z baćkoŭ źjaviłasia mahčymaść płacić za navučańnie ŭ škole mastactvaŭ. Ciapier heta 63 tysiačy ŭ miesiac».

I jašče adna vypadkovaja nievypadkovaść adbyłasia z Naściaj u kramie fotatechniki na Niamizie ŭ Miensku. Jana paznajomiłasia tut z dyrektaram viadomaj staličnaj halerei sučasnaha mastactva «Šostaja linija» Irynaj Bihdaj.

— Ja kuplała fotaaparat, i my razhavarylisia. Raspaviała, što našy dzieci lubiać malavać, ale ŭ ich časta nie byvaje na čym heta rabić. Nieŭzabavie Iryna pryviezła ŭ našu škołu papieru, farby, płastylin i h.d. My byli zabiaśpiečany materyjałami dla tvorčaści na hod. Tady ž ažyćciaviłasia maja mara: dziakujučy sponsaram ŭ škole adkryłasia mastackaja halereja. U joj možna pravodzić źmiennyja ekspazicyi, inšyja tvorčyja prajekty.

Fota z Facebook Anastasii Zabałatniuk

Štrafy na ŭrokach malavańnia

Anastasii Zabałatniuk blizkaja teoryja dziciačaj demakratyi i samaarhanizacyi. Na jaje ŭrokach jość… štrafy i tłumačalnyja.

— Prahulaŭ — pišy tłumačalnuju: čamu. Treba pisać praŭdu. Kali prahulaŭ, bo stamiŭsia, treba tak i pisać: «stamiŭsia», — choram tłumačać dzieci. — Kali tam hamoniš na ŭroku i heta zaminaje inšym, na stoł staviać piasočny hadzińnik, i ty staiš chvilinu. Kali nie prybraŭ za saboj partu — dziažurstva pa-za čarhoj. Jość taksama roznyja štrafy za parušeńnie praviłaŭ karystańnia asabistymi i ahulnymi rečami. Tak, kateharyčna nielha psavać čužyja malunki.

— Štrafnyja «sankcyi» datyčacca i mianie, — uśmichajecca Naścia. — Ja taksama mahu raskidać svaje rečy pa kłasie i zabycca prybrać. Tady ź mianie — piečyva, cukierki, i my ŭsie razam pjem harbatu.

Da siabie nastaŭnica stavicca krytyčna: «Mastakom siabie nie liču. Lublu pisać z natury, asabliva — pracavać z architekturaj. Ale ja nie kapijuju naturu, a pieraasensoŭvaju jaje. Tvorčaść dapamahaje mnie spaścihać navakolny śviet».

Adna z rabot Anastasii Zabałatniuk

Kamientary7

Ciapier čytajuć

Ejsmanty na «Majbachu», Baskaŭ na «Bentli». Chakiejny siezon u Minsku zakryli z šykam-blaskam

Ejsmanty na «Majbachu», Baskaŭ na «Bentli». Chakiejny siezon u Minsku zakryli z šykam-blaskam

Usie naviny →
Usie naviny

Naładčyka stankoŭ z «Pielenha» asudzili i abvieścili «terarystam». Letaś na pradpryjemstvie była abłava siłavikoŭ1

Mientusava raskazała, što adčuvała paśla taho, jak jaje fejkavyja zdymki zahruzili na pornasajt25

Rasija zhodnaja abmiarkoŭvać pytańnie pieradačy ZŠA kantrolu nad Zaparožskaj AES3

Cichanoŭskaj daviarajuć 83%, Łatušku — 65%, Paźniaku — 13%, Kraŭcovu i Jahoravu — pa 4%79

U Minsku pradajuć niestandartnuju 3-uzroŭnievuju kvateru. Cana moža pryjemna ździvić2

Ksiandza z Šumilina Andžeja Juchnieviča asudzili na 13 hadoŭ źniavoleńnia5

Vyjšaŭ na svabodu palitviazień Andrej Asmałoŭski

Trenier žanočaj zbornaj Biełarusi pa handbole: U mianie ŭ kožnaj kamandzie byli leśbijanki. Zamiłoŭvajuć sproby heta rehulavać10

Stała viadoma, pra što mahli razmaŭlać Zialenski i Tramp padčas sustrečy ŭ Vatykanie3

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Ejsmanty na «Majbachu», Baskaŭ na «Bentli». Chakiejny siezon u Minsku zakryli z šykam-blaskam

Ejsmanty na «Majbachu», Baskaŭ na «Bentli». Chakiejny siezon u Minsku zakryli z šykam-blaskam

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić