«Ja banderaŭcaŭ nie karmlu!» — Siaržuk Bachun sudziŭsia z rabotnikam kaviarni ŭ Ivacevičach

U sudzie Ivacevickaha rajona razhladałasia skarha minskaha pradprymalnika Sieržuka Bachuna na rabotnika prydarožnaj kaviarni, jaki admoviŭsia absłuhoŭvać jaho, nazyvajučy «banderaŭcam», piša Radyjo Svaboda.
Incydent adbyŭsia 14 studzienia, kali Siaržuk Bachun razam ź niepaŭnahadovaj dačkoj viartaŭsia z kaladnaha padarožža z Ukrainy. Jon spyniŭsia kala prydarožnaj kaviarni ŭ Ivacevickim rajonie, dzie i adbyłasia dyskusija z rabotnikam ustanovy.
Paśla hetaha Siaržuk Bachun źviarnuŭsia ŭ milicyju z prośbaj pryciahnuć hetaha čałavieka da administracyjnaj adkaznaści. Adnak sud 12 sakavika nie vyjaviŭ dokazaŭ pravaparušeńnia pavodle artykuła ab drobnym chulihanstvie.
«Ja chacieŭ by viarnucca ŭ Saviecki Sajuz»
Pieršym u sudzie vystupaŭ rabotnik kaviarni. Jon rastłumačyŭ, što jaho spravakavaŭ Siaržuk Bachun.
«Ja niecenzurna nie kazaŭ. Pavyšany ton byŭ, ale absalutna nijakaje nie brydkasłoŭje. Jon (Bachun) pačaŭ pytać pra Saviecki Sajuz, a ja jamu skazaŭ, što ja chacieŭ by viarnucca ŭ Saviecki Sajuz, kali byli zarobki adnolkavyja, vučoba biaspłatnaja, achova zdaroŭja biaspłatnaja. I pierajšło heta ŭ palityku. Razumiejecie, pra što ja kažu, što jany zahulalisia ŭžo. Da takoj stupieni zahulalisia, što jany chočuć krainu razvalić, užo jany praktyčna razvalili jaje. Što jany chočuć?.. Dzied moj u NKVD słužyŭ? Moj dzied lažyć pad Kionihśbierham. Chatyń chto spaliŭ? Bandera spaliŭ… I ja skazaŭ — ja banderaŭcaŭ nie karmlu, usio!» — kazaŭ pra svaju pazicyju rabotnik kaviarni, jaki pracuje kucharam.
«Valicie adsiul, chachły, banderaŭcy»
Siaržuk Bachun raspavioŭ u sudzie, što dyskusija z rabotnikam kaviarni pačałasia paśla taho, jak jon pažartavaŭ sa svajoj dačkoj nakont movy mieniu.
«Dačka doŭha vybirała ŭ mieniu, ja jaje paprasiŭ chutčej i pažartavaŭ, što moža joj na biełaruskaj movie treba, kab lahčej čytać było. Jana ničoha nie paśpieła adkazać, jak hety mužčyna kaža, što tut chutka nie budzie Biełarusi, a budzie SSSR. Ja padumaŭ, jon pažartavaŭ, i skazaŭ, što kali b byŭ SSSR, to nie było b i pryvatnaha biznesu, adpaviedna i hetaj kaviarni», — raspavioŭ Siaržuk Bachun u sudzie.
Paśla heta, kaža Bachun, jon sprabavaŭ spynić hetuju razmovu.
«Adnak hety mužčyna spytaŭ, što ja maŭlaŭ, chaču jak va Ukrainie? Ja spytaŭ, što jon maje na ŭvazie, bo my jakraz z Ukrainy jedziem. Jon jak pačuŭ słovy, što my z Ukrainy jedziem, kinuŭ asadku ab stoł i skazaŭ «Valicie adsiul chachły, banderaŭcy». Ja jamu skazaŭ, navošta jon nacyjanalnuju varažnieču raspalvaje, bo my, biełarusy, da ŭsich nacyjaŭ ciarpima stavimsia. A jon: «Usio, ja vas nie budu absłuhoŭvać, valicie adsiul, chachły, banderaŭcy», — kazaŭ Siaržuk Bachun u sudzie.
Spadar Bachun kazaŭ, što sprabavaŭ zapiarečyć na tezu rabotnika kaviarni pra toje, chto spaliŭ Chatyń.
«Kazaŭ, što banderaŭcy Chatyń spalili, ja jamu kazaŭ, što Ściapan Bandera da 1944 hoda znachodziŭsia ŭ niamieckim kancłahiery, a Chatyń u 1943 była spalenaja, i što jašče saviecki sud vyznačyŭ vinavatych u hetaj trahiedyi i pakaraŭ vinavatych», — tłumačyŭ u sudzie Bachun
Siaržuk Bachun kazaŭ, što patrabavaŭ knihu skarhaŭ, ale, pavodle jaho słovaŭ, jamu jaje spačatku nie davali, a kali dali, to biez asadki i jon nie zmoh zrabić zapis. Užo kali pryjechaŭ u Minsk, jon napisaŭ skarhi ŭ Ivacevicki rajvykankam i prakuraturu, potym — i ŭ milicyju.
Rašeńnie sudu Bachuna nie zadavoliła
Ivacevicki sud spyniŭ spravu ab administracyjnym pravaparušeńni pa artykule 17.1 KoAP Biełarusi (drobnaje chulihanstva) za adsutnaściu składu pravaparušeńnia.
Siaržuk Bachun kaža, što nia vyklučaje, što budzie źviartacca ŭ milicyju jašče raz, bo nie zhodny, što milicyjanty raspačynali spravu za drobnaje chulihanstva, a nie za abrazu.

Kamientary