Hramadstva11

Najlepš kuplajuć knihi Aleksijevič: jakuju litaraturu kuplajuć u bukinistyčnych kramach

Kali zvyčajnyja kniharni pracujuć pa formule «kniha — čałaviek», to bukinistyčnyja trymajucca na pryncypie «ludzi — knihi — ludzi». Karespandent «Źviazdy» acaniła finansavyja, ekałahičnyja i sacyjalnyja pieravahi takoha padychodu.

Nie tolki dziela hrošaj

Siaredzina miesiaca, try hadziny dnia. Šyroki tratuar na praśpiekcie Niezaležnaści poŭnaściu pierakryty ščylnaj ludskoj čarhoj. Piensijaniery, intelihientnyja mužčyny, maładyja mamy i navat para studentaŭ vystrailisia byccam pa deficytnyja pradukty ŭ 90-ja hady. Voś tolki siońniašni natoŭp žadaje nie ŭziać, a addać. I nie ježu, a knihi.

U ciesnaje słužbovaje pamiaškańnie «Bukinista» ŭvachodziać pa dvoje. Akurat kala dźviarej ich sustrakajuć dźvie pary strohich vačej u akularach.

— Śpis, kali łaska, — praciahvaje ruku adna z pryjomščyc — Taćciana Misiul.

— Jaki śpis? Ja vam tak raskažu, što ŭ mianie jość, — paryruje žančyna ŭ šerym palito.

— Nie, tak sprava nie pojdzie. Kali chočacie zdać nam litaraturu — budźcie hatovyja patracić čas. Pierš čym vyhrabać z paličak niepatrebnyja knižki i ciahnuć ich u kramu, składzicie padrabiazny śpis ź ich apisańniem. Paznačcie nazvu, imia aŭtara, vydaviectva i hod vydańnia. 15-ha čysła kožnaha miesiaca z «katałoham» treba padyści ŭ kramu. Vystajać niemaleńkuju čarhu, bo achvotnych pazbavicca «duchoŭnych skarbaŭ» zaŭždy šmat. Kali što-niebudź z prapanavanaha nas zacikavić, vydadzim tałon na nastupny miesiac. I tolki ŭ pryznačanuju datu i čas možna budzie pryvieźci knihi. Zaŭvažaju: nie ŭsie adrazu, maksimum — 24.

— Składana…

— Prosta tolki ŭ punkcie pryjomu makułatury: pryjšoŭ, pakinuŭ i pajšoŭ, — padsumoŭvaje Taćciana Michajłaŭna.

Amal usie, chto ŭvachodzić, sapraŭdy trymajuć u rukach śpisy — razdrukavanyja na pryntary ci napisanyja ad ruki. U kahości jany vialikija — na niekalki staronak, u kahości ścipłyja — umiaščajucca ŭ niekalki radkoŭ. Sprabuju zazirnuć u ich: mužčyna z elehantna paviazanym šalikam prapanoŭvaje zamiežnuju litaraturu na movie aryhinała, babula ŭ puchovaj chustcy maje skarb u sotniu knih, jakija možna abjadnać pad nazvaj «alternatyŭnaja miedycyna», zusim junaja dziaŭčynka sprabuje zdać savieckuju kłasiku, jakaja była vydadzienaja hadoŭ za dvaccać da jaje naradžeńnia.

Maładaja žančyna ŭ puchaviku praciahvaje nievialički śpis. Druhaja pryjomščyca — Irena Haŭrylčyk — prabiahajecca pa im vačyma i kanstatuje:

— Pa Biendžaminie Spoku (amierykanski piedyjatr i piśmieńnik) zaraz dziaciej nichto nie vychoŭvaje. Naviejšaha ničoha niama?

— A moža, vam kazki prynieści? Braty Hrym, Andersien.

— Kali vydańni 80—90-ch, to nie treba.

— Jak nie treba? Vy pavinny pryniać maje knihi, — nie supyniajecca žančyna.

— Ich nichto nie kupić, — spakojna adkazvaje Irena Francaŭna. — Kali vy nie chočacie vykidać ich na śmietnik i zdavać u makułaturu, to pasprabujcie addać u sacyjalnyja ŭstanovy, špitali…

Adnak mnohija tut — pastajannyja zdatčyki kramy. Jany dobra viedajuć praviły pryjomu i nie nosiać siudy toje, što nie karystajecca popytam. Chto hetyja ludzi i čamu pazbaŭlajucca ad knih?

— U asnoŭnym heta intelihiencyja, jakaja žyvie ŭ centry, — inžyniery, prafiesary, mastaki. Jość žančyna, u jakoj pamior muž. Jon byŭ vykładčykam matematyki i paralelna cikaviŭsia fiłasofijaj. U svoj čas nabyvaŭ usie navinki, z kamandzirovak knihi čamadanami vaziŭ. Ciapier, kali biblijateka zastałasia biez haspadara, niama sensu trymać jaje ŭ kvatery. Šmat univiersiteckich vykładčykaŭ, jakija svajo adpracavali. Zrok sapsavaŭsia — čytać niemahčyma, — raskazvaje spadarynia Taćciana.

