«Naša Niva» pahutaryła z tryma biełarusami, jakija vymušanyja pracavać i zajmacca tvorčaściu ananimna, kab nie naklikać biadu na svaich blizkich, što zastajucca ŭ Biełarusi, i samazachavacca samim. Jak heta — być zaŭsiody pad maskami i pad prykryćciom — u ich ščyrych manałohach.
Volny chor

Volny chor źjaviŭsia ŭ žniŭni 2020 hoda. Stały kalektyŭ vyras na bazie pieršych akcyj pratestu, jakija pačali ładzić muzyki Biełaruskaj dziaržaŭnaj fiłarmonii. 25 žniŭnia 2020‑ha chor zładziŭ svaju pieršuju śpieŭnuju akcyju i zahučaŭ u HC «Stalica». Amal adrazu pačałosia palavańnie siłavikoŭ na artystaŭ. Užo ŭ 2021 hodzie mnohija ŭdzielniki kalektyvu byli vymušanyja emihravać praź pieraśled. U 2024 hodzie chor pryznali «ekstremisckim farmavańniem», tamu navat za miažoj jany nie mohuć vystupać z adkrytymi tvarami.
Niadaŭna Volny chor vypuścili novy albom — heta hruntoŭnaja praca z 16 piesień, jakaja atrymałasia, niahledziačy na toje, što ŭdzielniki choru žyvuć u roznych haradach i krainach. Muzyki praciahvajuć źbiracca štotydzień na repietycyi i vyjazdžać na hastroli pa ŭsim śviecie, demanstrujučy, što pratest suprać niespraviadlivaści i zła žyvie navat u represiŭnych umovach.
Alena, hołas Volnaha choru

Alena — muzyka pa pieršaj adukacyi: skončyła vučylišča ŭ Minsku i paśla vykładała ŭ škole salfiedžya i muzyčnuju litaraturu. Paźniej syšła ŭ biznes. Dałučyłasia da Volnaha choru ź pieršych vystupaŭ la staličnaj fiłarmonii. Była vymušanaja pakinuć radzimu paśla sieryi zatrymańniaŭ charystaŭ i dvarovych aktyvistaŭ. Praciahvaje śpiavać u Volnym chory i za miažoj. U metach biaśpieki pra heta viedaje tolki muž i jašče para blizkich ludziej.
— Ja zaŭsiody była ŭ apazicyi. Ale ŭ takoj, jak u bolšaści biełarusaŭ — u svajoj burbałcy, sa svaimi.
U 2020‑m siabroŭka zaprasiła mianie być naziralnikam. Ja tady, viedajecie, jak i ŭsie, adčuła, što niešta mahu. My, kaniečnie ž, dadatkova chadzili na maršy, adrazu ž sabrali supołku ŭ nas na rajonie. Na maršach ja śpiavała «Pahoniu» i roznyja takija duchapadjomnyja pieśni.
I adnojčy la fiłarmonii sustreła muzykaŭ, što śpiavali tam. Adrazu ž padumała: «Božački, nu jakoje charastvo, nu jak heta pryhoža. Nu sapraŭdnaja revalucyja ŭ nas, raz i dziaržustanova vyjšła!» A nutro padkazvała: «Lenačka, chapaj, łavi, udzielničaj i ty ź imi. Adčuj siabie žyvoj, adčuj nie amiobaj!» Ja padyšła da ich i skazała, što, maŭlaŭ, taksama śpiavaju, mahu partyi razvučyć — i tak da choru pa vyniku i dałučyłasia. Krychu paźniej papoŭnić našy šerahi było ŭžo kudy składaniej: treba było prachodzić piać stupieniaŭ aŭtentyfikacyi.
Spačatku my vystupali ŭ miedycynskich maskach, usio ž — kavid. A čym mienš viehietaryjanskim rabiŭsia čas, tym my aktyŭniej maskiravalisia: paryki pačali nadziavać, inšuju vopratku, niejkija šapki śmiešnyja — zachodzili ŭ prybiralni HC, tam pieraapranalisia i źlivalisia z natoŭpam. Paźniej źjavilisia firmovyja bałakłavy i bajki.
