Rybak zahinuŭ ad udaru tokam, jaho dzicia, što było pobač, cudam vyžyła
Na bierazie raki Biesiadź pablizu vioski Traścino Chocimskaha rajona 5 červienia 39-hadovy mahiloviec zahinuŭ ad udaru tokam. Jon praihnaravaŭ zabaranialnyja znaki i razam z synam rybačyŭ kala vysakavoltnych pravadoŭ.
Mužčyna, zakidvajučy vudu, začapiŭ draty pavietranaj linii elektrapieradačy i atrymaŭ śmiarotny razrad u 10 tys. volt. Jaho 10-hadovy syn cudam zastaŭsia ceły — jon znachodziŭsia daloka ad baćki. Pa słovach ekśpiertaŭ, pry takim udary tokam u radyusie 5 mietraŭ ad abjekta ŭdaru pamiraje ŭsio žyvoje.
Chłapčuk pačuŭ, jak baćka vojknuŭ, ubačyŭ, što jon lažyć nieruchoma, i pabieh pa dapamohu ŭ viosku da svajakoŭ. Adnak vyratavać mužčynu było niemahčyma.
Dla ŭstanaŭleńnia dakładnaj pryčyny śmierci pryznačana sudova-miedycynskaja ekśpiertyza, raspaviała aficyjny pradstaŭnik upraŭleńnia Śledčaha kamiteta pa Mahiloŭskaj vobłaści Aksana Salaniuk.
U hetyja ž vychodnyja adbyłasia jašče adna trahiedyja: u Ščučynie ad udaru małankaj zahinuŭ mužčyna, jaki viartaŭsia dadomu z kramy.
Kamientary