Jość siarod zdatčykaŭ i tak zvanyja pierakupščyki. Jany vyšukvajuć u internecie i hazietach abjavy «Addam/Pradam knihi». Jeździać pa kvaterach i damach, nabyvajuć mienavita tyja ekzemplary, jakija buduć zapatrabavanyja ŭ bukinistyčnych kramach.

Ki­šen­ny Ko­łas aby­dziec­ca ŭsia­ho ŭ 3,5 rub­la.

— Biaruć, naprykład, za rubiel, a ŭ nas mohuć za heta atrymać 5 ci 10. Ale ž treba pajeździć, pašukać, paśla tut u čerhach pastajać, — dzielicca Irena Francaŭna.

Pastajannymi tut byvajuć nie tolki zdatčyki, ale i pakupniki.

— Pryjazdžaje ź Viciebska vykładčyk i skardzicca na novyja dapamožniki. Kaža, što navat sam u ich razabracca nie moža. Što ŭ takim vypadku ad studentaŭ patrabavać? Inšaja sprava — knihi, napisanyja jasnaj movaj, biez «vady» i vyvieranyja časam.

Usie supracoŭniki «Bukinista» adznačajuć pryciahalnaść kramy. Kažuć, u paraŭnańni sa zvyčajnymi jana bolš žyvaja. Knihi tut nikoli nie stajać na palicach «miortvym hruzam». Asartymient adnaŭlajecca štodzień: kala 300 štuk prynosiać, 150—200 pradajecca. Kali try miesiacy tavar zastajecca niezapatrabavany, jaho viartajuć uładalniku.

— Niečytajučych ludziej niama ni siarod zdatčykaŭ, ni siarod pakupnikoŭ, — kaža zahadčyca kniharni Volha Łapcionak. — Dumajecie, knižki niasuć tolki dziela hrošaj? Heta nie zaŭsiody vyhadna, darečy. Jość u nas kvitancyi i na 400 rubloŭ, ale jość i na šeść. Kamuści prosta škada vykidvać u makułaturu, kamuści doma sumna. Šmat adzinokich u našaj čarzie. Jany pakul pastajać, pieraznajomiacca i pahavorać pra toje-sioje.

Niasicie biełaruskaje

Razabraŭšysia sa zdatčykami, Irena Francaŭna ŭciahvaje mianie ŭhłyb handlovaj zały — da jaje lubimych vitryn z antykvaryjatam.

Ire­na Haŭ­ryl­čyk pra­cuje z an­ty­kva­ry­ia­tam 40 ha­doŭ.

— Ja maryła być pobač z knihami z samaha dziacinstva. U biblijatecy była zapisanaja na dvuch abaniemientach, pastajanna biehała ŭ kniharniu, dzie pracavała mama majoj siabroŭki. Doma taki zapał da čytańnia padtrymlivali, ale nie byli ŭzradavanyja maimi płanami pastupać u technikum na knižnaha tavaraznaŭca. Chacieli, kab ja va ŭniviersitecie vučyłasia. Dziela mary pryjšłosia padmanuć mamu i skazać, što ispyty ŭ VNU ja pravaliła, — uśmichajecca surazmoŭnica. — Paśla ŭsio roŭna skončyła histfak BDU, ale ŭžo sorak hadoŭ pracuju ŭ knižnym handli — «Śvietač», «Mastactva», «Vianok», «Bukinist». Samy cikavy pieryjad raboty byŭ u «Vianku» z antykvarnymi vydańniami ChVIII — XIX stahodździaŭ. Ciapier takija ekzemplary prynosiać redka, ale pakazać jość što…

Žančyna adkryvaje šklanyja dźviercy i dastaje važki falijant. «R. Brauns'. Carstvo minierałov'» značycca na vokładcy. Akuratna hartajem pažoŭkłyja staronki i zaŭvažajem kalarovyja ilustracyi — niadrenna dla vydańnia 1906 hoda. Praŭda, cana kusajecca — 1200 rubloŭ.

«Jak u bukinistyčnym raźličvajecca košt knih?» — pytańnie, jakoje chvaluje mnohich.

— U nas jość katałoh z cenami na momant vydańnia, ad jaho i adšturchoŭvajemsia. Zrazumieła, uličvajem uzrost knihi, stan, kurs dołara. Ničoha zvyšnaturalnaha.

Chavajučy adzin rarytet, Irena Francaŭna śledam dastaje inšy. «Sočinienija» R. P. Danileŭskaha 1872 hoda z aŭtohrafam aŭtara. Majucca tut i «Minskije jeparchialnyje viedomosti» stohadovaj daŭniny.

— Razychodziacca jany chutka — na padarunki. Uvohule, biełaruskaj litaratury nam nie chapaje. Siońnia, naprykład, anivodnaha śpisa ź joj nie było. Niekatoryja dumajuć, što heta nie zapatrabavana. Choć moładź pastajanna krucicca kala paličak z našymi aŭtarami. U topie — tvory Śviatłany Aleksijevič. Zabirajuć jak naviejšyja na ruskaj movie, tak i biełaruskamoŭnyja vydańni 90-ch.

Za 113 ha­doŭ ca­na na M. V. Ho­ha­la z 4 ka­pie­iek vy­ras­ła da 35 rub­loŭ.

Biełaruski «kutok» u litaralnym sensie takim i źjaŭlajecca. Voka čaplajecca za sieryju «Pamiać». Try knihi — Brest, Čavuski i Miadzielski rajony.

— Na takija ŭ nas navat zamovy byvajuć. Minčanie chočuć mieć doma knihu pra małuju radzimu.

Ruchajemsia dalej. Na palicach ź dziciačaj litaraturaj — adrazu pa niekalki adnolkavych knih pra Hary Potera. «Raźmiatuć, nie paśpiejecie marhnuć!» Vialiki adździeł sučasnaj fantastyki i fentezi akupavali maładyja, da jaho nie padstupicca. Niepadaloku lažać niekranutyja (navat u ploncy!) ramany Viktara Pialevina apošnich hadoŭ. Tolki kaštujuć jany rubloŭ na 10 tańniej, čym u zvyčajnaj kramie.

Kala kłasiki — ni dušy.

— Ale pazbavicca ad jaje marać mnohija. Praŭda, prymajem my nie ŭsio. Z zadavalnieńniem biarom knihi maskoŭskich vydaviectvaŭ 50—70-ch hadoŭ. Jakasnaja papiera, biezdakornaja redaktura, cikavyja ilustracyi i… nievialikija tyražy, — raśpisvaje pažadany tavar Irena Francaŭna. — Ruskuju kłasiku rehularna kuplajuć zamiežnyja studenty, kab vyvučyć movu. Byvaje, navat cełymi hrupami da nas prychodziać i vynosiać cełymi palicami. Našych studentaŭ znojdziecie kala vučebnaj litaratury. Technika, matematyka, fizika, fiłasofija, historyja — voś, što im treba. My znachodzimsia pobač z BDUIRam i BNTU, tamu i starajemsia składać asartymient u adpaviednaści ź ich pažadańniami. Toj ža novy «Daviednik kanstruktara-mašynabudaŭnika» Anurjeva ŭ troch knihach kaštuje nie mienš za 300 rubloŭ, u nas — 10—15. Zhadziciesia, vyhadna?

Kamientary1

Ciapier čytajuć

«Jany čamuści dumajuć, što ich zaraz zhvałciać». Prapahanda kinułasia tušyć abureńnie biełarusaŭ 150 tysiačami pakistancaŭ23

«Jany čamuści dumajuć, što ich zaraz zhvałciać». Prapahanda kinułasia tušyć abureńnie biełarusaŭ 150 tysiačami pakistancaŭ

Usie naviny →
Usie naviny

Pad Žodzinam budujuć pryjomnik dla fiekalij ź Minska. Miascovyja suprać, ale pratestavać im nie dajuć10

«Dalej budzie zasucha». Na Paleśsi pierasychajuć bałoty, i heta moža mieć kiepskija nastupstvy2

Pieršyja «kalučyja» ahurki, bujaki pa 120 rubloŭ i maładaja bulba. Što i pa kolki ciapier na Kamaroŭcy?

Pucin pra ŭdary pa Kryvym Rohu z Sumami i 56 zahinułych: Tak, mirnyja ab‘jekty. Ale cel vajskovaja29

Łukašyscki błohier, čyj kantent pryznali «ekstremisckim», praciahvaje zdymać roliki2

Leśnikam dazvolać pryvatyzavać arendnaje žyllo1

Mask hatovy pakinuć pasadu, bo «stamiŭsia ad napadak levych»16

Tajamničaje hniazdo znajšli ŭ lesie pad Starymi Darohami. Što heta moža być?6

Rasija moža napaści na Jeŭropu ŭžo ŭ 2027 hodzie18

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

«Jany čamuści dumajuć, što ich zaraz zhvałciać». Prapahanda kinułasia tušyć abureńnie biełarusaŭ 150 tysiačami pakistancaŭ23

«Jany čamuści dumajuć, što ich zaraz zhvałciać». Prapahanda kinułasia tušyć abureńnie biełarusaŭ 150 tysiačami pakistancaŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić