Historyja1212

Vytłumačalnaja trahiedyja: 20 hadoŭ tamu 53 čałavieki zahinuli ŭ ciskaninie na Niamizie

Sotni ludziej źbilisia ŭ kuču. Milicyja zmahła adsiekčy tolki chvost natoŭpu.

30 maja 1999 hoda zdaryłasia adna z samych strašnych trahiedyj u historyi niezaležnaj Biełarusi. Padčas ciskaniny ŭ padziemnym pierachodzie na stancyi «Niamiha» zahinuła 53 čałavieki.

Čamu takoje zdaryłasia? U toj dzień radyjostancyja «Mir» adznačała svajo dvuchhodździe. A jašče cyharetnaja kampanija «Mahna» pravodziła svaju rekłamnuju akcyju «Pačni leta z «Mahnaj». U ramkach jakoj nalivali darmavoje piva.

Siońnia ŭ heta składana pavieryć, ale ŭ toj čas piva spakojna nalivali i niepaŭnaletnim, zmahańnie z hetaj źjavaj pačałasia paźniej. Na śviata zavieźli bolš za 5 tysiač litraŭ piva! Hałoŭnym ža punktam prahramy značyŭsia vystup papularnaha tady rasijskaha pop-hurtu «Manha-manha».

Nalacieła chmara, a 20:40 pajšoŭ mocny doždž z hradam. Tysiačy ludziej instynktyŭna pabiehli z-za Pałaca sportu ŭ bok padziemnaha pierachoda na Niamizie.

Piarednija, zabiehšy ŭ pierachod, stali. Niechta paśliznuŭsia na mokrym hranicie i ŭpaŭ, a zadnija lacieli zadraŭšy hałavu, nie bačačy pierad saboj lažačych, i padali na ich, a nastupnyja — jašče na ich. Sotni ludziej źbilisia ŭ kuču. Milicyja zmahła adsiekčy tolki chvost natoŭpu. Hinuli ŭ asnoŭnym maładyja dziaŭčaty. Ich zaciskała ŭ tłumie, jany pamirali ad taho, što zdušvała hrudzi, jany nie mahli ŭzdychnuć.

 U toj dzień na Niamizie dziažuryła 150 milicyjanieraŭ. Hetaha akazałasia zamała. Natoŭp ludziej litaralna źmioŭ ich sa svajho šlachu. Milicyja była niepadrychtavanaja da takoha raźvićcia padziej. U ciskaninie zahinuli i dva milicyjanty: staršyna Uładzimir Hovien i staršy siaržant Hienadź Rabakoń.

Na nastupny dzień Alaksandr Łukašenka nazavie trahiedyju «strašnaj i nievytłumačalnaj». Hrupu pa rasśledavańni zdareńnia ŭznačaliŭ premjer-ministr krainy Siarhiej Linh. «Nie treba šukać, što tut chtości napiŭsia, štości nie tak rabiŭ. Absalutna heta nie tak», — skazaŭ kiraŭnik krainy padčas naviedvańnia miesca trahiedyi.

31 maja ŭ Biełarusi była abvieščanaja dvuchdzionnaja žałoba pa achviarach Niamihi. U toj samy dzień sotni ludziej prychodzili da miesca trahiedyi, kab prynieści kvietki i śviečki. Kiraŭnik Minska Uładzimir Jarmošyn nazvaŭ padziei 30 maja «niełahičnaj trahiedyjaj, jakaja ni ŭ jakim razie nie pavinna była adbycca». Jarmošyn uziaŭ adkaznaść na siabie, jon pisaŭ prašeńnie ab adstaŭcy na imia Łukašenki, ale kiraŭnik krainy jaho nie pryniaŭ.

Niekatoryja baćki zahinułych źviartalisia ŭ sud, kab toj pakaraŭ vinavatych u śmierci ich dziaciej. Sud pastanaviŭ: «Vinavatych niama». Svajakam achviaraŭ vypłacili kampiensacyju ŭ pamiery 250 dalaraŭ (na toj momant siaredni zarobak byŭ mienšy za 100 dalaraŭ), a taksama dali biaspłatny prajezd u transparcie i skasavali kamunałku, praz dva hady hetyja lhoty admieniać.

