Daŭnym-daŭno adnaho majho znajomaha dobra pabiŭ pradstaŭnik orhanaŭ achovy pravaparadku.
Nie pamiataju ŭžo dakładna, u čym tam była sprava, i što prymusiła čałavieka ŭ formie padniać ruku choć i na pjanaha, ale absalutna nie ahresiŭnaha hramadzianina… Tym nie mienš fakt mieŭ miesca. Było i tryvijalnaje vyrašeńnie situacyi — milicyjanier adkupiŭsia. Dumaju, u luboj śfiery dziejnaści mohuć traplacca niesumlennyja ludzi. Adnak vielmi važna, kab daloka nie kožny z nas viedaŭ padobnyja prykłady, a ŭ vypadku ich vyjaŭleńnia vinavatyja abaviazkova atrymlivali pa zasłuhach.
Pavodle letašnich źviestak, sabranych adździełam manitorynhu hałoŭnaha
Namieśnik načalnika ŭpraŭleńnia Hienieralnaj prakuratury Ihar Siaŭruk śćviardžaje, što prablemy ŭ samoj pravaachoŭnaj sistemie niama. Inšaja reč — «fakty, jakija nosiać adzinkavy charaktar». I kožny taki fakt surjozna raźbirajecca. Ł
jetaś u prakuraturu ad hramadzian pastupiła zvyš 200 zvarotaŭ, źviazanych z prymianieńniem niezakonnych mietadaŭ daznańnia i śledstva, adnak u vyniku abjektyŭnym byŭ pryznany tolki adzin fakt.
Z 61 zvarotu, što pastupiŭ na praciahu šaści miesiacaŭ hetaha hoda, abhruntavanym byŭ pryznany taksama tolki adzin fakt.
Naohuł u MUS štohod pastupaje kala 5 tysiač skarhaŭ na dziejańni supracoŭnikaŭ orhanaŭ unutranych spraŭ. Paćviardžajecca z hetaj kolkaści nie bolš za 1 pracent.
«Namnoha bolš my vyjaŭlajem sami padčas słužbovych, inicyjavanych našaj słužbaj, pravierak, — tłumačyć namieśnik načalnika Hałoŭnaha ŭpraŭleńnia ŭłasnaj biaśpieki MUS Alaksiej Justus. — Z sotni ŭčynienych u hetym hodzie rabotnikami ministerstva złačynstvaŭ 80 pracentaŭ vyjaviła naša słužba. U asnoŭnym razmova idzie pra złačynstvy suprać intaresaŭ słužby — pieravyšeńnie słužbovych paŭnamoctvaŭ, słužbovy padłoh, chałatnaść…».
Na dumku spadara Justusa, nielha havaryć pra źnižeńnie ŭzroŭniu davieru. Inšaja sprava, pravaachoŭnyja orhany — orhany karnyja, i naŭrad ci pakaranaja štrafam asoba zastaniecca ŭ vyniku ŭdziačnaj. Śćviardžajecca, što ŭzrovień samakantrolu ŭ sučasnych pradstaŭnikoŭ pravaachoŭnych orhanaŭ značna vyšejšy, čym byŭ jašče niekalki hadoŭ tamu. Ciapier viedy milicyjanieraŭ majuć dobry jurydyčny padmurak. Za rabotaj DAI, naprykład, pravodzicca tajny nahlad, u vyniku jakoha mohuć zvalniacca tyja, chto nie pryciahnuŭ vinavatych da adkaznaści. Z druhoha boku, u DAI naohuł da prablemy z chabarnictvam padyšli kompleksna: da adkaznaści pryciahvajecca i toj, chto ŭziaŭ chabar, i toj, chto jaho daŭ.
Pavodle «ŭnutranych» apytańniaŭ, usie supracoŭniki MUS pierakananyja, što kali jany ździejśniać złačynstva, to rana ci pozna jano abaviazkova budzie vyjaŭlena. Usio tamu, što praces padrychtoŭki kadraŭ zaraz taksama nie taki, jak raniej. Na śpiecyjalnych psichałahičnych treninhach u Akademii viaducca, naprykład, razmovy pa temie «dastojna — nie dastojna pavodzin milicyjaniera».
Asnoŭnyja funkcyi pradstaŭnikoŭ achovy pravaparadku zvodziacca, jak viadoma, da kantrolu za hetym samym paradkam, pryciahnieńniem da adkaznaści jaho parušalnikaŭ i akazańniu dapamohi hramadzianam. Pavodle słoŭ staršyni pravaachoŭnaj hramadskaj arhanizacyi «Biełaruski Chielsinkski kamitet» Aleha HUŁAKA, analiz skarhaŭ, jakija pastupajuć ad hramadzian na adras MUS, pakazvaje, što sapraŭdy niaredka razmova idzie ab «prafiesijnych skaržnikach», adnak u šerahu vypadkaŭ «my bačym, što dymu biez ahniu nie byvaje… Zdarajecca, što na pieršym miescy akazvajecca abarona honaru mundzira, a nie intaresaŭ hramadzian».

Kamientary