Dla mianie ŭsio heta było kulturnaj formaj pratestu i adnačasova srodkam, kab nie źjechać z hłuzdu. Kab adčuvać, što ty niešta možaš rabić. Bo kali našy pajšli na Ryhu paśla vybaraŭ — «na barykady», — ja adrazu skazała, što liču, što ja budu tam bieskarysnaj bajavoj adzinkaj. Nas by paščoŭkali jak areški: toje, što mianty nie z nami, było adrazu zrazumieła.
A voś nakolki chor razdražniaje «ŭłady», ja nie adrazu zrazumieła. Mnie padavałasia, što my — jak błazny na kirmašy. Nu takaja voś tvorčaść nastaŭnikaŭ muzyki. Ale potym pryjšło asensavańnie, nakolki my byli im kostkaj u horle.
Asensavańnie hetaje dajšło padčas akcyi ŭ opiernym teatry, voś tady ja zrazumieła, što heta ŭsio pa-sapraŭdnamu, što hramadstva za nami aktyŭna sočyć i što im padabajecca toje, što my robim. My byli hetkimi kulturnymi sałdatami — u roznyja časy ŭ chory ŭdzielničała bolš za 300 čałaviek.
Na chvali našaj papularnaści aryštavali našu dyryžorku Halinu Kazimiroŭskuju, a da adnoj z našych repietycyjnych kropak adnojčy pryjechali busiki — pačaŭsia vobšuk u budynku. Ale charysty nastolki dyscyplinavanyja byli ŭ płanie biaśpieki, što za piać chvilin sabrali ŭsie noty, maski, kaściumy, usio vyčyścili i evakujavalisia praz roznyja vychady — nibyta znoŭ rastvarylisia ŭ pavietry.
Paśla ŭsiaho hetaha ja zrazumieła, što heta ŭsio surjozna, što «piesieńki» mohuć mianie da turmy davieści — hulni skončylisia. Da taho ž zabrali amal usich z čacika našaha rajona, mianty paprostu ciorlisia la majho padjezda — pryjšoŭ čas krychu staicca. Išoŭ 2021 hod, viasna, i ja časova pierajechała za horad, kab mienš adśviečvać. U mianie tam navat mabilnaja suviaź nie łaviła — toje i vyratavała, dumaju.
Z choram ža my zapisvali tolki anłajn-kancerty (apošniaja žyvaja akcyja prajšła na Kamaroŭcy), plus pieršyja hrupy pačali vyjazdžać na vystupy za miažoj. Ja spačatku nie razumieła, navošta vystupać tam — kamu heta treba? «My vielmi zaniepakojenyja i vykazvajem spačuvańnie». Zdavałasia, što tolki ŭ Biełarusi naša dziejnaść mieła sens, a kali nie atrymlivajecca vystupać doma, davajcie sychodzić u padpolle.
Ale charysty, što pajechali na pieršyja kancerty za miažoj, paśla nie viarnulisia. Na ich zaviali kryminalnyja spravy (nie za chor, ale va ŭsich chapała za što). Ja sama taksama vyrašyłasia źjeździć vystupić u zamiežžy, i jak tolki vyjechała, była ahałomšanaja: a, dyk narmalnaje žyćcio — heta voś tak? I adčuvać siabie ŭ biaśpiecy — heta tak? I ja nie zachacieła viartacca (baćki, kaniečnie, hetaha nie zrazumieli).
Pra toje, što ja śpiavaju ŭ «Volnym chory», dahetul viedaje tolki muž i jašče para blizkich ludziej. U nas zabaroniena raskazvać pra toje, što my majem da jaho dačynieńnie.
Śpiavać u mascy vielmi składana i niazručna: tvar zaŭsiody pacieje. I ŭ noty składana hladzieć — maska zakryvaje ŭvieś ahlad, tamu treba vyvučvać usio na pamiać. A dla mianie jak dla artystki, kaniečnie, vielmi važna, kab tvar byŭ adkrytym. Heta ž adzin ź instrumientaŭ, pry dapamozie jakoha my pieradajom našy pačućci, heta naš kantakt.
Najbolš składana, kali jašče i dyryžor u mascy — heta možna paraŭnać z tym, kali b ty jechaŭ na mašynie biez bakavych lusterak. Plus, nie budu chłusić, lubomu tvorčamu čałavieku minimalna chočacca niejkaha pryznańnia. Ale ŭ siońniašnich umovach kanśpiracyja važniejšaja.
