Cud u samym uschodnim manastyry Biełarusi. Repartaž Siarhieja Chareŭskaha z Amścisłava.

Nierukatvorny abraz prastupaje praz tynk.
Cud u samym uschodnim manastyry Biełarusi. Repartaž Siarhieja Chareŭskaha z Amścisłava.
Pajšła pahałoska, niby va Ŭśpienskim manastyry, što la vioski Pustynki na Amścisłaŭščynie, adkryŭsia nierukatvorny abraz Chrysta Zbaŭcy. Ułasna heta ja i chacieŭ spraŭdzić. A taksama adviedać tyja miaściny, dzie nie byvaŭ paŭtara dziasiatka hadoŭ. Vioska Pustynki lažyć na samaj miažy z Rasiejaj, naprastki – paru sotniaŭ metraŭ. Naprykancy 1980-ch tut i abryvałasia daroha ŭ nikudy: spačatku asfalt stanaviŭsia tančejšy, paśla žvir pierachodziŭ u pył, a tam – ništo... Hramadzki transpart pierastaŭ tut chadzić jašče za savieckim časam.
Zasnavany katam chryścijanaŭ
| Tryccacimetrovaja manastyrskaja zvanica ŭžo bačnaja, a da Pustynak jašče paŭhadziny chady. |
Dziakujučy šmatlikim cudam vyzdaraŭleńnia pry śviatoj krynicy hety prystanak mieŭ ščodryja fundušy. Užo ŭ XV st. manastyr słaviŭsia svaim bahaćciem. Padčas Livonskaje vajny, u 1560 hodzie, Śviataŭśpienski manastyr razrabavała j spaliła maskoŭskaje vojska. U 1578 hodzie karol Ściapan Batura ščodra abdaryŭ śviatyniu j pieradaŭ manastyr połackamu archijapiskapu.
Hety manastyr staŭ tryvałym apiryščam unii, staŭšy adnym ź pieršych prystankaŭ ajcoŭ-bazylanaŭ. Vielizarny muravany Śviatŭśpienski sabor pačali budavać na srodki dabračynca Hajka ŭ 1801 hodzie, a skončyli ŭ 1808-m. Tady ž jon byŭ aśviačony połackim unijackim arcybiskupam Iraklijem Lisoŭskim – adnym z apošnich dziejnych i dalnabačnych abaroncaŭ unii.
Łaźnia ŭ carkvie
Ciapier hałoŭny sabor manastyra amal zrujnavany: daŭno niama dachu, praz sklapieńni praraśli drevy. Pra kolišniaje charastvo j vielič nahadvajuć vielizarnyja kruhłyja vokny-lukarny ŭ fasadach preźbiteryja j sakavitaja rakajlnaja plastyka hałoŭnaha aŭtara, što ŭžo daŭno słužyć adno dzikim ptacham.
U takija ž ruiny pieratvoranyja j inšyja pabudovy: Rastvabaharodzickaja carkva, kialejny korpus z Pakroŭskaj carkvoju, zvanica, škoła, kaplicy, haspadarčyja i žyłyja damy. I vinoju tut nie rasiejskija najezdy, što trojčy spustašali hety manastyr u XVII–XVIII stahodździach.
Paśla zakryćcia manastyra savieckaju ŭładaju čaho tolki ni było ŭ hetych murach: kalonija dla niepaŭnaletnich, siadziba kałhasu z chlavami, pa vajnie – prytułak sirotaŭ, zatym – dom sastarełych...
Niedzie ŭ 1970-ja hady miascovaje načalstva abstalavała tut sabie šykoŭnuju łaźniu na śviatoj krynicy kniazia Łuhviena, pieraabstalavaŭšy Rastvabaharodzickuju carkvu, što pad stromym pahorkam manastyrskaj płoščy. Ale nieŭzabavie byŭ «syhnał» «kudy treba», i amataraŭ parycca ŭ carkoŭnych murach pakarali. A zaadno – raskidali daščentu samu śviatyniu, z-pad jakoje curčeła krynica.

Za Vichroju, na Padole
Paŭtara dziasiatka hadoŭ tamu na hetym miescy była vuściš zapuścieńnia, kučy kamunalna-kałhasnaha chłudu. Vysačeznaja zvanica, što panuje nad navakollem, była ŭ katastrafičnym stanie: ź jaje tryccacimetrovaj vyšyni raz-poraz padali dołu kavałki cehły. Zastavałasia tolki razvodzić rukami j pahadžacca z tym, što ničoha tut zrabić niemahčyma... Pra turystaŭ u hetym ci nia samym addalenym kucie Biełarusi havaryć było śmiešna, a pra adnaŭleńnie manastyra za savieckim časam – jašče śmiašniej...
Kali spuścicca z Amścisłava na Padoł, cieraz rečku Vichru pierajści na Zarečča, to daroha iznoŭ budzie pavoli ŭzdymacca dahary. Na hary, za pavarotam, dakul vas pravodzić sympatyčny bieły sabaka, usio, što nahadvaje pra našaje paŭsiadzionnaje žyćcio, źnikaje. Navokał – dziasiatki kilametraŭ hustych dubrovaŭ i bałacinaŭ. Redkija tut u budni mašyny zusim źnikajuć u vychadnyja. Ad cišyni až ciśnie ŭ vušach. Na kolišnich kałhasnych paletkach – taksama ciš. Prynamsi prajšoŭšy ad Amścisłava da Pustynak tuzin kilametraŭ, nijakich śladoŭ haspadarčaje dziejnaści nia ŭbačyš.
Cud pieršy
| Na placoŭcy pierad manastyrom zaŭždy jość mašyny pałomnikaŭ |
Manastyrskaja zvanica, tankaja j stromaja, jak ałovak, ciapier šparka adnaŭlajecca. Jak tolki jana pakažacca – chady da jaje jašče paŭhadziny. Achajna zaasfaltavanaja placoŭka pierad manastyrom subotnim viečaram poŭnaja mašynaŭ. Pałova – z rasiejskimi numarami. Ale, nasupierak čakańniam, anijakaha tłumu ŭ manastyry niama.
Absiahi jahonyja vielizarnyja. Tut raźbiahajucca padmiecienyja ciapier ściažyny praź vialiki sad uzdoŭž vieličnych ruinaŭ i tolki adnoŭlenych budynkaŭ. Vakoł manastyra – daŭžeznyja vialikija vały, ravy, stavy. A za im – raka Aślanka, bierahi jakoje chavajucca ŭ drymučym lesie.
Cud druhi
U adnoŭlenaj carkvie na miescy krynicy, dzie, pavodle padańnia, kniaziu Łuhvienu źjaviŭsia abraz Maci Božaj (pra što detalova pa-biełarusku paviedamlaje admysłovaja tablička), idzie nabaženstva.
U carkvie – manachi, pasłušniki dy kupka pilihrymaŭ.
Śviataja krynica, što ciače z-pad carkvy, achajna sparadkavanaja. Na kamianistym dnie zichciać manetki. Rasiejskija, polskija, ukrainskija, litoŭskija. Možna napicca j nabrać vady.
Za dva kroki – kupalnia, nad jakoj uźviali impazantny paviljončyk. Tam ludziej nia mienš, čym u carkvie. Mužčynskaja źmiena. Badzioryja ludzi pierakonvajuć adzin adnaho, što im stała pa kupańni značna lepiej.
Adzin pilihrym ź Pieciarburhu, zaŭziaty tut kupalščyk (tolki hetaj zimoju na Vadochryšča pabajaŭsia lutaha marozu) krasamoŭna raspavioŭ, jak pazaletaś adbyvałasia vialikaja ŭračystaść vyśviačeńnia hetaje carkvy nad krynicaju.
Vada j praŭda vielmi smačnaja. Niama sumnievu, što j kupańnie ŭ kryničnaj vadzie karysnaje.
Cud treci
Ci bačyli nierukatvorny abraz? Usie bačyli. A vy sami zajdzicie ŭ stary kialejny budynak, kala zvanicy, tam usio adčyniena. U nas usio adčyniena. Sami znojdziecie. Tam ubačycie vobraz Zbaŭcy. Maładzieńki manašak, jaki pradaje śviečki ŭ carkvie, spakojna j hodna, z zamiłavanaj uśmieškaju instruktuje.
I praŭda, usie dźviery ŭ hetym manastyry adčynienyja. Niadoŭha šukajučy, znojdziecie j tuju celu, pierakrytuju mahutnymi kryžovymi sklapieńniami. Padmiecienaja padłoha, pamytyja vokny. Novaskładzienaja pieč sa staraśvieckim kominam. Staraja mažnaja kanapa ŭ kucie. Na padvakońni – vialiki draŭlany składzień z vyjavami Chrysta, śviatoha Mikałaja j śviatoha Jurja. Reč staraśvieckaja, narodnaja. Tutsama j ručniki ŭ starych samatužnych karunkach, bronzavy kryž, peŭna, znojdzieny ŭ ziamli… A źleva na ścianie… vyjava Chrysta Zbaŭcy. Serca mižvoli skałanułasia. Vyjava vielmi vyraznaja j pryhožaja. I… nierukatvornaja. U tym sensie, prynamsi, što jana nie namalavanaja ciapier. I niama znaku samoha malavańnia. Z-pad słoju krejdavych farbaŭ na staraśvieckim tynku XIX stahodździa vyrazna prastupaje śviatoje abličča. U poŭnaj cišy staraśvieckich muroŭ sam-nasam sa Zbavicielem nierukatvornym.
Cud viartańnia
Viedama ž, možna znajści vytłumačeńnie ŭsiamu. Peŭna, klasyčnaja vyjava Chrysta na chuścincy była napisanaja ŭ akademičnaj maniery ŭ siaredzinie pazaminułaha stahodździa alejnymi farbami pa starym tynku. Ad niespryjalnych umovaŭ farba adłuščyłasia, ale, u vyniku chimičnaj reakcyi, metały, što byli ŭ farbach, ujelisia ŭ tynk… Ale heta nie tłumačyć, čamu vyjava zastałasia nastolki jasnaja i vyraznaja! Čamu jana zachavałasia sama mieniej praz paŭtary sotni hadoŭ? I hałoŭnaje – čamu jana adkryłasia tolki ciapier, mienavita ŭ naš čas i mienavita nam? I čamu navat skieptyk prasiakajecca mižvoli pijetetam pierad hetak niepretencyjnaj vyjavaju?..
Peŭna, tamu što adbyŭsia najvialikšy cud – cud viartańnia j adradžeńnia śviatyniaŭ u našym krai. I tyja cudy, što ździŭlali našych prodkaŭ, dziviać i našych dziaciej.
Zdymki Vieraniki Dziadok


Kamientary