U 2000 hodzie pravaabaroncy z «Viasny» Taćciana Raviaka i Palina Ściepanienka vydali knihu-dakumient «Trahiedyja na Niamizie: fakty, śviedčańni, kamientary», u jakoj parazmaŭlali z udzielnikami tych padziej, a taksama ź ludźmi, jakija stracili blizkich. Pryvodzim niekatoryja cytaty z hetaj knihi.

* * *

«Ja kažu synu: «Pryciskajsia da ściany», ale jon mianie nie pačuŭ. I ŭ hety čas jon spatykajecca i padaje pad nohi ludziam. Ja stała kryčać: «Nie dušycie, dzicia lažyć, dzicia lažyć!». Ale nichto ničoha nie čuŭ. I ŭ hety čas na muža — jon chacieŭ padniać syna — tak nacisnuli, što i jaho źbili z noh. Jon padaje, a na jaho padajuć inšyja, pajšło pierakryžavanaje padzieńnie. Jaho zavaliła. Ja ŭžo nie bačyła ni muža, ni dziciaci i stała kryčać: «Nie dušycie, spyniciesia, što vy robicie…» Ale nichto ničoha nie moža zrabić. Ja kryčała datul, pakul mnie nie ścisnuli hrudnuju kletku tak, što ja ŭžo nie mahła ŭzdychnuć. A potym ja straciła prytomnaść. Ačuniała tolki tady, kali kuču z nas pačali raźbirać».

(Lilija, nastaŭnica małodšych kłasaŭ)

* * *

«My nie viedali, što tam razdajuć biaspłatnaje piva za skrynački ad «Mahny». My naohuł nie viedali, što tam adbyvajecca. Nam z Žannaj prapanoŭvali vypić, ale my admovilisia.

Choć vakoł pjanych ludziej było šmat — na horcy, jakaja spuskałasia da rečki. Šmat pjanych było i la sceny, dzie prachodziŭ kancert.

Muzyka była ŭ styli «rep». Nam nie spadabałasia. My sabralisia i pajšli da mietro. Žanna jašče skazała mnie: «Davaj voźmiemsia za ruki». I my ŭzialisia ź joj za ruki, stali tam, dzie pačynajecca spusk u pierachod. My stajali uviersie i chacieli vyjści z natoŭpu, ale nie paśpieli, nam nie ŭdałosia, natoŭpam zaciahnuła nas nazad. my chacieli vyjści i zajści ź inšaha boku. Ale nie paśpieli navat raźviarnucca. Nas paciahnuła razam z natoŭpam ŭniz, a źvierchu ludzi chutka pabiehli. Dalej ja tolki adno pamiataju, što pa mnie pačali chadzić, cisnuć mianie. Mianie jak byccam pakłali pad pres, prycisnuli z dvuch bakoŭ…

(Julija Makarava, siabroŭka zahinułaj 17-hadovaj Žanny Karpieka).

* * *

«Jak potym mnie raspavioŭ chłopiec, jaki mianie vyciahnuŭ, jon pahladzieŭ, što ja cełaja, i vyrašyŭ, što lepš advieźci mianie dadomu. Davioŭ da kvatery, ja zajšła, a tam užo baćki. Jany raskazvajuć, što ja była ŭ mocnym šoku, niesła takoje tryźnieńnie, što jany ničoha nie razumieli. Vyrašyli: moža, mianie zhvałtavali?

Ujavicie, adčyniajucca dźviery i zachodzić dačka — usia siniaja, adzieńnie brudnaje, vałasy rastrapanyja. Na pytańnie, što adbyłosia, kryčyć, što ludzi pamirajuć, šmat trupaŭ, a jany ničoha nie razumiejuć, bo nie vajna.

Što ja pamiataju, dyk heta toje, što ja pabiehła, uklučyła BT i čakaju, kali pakažuć toje, što ja bačyła: kala dreva lažyć miortvaja žančyna ŭ čornaj sukiency ŭ bieły harošak, biez basanožak, brudnaja».

(Kacia Paŭłovič, siabroŭka zahinułaj Ali Navakoŭskaj)

* * *

«Mnie zapomniłasia: kali ŭsie vychodzili ź pierachodu, to išli nie pa prystupkach, a pa čyichści kurtkach, sumkach i inšych rečach. Kala ścienki išła, abapirajučysia na parenčy, dziaŭčyna — jana vychodziła ź pierachodu. Zzadu, taksama ź pierachodu, vybiahali dva chłopcy. Jany adpichnuli jaje, i jana ŭpała. Jany prabiehli pa joj, navat nie spyniŭšysia. Dziaŭčynie potym dapamahli padniacca i vyjści».