Połk Kalinoŭskaha

Połk imia Kastusia Kalinoŭskaha składajecca ź biełaruskich dobraachvotnikaŭ, uvachodzić u skład Siłaŭ abarony Ukrainy. Byŭ stvorany ŭ sakaviku 2022 hoda z metaj abarony ad rasijskaha ŭvarvańnia.
Dobraachvotniki Pałka ličać Rasiju ahulnym voraham Biełarusi i Ukrainy. Hałoŭnaja misija vajaroŭ — vyzvaleńnie Biełarusi praz vyzvaleńnie Ukrainy.
25 vieraśnia 2024 hoda Viarchoŭny sud Biełarusi pryznaŭ Połk Kalinoŭskaha «terarystyčnaj arhanizacyjaj». Tolki na piaciarych kiraŭnikoŭ i vajaroŭ Pałka sud zavočna pryznačyŭ 90 hadoŭ pazbaŭleńnia voli, a taksama bujnyja štrafy.
Aleś, vajskoviec, abaraniaŭ Ukrainu ŭ składzie Pałka Kalinoŭskaha

61‑hadovy bieraściejec Aleś u minułym vajavaŭ u Afhanistanie. U Biełarusi pracavaŭ apierataram krana. U 2020‑m mužčynu kinuli na sutki za dałučeńnie da ŭsieahulnaha strajku. U 2021 hodzie jon byŭ zatrymany, i pa vyzvaleńni ź IČU vyrašyŭ pakinuć Biełaruś. Jak tolki pačałasia vajna va Ukrainie, adpraviŭsia tudy dobraachvotnikam. 60‑hodździe sustreŭ na bajavych pazicyjach.
— Maje blizkija pierastali sa mnoj razmaŭlać paśla taho, jak ja pajšoŭ vajavać. Bolšaść ludziej dumaje katehoryjami «heta nie naša vajna». U kožnaha svaja zona kamfortu. U kaho kvaterka, u kaho jašče što… Ludzi buduć zdavolvacca minimumam, ale dla mianie heta rabstva. Dy i biaździejnaść zabivaje ŭ takich krytyčnych situacyjach.
Ja dva hady adsłužyŭ u internacyjanalnym bataljonie, i kali b nie prablemy sa śpinaj, praciahnuŭ by. Ciapier ja adčuvaju siabie sapraŭdnym vajarom-internacyjanalistam (paśla Pałka pajšoŭ u Internacyjanalny lehijon). A ŭ Afhanistanie ja byŭ akupantam.
U dzień vyvadu ahresiŭnych akupacyjnych savieckich vojskaŭ adtul ja zaŭsiody prašu ŭ ich naroda vybačeńnie. Heta ŭsio ja, praŭda, paźniej asensavaŭ — palacieŭ ža tudy maładym, zialonym, i tolki tamu, što chacieŭ vyrvacca ad dziedaŭščyny ŭ armii, kudy napiaredadni pryzvali. My b usie kudy zaŭhodna zvalili, kab nie słužyć u saŭkovaj armii: tam takija strachi adbyvalisia.
Ja, darečy, dva razy hałasavaŭ za Łukašenku ŭ svoj čas. Ale potym prasiŭ u Zianona Paźniaka vybačeńnia: pryznaŭ svaju pamyłku. Va ŭsim cyvilnym śviecie na dva terminy prezidenta abirajuć, a Łukašenka vo zabranzavieŭ.
U Afhanie ja navučyŭsia dobra kapać akopy (tam ja słužyŭ u sapiornym bataljonie), i heta mianie vyratavała adnojčy va Ukrainie, kali za dva mietry ad mianie prylacieła mina. Mianie tady tolki ŭdarnaj chvalaj začapiła. Kali b akop byŭ drenny, mianie b užo na śviecie nie było. Ja ŭdačlivy, vychodzić. Byŭ na dźviuch vojnach — ni ranieńniaŭ, ni kantuzii. Ale zahinuć było nie tak strašna, jak maładomu ŭ Afhanistanie: usio ž pažyŭ užo, i nie daremna.
Vajna — heta ciažka. Jašče i moładzi nie dyscyplinavanaj siońnia šmat, ja ich staraŭsia pieravychoŭvać pacichu. Ale skažu, što ja siabie adčuvaju siońnia lepiej, čym da Ukrainy. Moj fizičny stan lepšy (mnie navat u 30 było horš, čym ciapier u 61 — ja spakojna adciskajusia pa 20 razoŭ, prysiadaju). Dy i psichałahičny stan palepšy. Moža, tamu što ja ahułam lublu adrenalin i ciažkaści.
Dasłužyŭsia da 60 i zvolniŭsia siaržantam. Chacieŭ dalej kantrakt praciahnuć, kab atrymać hramadzianstva Ukrainy ŭ budučyni, ale śpina padviała. Dy i, jak paźniej vyśvietliłasia, USU nie padpisvajuć kantraktaŭ z vajarami ź inšych krain, jakim za 60. Siońnia ja praciahvaju pracavać na budoŭli ŭ polskaj kampanii — zajmajemsia zaraz uźviadzieńniem pryvatnaj parkoŭki.
Ja trymajusia biaśpieki, kab nie naškodzić nikomu ź blizkich. Chacia ja svaim adrazu prapanoŭvaŭ pierajazdžać da mianie — ad pracy žytło na pieršy čas davali, usio było b dobra. Ale jany vybrali svoj šlach, a ŭ mianie jon inšy.
Amieryka i Zachad pieršapačatkova kinuli Ukrainu, davali mała zbroi, tamu ŭsio tak. A Pucin pry hetym varjat, usio zakidvaje miasam. Ja ŭsio roŭna vieru, što Ukraina pieramoža, choć i nie viedaju kali. Tady i my vyzvalimsia chutka ad «ruskaha śvietu».
«Ekstremisckija» miedyja

Z 2021 hoda niedziaržaŭnyja miedyja ŭ Biełarusi aktyŭna pačali pryznavać «ekstremisckimi materyjałami». Heta było praciaham vyciskańnia z krainy svabodnaha słova — u praciah źbićciu na pratestach, sutkam i kryminalnym spravam suprać žurnalistaŭ. Łukašenkaŭskim čynoŭnikam padalisia niedastatkovymi miery, jakija ŭ tym liku pryviali da emihracyi ludziej, jaki zdabyvali dla hramadstva alternatyŭnuju infarmacyju, tamu jany pačali nadavać usim miedyja ekstremiscki status — kab biełarusy pierastali ich čytać i hladzieć, paviedamlać naviny, bo kožnaje ŭzajemadziejańnie z žurnalistam pačało nieści ŭ sabie ryzyku aryštu.
Valeryja, žurnalistka niezaležnaha vydańnia, pryznanaha «ekstremisckim»

Minčanka Valeryja ŭ žurnalistycy z 2019 hoda. U toj čas jana jašče navučałasia na žurfaku, kudy pajšła, bo sa škoły lubiła ludziej i pisać. Jašče budučy vučanicaj, pačała supracoŭničać z roznymi moładzievymi vydańniami. «Jašče ŭ mianie było junackaje maksimalisckaje žadańnie źmianiać śviet, rabić niešta karysnaje».
— Vydańnie, u jakim ja pracuju siońnia, užo paśla evakuacyi za miažu było pryznanaje «ekstremisckim» (jašče raniej častka supracoŭnikaŭ była aryštavanaja). Z taho samaha momantu ja pačała pracavać pad psieŭdanimam, bo maje svajaki ŭ svajoj bolšaści zastajucca ŭ Biełarusi. Dla ich maja datyčnaść da «ekstremisckaha farmavańnia» ŭtvaraje pramuju niebiaśpieku.
U mianie dva psieŭdanimy — ja vybiraju, jakim padpisać tekst, u zaležnaści ad temy i farmatu.
Pytańnie prafiesijnaj samarealizacyi dla mianie adstupiła na druhi płan. Žadańnie zajavić pra siabie, prasoŭvać jak karespandentku pad svaim imiem dla mianie nie nastolki istotnaje jak biaśpieka ludziej. Chacia, viadoma, časam majo eha i słavalubstva dajuć pra siabie viedać: voś ty napisała kłasny tekst, jaho abmiarkoŭvajuć, a nichto nie viedaje, što jaho napisała mienavita ty — nu blin, jak tak!
Adzin raz było tak, što maje znajomyja naŭprost pry mnie abmiarkoŭvali moj materyjał, a mnie pryjšłosia rabić vyhlad, što ja nie mieła da jaho dačynieńnia.
Ty praciahvaješ trymacca praviłaŭ hulni, tamu što razumieješ: taki siońnia čas. Kali ty chočaš zastavacca ŭ prafiesii ź minimalnymi ryzykami dla blizkich, kab nikoha nie padstavić, ty musiš chavacca. Tym bolš, da majho baćki jašče ŭ 2022 hodzie prychodzili pa inšaj kryminalnaj spravie ź pieratrusam. Ja nie viedaju, što tam kankretna za sprava. Ale i ŭdakładniać nie chočacca, kali ščyra.
Viadoma, całkam schavacca nie atrymlivajecca — u našaj prafiesii šmat čaho trymajecca na asabistych kantaktach. Tak ci inakš, mnie prychodzicca z kimści sustrakacca, bačycca, pravodzić intervju anłajn… Ale kali mahčyma, ja rablu heta z vyklučanaj kamieraj (ci tolki pa telefonie hołasam) i pradstaŭlajusia vyklučna psieŭdanimam (asabliva, kali razmaŭlaju z kimści, chto znachodzicca ŭ Biełarusi ci bekhraŭnd kaho ja nie viedaju zusim). Navat nie ŭsie maje svajaki i znajomyja viedajuć, dzie ja pracuju.
Jany ŭ kursie, što ja zajmajusia žurnalistykaj (usio ž ja na žurfaku vučyłasia). Ale ŭ jakim kankretna vydańni — hetaha ja nie raskazvaju. Pry takim raskładzie im navat nie pryjdziecca chłusić pra maju pracu, kali ich raptam zapytajuć. U mianie jość praca, jość na što žyć — hetaj infy pra mianie im dastatkova.
Viadoma, navat tak ja nie mahu na 100% być zastrachavanaj ad taho, što, naprykład, niechta z maich surazmoŭcaŭ akažacca ahientam. Ale heta toje, što ja ŭžo nie mahu nijak prakantralavać. Dy i kali pastajanna dumać, što kožny tvoj surazmoŭca patencyjna zavierbavany, lepš nie pracavać u žurnalistycy zusim.
Žurnalistyka dla nas źmianiłasia, tut ničoha nie zrobiš. Voś nie tak daŭno zhubiŭsia ŭ Biełarusi 14‑hadovy Maksim Ziańkovič, i kali b my pracavali doma, to, vidavočna, pajechali b na miesca padziej, parazmaŭlali b z vałanciorami, siamjoj… A ŭ emihracyi ŭsio, što ty možaš — prosta niejak virtualna pasprabavać razabracca ŭ situacyi, maksimalna daskanała.
U nas stała mienš mahčymaściaŭ, mienš repartažaŭ, ekskluzivaŭ, čałaviečych kantaktaŭ ahułam. Stała składaniej znachodzić hierojaŭ — praz hety «ekstremizm» siońnia nie ŭsie chočuć razmaŭlać z žurnalistami navat ananimna. Naš varyjant žurnalistyki vymušana abmiežavany. Ale mnie padabajecca, što my nie spyniajemsia i šukajem šlachi, kab vykručvacca z hetych realij. Prydumvajem novyja farmaty, idei. Heta voś jak vada biažyć, niedzie płyń pierakryli, ale jana ŭsio adno znachodzić kudy dalej vylicca.
I tak, my robim nie kłasičnuju žurnalistyku, ale padajecca, što ŭsie biełaruskija [niezaležnyja] žurnalisty stali za apošnija bolš kvalifikavanyja, čym našy zamiežnyja kalehi, prosta tamu, što dla taho, kab zrabić samuju prostuju navinu, nam zaraz treba prykłaści ŭ razy bolš namahańniaŭ.
Časam u mianie nazirajecca niešta kštałtu stomlenaści i nierazumieńnia budučyni: ty pastajanna bałansuješ pamiž dvuch suśvietaŭ — krainy, pra jakuju pišaš, i krainy, u jakoj žyvieš. Časam zadumvaješsia: moža, narešcie, spynicca i skancentravacca vyklučna na prablemach i navinach aktualnaha miesca žycharstva? Ale spyniaje toje, što ŭ žurnalistycy zaraz i tak zastałosia nie tak šmat kaleh, a nam treba supraćstajać prapahandzie. A jašče ja realna bolš ničoha nie ŭmieju (paśmichajecca).
Pakul my patrebnyja, pakul nas čytajuć biełarusy, budziem niešta rabić.
Kamientary