(Valera Muraška, siabra zahinułaj Aleny Višnieŭskaj)

* * *

«— Jak ty dumaješ, hetaj trahiedyi mahło nie być?

— Mahło i nie być, kali b milicyja prosta razahnała natoŭp, padzialiła jaho napałovu. Mianty ž bačyli, što takaja łavina išła».

(Saša, 16 hadoŭ, udzielnik tych padziej)

* * *

«Treba było prastajać chvilin sorak, kab atrymać zapavietny kufal piva. Tam było čatyry punkty, jakija za hetyja kryšački ad cyharetnych pačkaŭ davali piva. Ludzi nieśli kryški ad «Mahny» patokami, nieśli i nieśli. Ci razdavali piva niepaŭnaletnim? Chto prynosiŭ kryšačku, tamu i nalivali».

(Aleh Kučaravy)

* * *

«Ci byli vypadki maradziorstva? Kažuć, što byli, ale sam ja nie zaŭvažaŭ. Ja nie viedaju, što b ja zrabiŭ takomu čałavieku, kali b ubačyŭ. Bo navat tyja minaki, jakija prosta padychodzili i pytalisia: «Što adbyvajecca?» — vyklikali złość, chaciełasia abłajać matam, choć jany ničoha drennaha nie chacieli. A niekatoryja nie pytali, a prosta padychodzili i pačynali dapamahać».

(Dźmitryj Aračeŭski)

* * *

«Ja dumaju tak: kali ty hetaje śviata arhanizavaŭ, to, budź dobry, zabiaśpieč paradak.

Jak heta ŭsio na samaciok puścić! Jak tolki mitynh, dyk užo 15 milicyjantaŭ biahuć. Tam ža ja nikoha nie bačyła. Kali jość śviata piva i muzyki, to pavinna być milicyja.

A što, nielha było arhanizavać, kab ačapili mietro? Moładź by i raźbiehłasia, chto kudy. Chaj sabie i doždž».

(Hanna Ińkova, babula zahinułaj Mašy Ińkovaj)

* * *

«Adrazu zadaješ pytańnie: čamu nie źbierahli my svaich dziaciej? Čamu i kamu my naohuł daviarajem ich žyćci, adpraŭlajučy ŭ škołu, u kramu, na kancert… Nichto ni za što nie adkazvaje. Bo luby moh być na ich miescy. Siońnia ich nie stała, a zaŭtra nichto nie zastrachavany ad takoha ž znoŭ. Tamu što nichto ni za što nie adkazvaje. Chto, padumaŭšy, dazvoliŭ by pravodzić u adnym miescy raśpićcio śpirtnych napojaŭ i kancert? Ale padumać možna, kali jość mazhi, a kali ich niama… hinuć ludzi».

(Natalla Navakoŭskaja, maci zahinułaj Ali Navakoŭskaj).

Kamientary12

Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii13

Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii

Usie naviny →
Usie naviny

Na francuzski «šenhien» ciapier možna zapisacca samastojna — niekatoryja ŭžo atrymali słoty1

Najchaładniej hetaj nočču było ŭ Jeziaryščy

Premjerka Litvy adkazała Maryi Kaleśnikavaj nakont palapšeńnia adnosin ź Biełaruśsiu28

Prezientavany rolik z Emaj Stoŭn da «Supierboŭła». Łaŭreatka «Oskara» ŭ im psichuje i łamaje noŭtbuki

Dziaŭčyncy ŭ 12 hadoŭ skazali, što jana nie rodnaja, i viarnuli ŭ prytułak. Jaje mama: «Ja nie spraviłasia»20

Pasoł Rasii zajaviŭ pra praciah pastavak nafty na Kubu, niahledziačy na pahrozy Trampa ŭvieści pošliny2

Prydumali łahatyp dla Hoda biełaruskaj žančyny12

Niekatorym biełarusam z DNŽ i zamiežnym pašpartam treba budzie zdavać u Biełarusi adbitki palcaŭ6

Piać pryčyn — u tym liku adna fantastyčnaja, — pa jakich biełarusam adklučyli śviatło ŭ haradach23

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii13

Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić